bajka601
21.02.08, 04:56
Po paskudnych 6 latach małzeństwa, które całkiem mnie "zdeptało"
poznałam meżczyznę który kocha mnie (nas) bezwarunkowo. Poraz
pierwszy od ...nie wiem kiedy... jestem szczęśliwa, potrafię sie
uśmiechać i zasypiam spokojnie. Mam jednak dylemat - chodzi o mojego
synka.Filip ma 4 latka i jest bardzo bystrym chłopczykiem widzi i
czuje że cos jest nie tak,... że juz taty nie ma (nie pyta o niego a
on go nie odwiedza) a jest jakis nowy "wujek". Ja poprostu wstydzę
sie przed własnym synkiem okazywać uczucia mojemu mężczyźnie! Moje
dziecko nigdy nie widziało żeby jego ojciec mnie całował czy
przytulał a co dopiero ktoś "obcy". Wydaje mi sie, że Fil jest na
mnie wtedy zły.Jak mam wytłumaczyć 4 latkowi że jego mama jest
zakochana, ale całym sercem albo jeszcze bardziej kocham jego. Jak
mam postępować żeby nie skrzywdzić moich meżczyzn??