znów potrzebuje rady!?prosze o pomoc?

25.10.07, 21:30
Na ostatniej rozprawie pani sedzina powiedziała ze skieruje sprawe do
kuratorium o wywiad w jakich warunkach mieszka dziecko.Ize bedzie rozmowa z
psychologiem i opinia wydana tylko dla mnie bo mąż za granicą a to pomoze
ustalic potem spotkania i opieke nad dzieckiem. Niewiem czego sie spodziewac
po tych spotkaniach? czy kurator skontaktuje sie ze mną kiedy przyjdzie? ja
pracuje od 9 do 17 a mały nieotwiera nikomu obcemu drzwi.jak to
rozwiązać,prosze o odpowiedzi.
    • betiuh Re: znów potrzebuje rady!?prosze o pomoc? 26.10.07, 13:46
      jak ja starałam sie o paszport miałam robiony wywiad kuratora a
      wygladało to tak: pani kurator przyszła nie zapowiadajac do mnie do
      domu ponieaz pracuje to nikogo nie było zostawiła kartke z nr.
      telefonu adresem z prosba o kontakt. zadzwoniłam iumowiłysmy sie na
      spotkanie u niej w sadzie- poszłam porozmawialysmy otym gdzie
      pracuje, ile zarabiam, jak wygladaja kontakty ojca z dzieckiem, czy
      płaci alimenty i takie tam podobne pytania na jego temat i tyle.
      mam nadzieje, ze chociaz troszke pomogłam :)
    • majkel01 Re: znów potrzebuje rady!?prosze o pomoc? 26.10.07, 20:45
      eeee... nie ma sie czego bać, normalna procedura sądowa. Jeśli pracujesz w
      okreslonych godzinach wówczas możesz np. zadzwonić do zespołu kuratorskiej
      służby sadowej i umowić się na jakiś wybrany termin i godzinę, bo kurator
      przyjśc może do ciebie równiez wieczoram bądź wcześniej rano. Więc zwyczajnie
      zadzwoń, dowiedz się który kurator dostał zlecenie przeprowadzenia wywiadu i się
      z nim skontaktuj (może być trudno bo kurator w sadzie jest tylko 2 dnie w
      tygodniu).
      Opinia psychologa wydana będzie zapewne w Rodzinnym Osrodku Diagnostyczno
      Konsultacyjnym (RODK). Z tym że trochę dziwne że i kurator i RODK. Najpierw
      sprawdź czy aby napewno. Jesli chodzi o RODK musisz poprostu czekać na
      wyznaczony termin badań (zapewne odległy bo RODK-i zazwyczaj są zapchane).
    • zuzka1919 Re: znów potrzebuje rady!?prosze o pomoc? 29.10.07, 22:01
      Dzieki za odpowiedzi.Juz jestem po spotkaniu z panią kurator.Faktycznie było
      bezbolesnie.Miła babeczka z którą sie umówiłam popytała o małżenstwo o moje
      dochody i pogadała z małym.a jesli chodzi o to spotkanie z psychologiem to w
      sekretariacie sądu dowiedziałam sie ze jesli takie badanie zostało zlecone to
      zostane poinformowana listownie wiec czekam,chociaz szczerze powiem ze liczyłam
      ze jeszcze jedna rozprawa na której zostaniemy przesłuchani i koniec .to juz
      trwa prawie rok i jak mi mąż nie przeszkadzał i dobrze mu życzyłam mimo ze od 4
      lat nie jestesmy razem to teraz go szczerze nienawidze.Pozdrawiam i polecam sie
      na przyszłosc.
Pełna wersja