chyba jednak bedzie rozwód...

17.04.09, 20:24
zaczynam chyba dojrzewać do tej myśli jednak moja sytuacja jest
b.skomplikowana. Oboje mamy podwójne obywatelstwo, slub braliśmy za
graicą (UE) obecnie mieszkamy w Polsce, mamy dwójkę małych dzieci (7
i 4 lata). Już od dłużeszgo czasu jest źle ale dzieje się coraz
gorzej. Mąż mało przebywa w domu (pracuje za granicą, co 3-4 tygodnie
bywa w domu na tydzień). Nie moge mu zarzucić zdrady czy zaniedbania
finansowego jednak chyba na tym, że utrzymuje rodzinę kończy się nasz
związek, praktycznie ze soba nie rozmawiamy, mieszkamy niby razem ale
osobno, mąż ciągle się mnie czepia, wszystko robię nie tak... myslę,
że nie bedzie przesadą jesli uzyje okreslenia, że znęca się nade mną
psychicznie chociaż jego zagrania są, jakby to powiedzieć,
koronkowe... niby nic a jednak... chciałabym wiedziec czy rozwód
bedzie musiał odbyć się w kraju zawarcia małżeństwa jesli nie był
zarejestrowany w Polsce?

Pełna wersja