miki1076
19.12.07, 18:26
Mam 31 lat i 5 letnie dziecko. Mój jeszcze aktualny mąż wyprowadził
się i mieszka obecnie z nową panienką, bo jak mi powiedział nie
spełniał sie rodzinnie. Świadomość że on mieszka z jakąś panna mnie
dobija. Nie wiem co robić bo nie chcę ocinać go od dziecka, ale on
zabiera dziecko do siebie i przyzwyczaja je do nowej koleżanki
tatusia. Świadomośc że jakaś flądra kręci sie koło mojego dziecka
jest dla mnie straszna i mnie wykańcza. Nie wiem czy ona chce mnie
zastąpić i nie wiem jak zachowuje sie przy moim dziecku? Męża już
skreśliłam z mojego życia bo rogi mam do nieba ale nie wiem czy
robię dobrze, że daje mu dziecko? Boje się o stan psychiczny
dziecka, czy nowa koleżanka łacznie z tatusiem nie będą motac w
głowie dziecku?