ave13
14.12.07, 20:25
Witam
Mam zamiar złożyć pozew o rozwód ....nurtuja mnie problemy związane
z podziałem majątku.
Chodzi mi konkretnie o taka sytuacje:
Jestesmy małzeństwem od 10 lat, mamy jedno wspólne dziecko (1,5
roku) oraz stanowimy rodzine zastepcza dla dwójki dzieci. Mieszkanie
w którym obecnie miszkamy jest lokalem nalezącym do męza -
odziedziczył je po dziadku (praktycznie przez te 10 lat za wspólne
pieniadze je wyremontowalismy i umeblowaliśmy - mamy tez wspólna
pozyczke hipoteczna pod zastaw tego mieszkania. (dodatkowo maz
posiada mieszkanie służbowe). Moje pytanie dotyczy głownie
mieszkania w którym obecnie miszkamy - czy maz ma prawo nas z niego
eksmitować?? jak wyglada sprawa podziału majątku w takim przypadku?
Powiem szczerze, ze bardzo boje sie sytuacji w ktorej zostane z
trójka dzieci bez dachu nad głowa :( ...pytam wyłacznie dlatego ze
maz odgraza sie ze nas (z wyjatkiem córci - bo twierdzi ze mi ja
odbierze) wygoni na bruk bo ma takie prawo, poniewaz mieszkanie
nalezało do niego jeszcze przed zawarciem zwiazku małzenskiego.
Bardzo prosze doradzcie cos madrego, podpowiedzcie....