ja, dziecko ...i nowa miłość

21.02.08, 04:56
Po paskudnych 6 latach małzeństwa, które całkiem mnie "zdeptało"
poznałam meżczyznę który kocha mnie (nas) bezwarunkowo. Poraz
pierwszy od ...nie wiem kiedy... jestem szczęśliwa, potrafię sie
uśmiechać i zasypiam spokojnie. Mam jednak dylemat - chodzi o mojego
synka.Filip ma 4 latka i jest bardzo bystrym chłopczykiem widzi i
czuje że cos jest nie tak,... że juz taty nie ma (nie pyta o niego a
on go nie odwiedza) a jest jakis nowy "wujek". Ja poprostu wstydzę
sie przed własnym synkiem okazywać uczucia mojemu mężczyźnie! Moje
dziecko nigdy nie widziało żeby jego ojciec mnie całował czy
przytulał a co dopiero ktoś "obcy". Wydaje mi sie, że Fil jest na
mnie wtedy zły.Jak mam wytłumaczyć 4 latkowi że jego mama jest
zakochana, ale całym sercem albo jeszcze bardziej kocham jego. Jak
mam postępować żeby nie skrzywdzić moich meżczyzn??
    • bbrzdek Re: ja, dziecko ...i nowa miłość 21.02.08, 08:22
      nie tłumacz

      wystarczy czysta informacja:
      "wujek Witek" mnie lubi....
      bez "bo"....

      Musiałabyś tłumaczyć wszystkie niuanse życia....Dziecko nie jest
      parnerem do takiej rozmowy..jeszcze...
      Ile czasu będziesz "ukrywać" uczucie do mężczyzny? Syn i tak wyczuje
      Twoją fałszywość. Bądż sobą.
    • a.b1 Re: ja, dziecko ...i nowa miłość 22.02.08, 13:48
      zgadzam się z poprzedniczką
      powinnaś okazywać te uczucia, tak żeby Twój syn się uczył tego,
      inaczej sam nie bedzie umiał tego robić
      Jednak nie zgadzam się z tym, zeby nie porozmawiac tak dorośle z
      4latkiem, nalezy go zapytac dlaczego czasami jest taki zły
      • otara Re: ja, dziecko ...i nowa miłość 22.02.08, 18:01
        powolutku przyzwyczajaj dziecko do bliskiej obecności twojego
        partnera w waszym zyciu. nie wstydz sie okazywać przy nim uczuc.
        póżniej bedzie coraz gorzej, dziecko bedzie coraz większe i coraz
        ciężej bedzie ci przełamać ten wstyd.
Pełna wersja