brak zrozumienia w małżeństwie

25.03.08, 09:37
Dwa lata temu odkryłem flirt smsowy mojej żony i choć ta znajomość dawno się zakończyła ja nie mogę się otrząsnąć,nerwica która mnie dopadła nie pozwala mi normalnie funkcjonować zakończyłem właśnie psychoterapię grupową która nie wątpliwie mi pomogła z sugestią że wskazana jest wspólna terapia z żoną niestety ona nie chce się na to zgodzić .Kocham żonę i nie potrafię zrozumieć dlaczego nie chce mi pomóc ciągle mówi że mnie kocha więc dlaczego nie chce spróbować mi pomóc
    • magnuna Re: brak zrozumienia w małżeństwie 27.03.08, 15:15
      Ja tez odkrylam taki flirt u partnera. Bylo ciezko,ja chcialam
      zakonczyc zwiazek, on prosil o szanse.Przemyslalam wszsytko, emocje
      opadly a poniewaz kocham to dalam szanse. Mysli wracaja ale staram
      sie ich nie nakrecac. Dalam szanse i jemu o sobie zeby zapomniec.
      Takie cos rani ale zeby od razu w nerwice wpadac? Skoro sie
      skonczylo to sprobuj zapomniec i budowac wasz zwiazek. A terapie
      grupowa tez przerabialam kiedys - pic na wode.
      • peku70 Re: brak zrozumienia w małżeństwie 27.03.08, 16:19
        wiesz co właśnie odkryłem że po tym to ja walczę o ten związek to ja ustępuję i choć moja żona jest miła to daje mi odczuć swoją wyższość psychiczną a obiawia się to tak że gdy coś jej nie pasuje to przestaje być miła i atakuje wyczuła po prostu że ja bardzo nie chcę jej stracić ale moje nerwy też mają swoje granice
Pełna wersja