czy orzekanie o winie to nierowny podzial majatku?

21.10.07, 01:11
witam,niestety musze teraz zaczac korzystac z tego forum...
moj maz mnie zdradzil i cala sprawe zalatwil bardzo brzydko (klamstwa, powroty
do mnie ale bez szacunku, powroty do niej, dzielenie znajomych itp. itd). nasz
"majatek" to:
-mieszkanie, ktore kupilismy i w ktorym nie zdazylismy zamieszkac, czesciowe
placone gotowka czesciowo na kredyt
-moja firma, zalozona po slubie, na firme jest niewielki kredyt, generalnie
firma nie przynosi dochodu
-rozne czesci roznych rzeczy (w miedzyczasie zmarl tesc); kawalek dzialki,
kawalek mieszkania tesciowej itp itd
-ewentualne prawa do pewnych dobr odziedziczonych przez przez meza, ale o
ktore toczy sie sprawa sadowa z jego wujkiem

dodam, ze mieszkanie mojego szwagra nalezy oficjlanie do mojego meza, ale bylo
zakupione przed slubem.

na co maksymalnie moge liczyc?
ile to potrwa?
czy jezeli zdradzil, to moge domagac sie "odszkodowania" w postaci mieszkania?

Dzieci nie mamy. Zarobki meza sa spore, moja firma oficjlanie nie przynosi
dochodu.
    • majkel01 Re: czy orzekanie o winie to nierowny podzial maj 21.10.07, 02:09
      orzeczenie winy nie ma zadnego wplywu na sposób podziału majątku dorobkowego. To
      osobne postępowanie.
      Przy podziale majątku dorobkowego mozesz liczyc na 50 % majątku, chyba że są
      podstawy do innego niż 50/50 podziału. Orzeczenie winy nic tutaj jednak nie
      zmieni, odszkodowanie z tego tytułu się nie należy.
    • burza4 Re: czy orzekanie o winie to nierowny podzial maj 22.10.07, 12:55
      dodam jeszcze tylko że wszystko co odziedziczone czy otrzymane w
      darowiźnie, czy kupine przed ślubem nie podlega podziałowi.

      majątek do podzialu stanowi więc chyba tylko wasze mieszkanie, twoja
      firma i ewentualnie składki w II filarze (zadzwoń na infolinię do
      swojego OFE). Przy czym mieszkanie z kredytem rozlicza się na
      zasadzie - jego bieżąca wartość rynkowa minus niespłacony kredyt - i
      tę kwotę na pół.

      jeśli to mężowi zależy na rozwodzie może będzie skłonny do
      negocjacji. Jeśli rozwód zostałby orzeczony z jego winy, miałabyś
      prawo do alimentów na siebie ze względu na obniżenie standardu życia
      po rozwodzie.
Pełna wersja