jak żyć dalej z dziećmi?

07.07.08, 12:19
jestem w trakcie rozwodu, ale psychicznie się jeszcze nie
rozwiodłam, ojciec widuje się z dziećmi, a ja nadal szukamokazji by
zyć jego zyciem, przedemna wakacje, które dzieci maja spędzić w
części znim i jak podejżewam z nową jego kobietą. dzieci jej nie
znaja, ja nie chcę się zgodzić na wspólny ich wyjazd, chyba zwarjuje.
    • betinka_wawa Re: jak żyć dalej z dziećmi? 13.07.08, 21:30
      Kochana, wiem jakie to trudne...każda z nas,rozwódek, to wie...ale
      Twój opór odnośnie wspólnych wakacji dzieci z ojcem na niewiele się
      zda...inna sprawa,że masz prawo nie godzić się aby Twoje dzieci
      spędzały czas z nową kobieta Twojego męża...jesteś pewna,że On to
      tak zaplanował? Porozmawiaj z nim i powiedz o swoich odczuciach.
      Powiem ci jedno,czas leczy rany...wiem, Ameryki nie odkryłam, to
      prawda stara jak świat.Staraj się wyrzucic Go ze swojej pamięci i z
      serca.Zrób cos dla siebie,kiedy dzieci nie będzie-odpoczywaj,
      spotkaj sie z koleżanką, wyjdź gdzieś...
      • elka.net Re: jak żyć dalej z dziećmi? 14.07.08, 00:06
        Kazda matka jest zazdtosna o swoje pociechy-to normalne. Wiem,ze i mnie by
        skrecalo gdyby moj ex maz chcial zabrac syna ze swoja terazniejsza na wakacje a
        Ona by Mu pomagala sie NIm zajmowac.
        Nie wiem nie balabym sie ,ze "przekabaci" mi dziecko ale o to,ze gdy On nie
        bedzie patrzyl to specjalnie bedzie Mu robic krzywde czy tez na zlosc- przeciez
        tak moze byc prawda?
        O to balabym sie najbardziej.
        Z drugiej jednak strony wolalabym swego "wroga" miec na oku i jakikolwiek z Nim
        kontakt niz nie miec wcale- wtedy wiele bym sie mogla dowiedziec i byc moze
        wykorzystac to pozniej...
        Wredna mapla ze mnie co hehhe?
      • sybilla-to-ja Re: jak żyć dalej z dziećmi? 18.08.08, 14:15
        Bardzo dziękuję za wsparcie i zainteresowanie,pozdrawiam
Pełna wersja