rozwód a teściowe....

22.01.08, 13:23
dziewczyny jak zareagowły wasze kochane teściowe na wieść ze
zostawiacie ich synka....
    • inessa_22 Re: rozwód a teściowe.... 23.01.08, 21:50
      moja "wspaniałomyślna" teściowa powiedziała "a róbcie sobie co chcecie"...
      Super, prawda? :/
      • mama-zuza Re: rozwód a teściowe.... 24.01.08, 12:53
        mnie moj byly zostawil a tesciowa przygarnela go biednego pod swoj
        dach.....bo to oczywiscie moja wina byla ze on palil blanty
        codziennie,chodzil na imprezy z kumplami codziennie,zdradzal mnie-
        pewnie tak odreagowywal stres.....a ja przeciez bylam ta niedobra-bo
        jak ja smialam chodzic do pracy kiedy corka byla chora i zostawiac
        ja na caly dzien z tata ktory nie pracuje tylko siedzi w
        domu....jaki on byl biedny....
    • octopus1900 Re: rozwód a teściowe.... 27.01.08, 17:08
      ja jestem mezczyzna ale generalnie tesciowe oskarzaja strone
      przeciwna i nic nie poradzisz w tym temacie. szczerze mowiac nie
      przejmuj sie tym i puszczaj to kolo ucha. a najlepiej unikaj rozmowy
      z nia na ten temat a jak bedzie nalegala to powiedz jej aby sie nie
      wtracala w cudze sprawy!
Pełna wersja