zmianka
27.01.09, 11:58
Witam. Władze miejscowego Urzędu Stanu Cywilnego uniemożliwiają mi
powrót do nazwiska panieńskiego. To prawda nie wykorzystałam , po
rozwodzie - swoich 3 miesięcy na powrót ( ten termin wydaje mi się
idiotyczny), więc wystąpiłam, o zmianę nazwiska z krótkim
uzasadnieniem, że jestem po rozwodzie itp. Jednak otrzymałam pismo,
że muszę wszystko dokładnie opisać, kiedy moje więzi z mężem ustały(
jakby wyrok Sądu nic nie znaczył) itd.itp. MUSZĘ SIĘ PRZED
URZĘDNIKIEM SPOWIADAĆ ZE SZCZEGÓŁAMI, A NAWET POWOŁAĆ ŚWIADKÓW?
Bardzo mnie intersuje , czy jestem jedyną gapowiczką w Polsce , czy
którejś z PAŃ taka sytuacja się przydarzyła?