woda77
28.10.07, 12:59
Witam
Jestem rok trochę ponad rok po ślubie.
Jakiś czas temu wyprowadziłam się od męża. Problemem był alkohol .
Mąż kupował sobie po 3,4 piwka dziennie.
Po wielu rozmowach i kłótniach przestał kupować piwko w tygodniu.
Natomiast w weekendy szukał tylko sposobności do wypicia. Jest
mężczyzną inteligentnym ambitnym, ma dobrą pracę, nadal go kocham,
ale czuję, że życie z nim stanie się koszmarem ( już takie było
przed moim odejściem). Czy znacie kogoś kto miał taki sam problem i
poradził sobie z tym?
...czy warto próbować?