ivaz_1
13.08.08, 14:14
Może zacznę od opisania sytuacji - Ojciec dziecka jest osobą od lat
leczącą się w Poradni Zdrowia Psychicznego z powodu alkoholizmu.
Wielokrotnie przebywał na leczeniu w szpitalu psychiatrycznym. Syn
ma 12 lat ma zasądzone od 1999 roku alimenty w wysokości 250 zł,
lecz nigdy ojciec ich nie płacił. Nie dostaję zadnych pieniędzy na
syna. Komornik nic nie moze zrobic bo on nic nie ma, a pracy unika
jak ognia. Ma 47 lat i nigdy nie pracował.
Jest to człowiek mający kontakty ze światem przestępczym,
wielokrotnie był karany. Jest bardzo znany prokuraturze i policji.
Zyję z przekrętów, handlu lewymi pieniędzmi, bronią
Ja mam od lat swoje życie, cudownego męża, który wychowuje razem ze
mną syna, chętnie by go usynowił, ale jest problem „tatusia”
biologicznego, który tak naprawdę potrzeby syn ma gdzieś, ale
chętnie się nim chwali. Do tej pory nie utrudniałam kontaktów ojca z
synem, ale moja cierpliwość się już kończy bo te kontakty są wtedy
kiedy szanowny tatuś ma na nie ochotę. Poza tym nigdy nie oddał
dziecka na czas, jak go proszę, aby przywiózł dziecko w niedziele
ok. 17 to zawsze jest jakaś wymówka, a potem syn siedzi do 12 w nocy
i odrabia lekcję.
Najchętniej chciałabym ograniczyć mu władzę rodzicielską, ale to nie
jest łatwa sprawa, to że nie płaci alimentów to żaden argument dla
sądu, jak myślicie czy chociaż mam szanse na uregulowanie widzeń
ojca z synem i najlepiej żeby one były pod nadzorem kuratora???
Przede wszystkim tak naprawdę to ja się boję tego człowieka,
widziałam u niego broń, narkotyki, ale nie mam na to zadnych dowodów.
Tak samo nie dostanę ze szpitala ani od psychiatry zadnych
informacji nt. jego choroby psychcznej. Jak mam zdobyc te dowody???