egzekwowanie alimentów

12.12.07, 13:16
Witam!
Potrzebuje rady.... Jestem rozwiedziona od roku i ma zasądzone
alimenty na dzieci. Niemałe, ale tez ex jest człowiekiem
zarabiajacym ogromne pieniadze. Jest to osoba publiczna i z tego
powodu przyzwyczajona do tego, ze wszystko ma na wyciagniecie ręki.
Uwaza, ze jego twarz i pieniądze otwieraja wszystkie drzwi.
Rozwód był orzeczony bez orzekania o winie, dzieci mieszkają ze mną,
ae oboje rodzice maja sprawować nad nimi opiekę.... w efekcie tatuś
wysyła sms-y, a widuje sie z nimi raz na miesiac od wielkiego dzwonu.
Ale do sedna. Co iesiąc do 10 powinny wpływac alimeny.....
Nigdy sie jeszcze nie zdarzyło, żeby wpłynęła cała kwota. Zawsze
ucina cos wg swojego uznania. Mało tego ciagle starszy mnie
obnizeniem tych alimentów i odebraniem dzieci....
Jak to jest czy on rzeczywiscie może mi je obnizyc? I jak moge
wyegzekwowac regularnosc płacenia i w pełnej kwocie?
Nie chce z nim wojny, bo nie stac nie na nia, a on ma srodki, żeby
wojowac do upadłego
    • majkel01 Re: egzekwowanie alimentów 12.12.07, 18:03
      po pierwsze wysokośc zasądzonych alimentów może zmienić tylko sąd a nie
      zobowiązany. Sąd zmniejszyć może tylko wtedy jeśli ulegną istotnej zmianie 2
      przesłanki na podstawie których ustalana jest wysokość. Jedną przesłanką są
      możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego i usprawiedliwione potrzeby
      uprawnionych. Ponieważ potrzeby dzieci nie maleją, ale w miarę dorastania się
      zwiększają to sąd w zasadzie mógłby zmniejszyć alimenty tylko w przypadku zmiany
      możliwości zarobkowych exa. Przy czym nalezy pamiętac że zmiana wysokości
      wynagrodzenia nir stanowi zmiany możliwości zarobkowych bo możliwości zarobkowe
      to nic innego jak kwota jaką mogłby mieć zobowiązany przy wykorzystaniu maximum
      swoich sił. Tak więc założyć można z dużym prawdopodobieństwem że obniżyć
      alimentów sadownie raczej nie da rady, zresztą sądy rzadko to czynią.
      Na odebranie dzieci jeśli ojciec odwiedza je raz na miesiąc też szanse są nikłe.
      Dzieci są przy tym z rodziców które zapewnia im warunki prawidłowego rozwoju.
      Założyć trzeba że dzieci sa emocjonalnie zwiazane z tobą bowiem sa przy tobie.

      A teraz do sedna sprawy. Jeśli jest tak że za każdym razem nie wpływała pełna
      kwota alimentów tylko jakaś częśc tzn. że powstałą zaległośc, od której
      naliczane są zresztą ustwowe odsetki. Wyegzekwowac może je komornik. Alimenty
      przyszłe tez może ściągac komornik, jeśli otrzymanie całej kwoty na czas jest
      niemożliwe. Najlepiej było by może postraszyć exa komornikiem a następnie wobec
      braku reakcji spełnić swoją "groźbę" i z tytułem wykonawczym udac się do
      odpowiedniej kancelarii komorniczej. Postępowanie takich facetów jest w sumie
      przykre że liczą każdą złotówkę wydaną na dziecko. Dowolnie kwoty alimentów jak
      wspomniałem wyżej zmieniać nie można. Najfajniejsze jest to że takim
      alimenciarzom później dochodza koszta egzekucji komorniczej wiec wychodza na tym
      jak Zabłocki na mydle, bo płaca przez komornika i jeszcze z odsetkami. Jesli to
      osoba publiczna to jeszcze się przy okazji naje wstydu że go komornik ściga za
      alimenty. Takie życie niestety.
Pełna wersja