majka035
14.05.08, 07:16
Witam serdecznie
Jestem już prawie 2 lata po rozwodzie. Wychowuję sama 14-latkę. Były
mąż ma kontakt z dzieckiem tylko wtedy kiedy ma na to ochotę i
dlatego, aby wyciągnąć informacje na mój temat dotyczące mojego
prywatnego życia. Przez te 2 lata we dwie stawałyśmy na nogi,
byłyśmy dla siebie oparciem, co nie oznacza, ze nie dochodziło do
spięć. One były, w końcu córka dojrzewa i hormony szaleją. Zawsze
byłyśmy tylko my dwie. Wakacje, święta, dzień za dniem. Dwa miesiące
temu ktoś pojawił się w moim życiu. Dzieli nas ok.200 km. Codziennie
rozmawiamy z sobą wieczorami przez telefon. Córka to widzi, a ja ją
obserwują. Czasami zachowuje się tak, jakby ją nic to nie
obchodziło, a niekiedy wtrąca się z tekstami, ze zapadam się ze
wstydu. Nic nie narzucam, trzymam znajomego na razie na odległość,
jeszcze go nie widziała, nie poznała. Raz rozmawiała z nim przez
telefon-przedstawili się sobie. Kiedyś zażartowałam, ze może się
przeprowadzimy do miasta, w którym on mieszka. Prawda jest taka, ze
mam problemy mieszkaniowe i byłoby to jakieś wyjście. Córka
zareagowała bardzo agresywnie, zaczęła krzyczeć, ze ona się nigdzie
nie wyprowadzi, że ucieknie, że pójdzie mieszkać do babci (nie ma z
nią kontaktu), lub do koleżanki. Temat zamilkł. ON-przyjeżdża na
cały dzień za tydzień. Powiedziałam jej o tym, jednak spotkamy się
na mieście. Zaczyna rzucać tekstami, że skoro ma wolny dzień, to
zrobi to, tamto i wymienia to, co mnie denerwuje, i na co jej nie
pozwalam. Mam wrażenie, ze nie pozwala mi na to, aby robiła coś , co
nie dotyczy nas. Ma być tak, jak ona chce. Latem jedziemy na wczasy.
ON-chciałby z nami, oczywiście pokój osobny, i na kilka dni tylko.
Bardzo się boję agresji córki na tą sytuację. Nie wiem co zrobić,
jak ją o tym poinformować, jak z nią postępować. Tłumaczę jej, ze
kiedyś wyjdzie już jako dorosła z domu, że nie chciałabym zostać
sama, ale ona się śmieje.
Dlatego proszę o pomoc kobiety, które mając dzieci wchodziły w
następny związek. Jak sobie radziłyście, jak wprowadzałyście dzieci,
szczególnie dojrzewające nastolatki, co wtedy, gdy była Ew. zmiana
miejsca zamieszkania. Dziękuję z góry za odpowiedzi.