Dodaj do ulubionych

Szantaż emocjonalny 15latki

18.07.09, 08:49
Matka rozwódka układa sobie życie z nowym mężczyzną i jest szczęśliwa, bo w poprzednim, chorym związku, była źle traktowana przez męża. I tutaj pojawił się problem, bo dzieci, 18 letni syn i 15 letnia córka nie akceptują tego, że Ona chce być szczęśliwa. Syn ma swój świat i planuje przeprowadzić się do ojca, więc to osobny temat, ale z córką jest znacznie gorzej. Stosuje szantaż emocjonalny wobec matki. Sięga po chwyty poniżej pasa, a Ona nie wie co z tym fantem zrobić. Kocha córkę, ale wie o tym, że nie może jej odpuścić, bo przez wiele lat małżeństwa odpuszczała i skutki były opłakane. A córka patrzy co będzie dalej i naciska, bo może matka ulegnie, pozbędzie się mężczyzny i sytuacja wróci do normy. Normą oczywiście byłoby to, że matka będzie koło niej skakać, sprzątać po niej, robić kanapki do szkoły, obiadki, pranie itd. Sytuacja jest patowa. Co tu zrobić?
Obserwuj wątek
    • ameno33 Re: Szantaż emocjonalny 15latki 18.07.09, 09:08
      Spakowac corke i zawiezc do jej ojca.Tam moze robic co chce.
    • amstel0 Re: Szantaż emocjonalny 15latki 18.07.09, 22:52
      Sprawa jest poważna, więc proszę o poważne rady. Matka kocha córkę i cierpi, że ona nie akceptuje tego mężczyzny. A poza tym to może odbić się na jej zdrowiu, bo wiadomo, że każdy stres niekorzystnie wpływa na człowieka.
      Dziękuję
      • roztargnion Re: Szantaż emocjonalny 15latki 19.07.09, 04:39
        a dlaczego to nie powazna rada? uwazam, ze jak z matka zle to niech
        u ojca sprobuje miodu. Nie wiem w jaki zwiazek matka sie
        zaangazowala, ale poswiecenie sie da corki nie przyniesie zadnych
        pozytywnych rezultatow. Stres odbije sie na zdrowiu corki? tym
        bardziej nich idzie do ojca i bezstresowo sobie odpocznie.
        Wychowywanie egoistycznych dzieci, ktore poza czubkiem swojego nosa
        nie moga zobaczyc nic innego, tez przynosi duzo stresu dla rodzicow.
        • amstel0 Re: Szantaż emocjonalny 15latki 20.07.09, 10:45
          Błagam, opcja spakowania córki i wysłanie do ojca nie wchodzi w rachubę. Ta kobieta czeka na rozwój wydarzeń i ma nadzieję, że córka odpuści, bo nie będzie miała innego wyjścia. Ja po prostu jestem w życiu tej kobiety czy córka chce zaakceptowac ten fakt czy nie, a były mąż najwyżej poczuwa się do płacenia alimentów i widzeń z córką raz na jakiś czas. A moja Pani wykańcza się nerwowo.
          Czy ktoś miał już taki przypadek? Co z tym zrobić?
          • roztargnion Re: Szantaż emocjonalny 15latki 20.07.09, 15:50
            nic na to nie poradzisz. to jest sprawa pomiedzy matka a corka i jak
            cos im sie nie bedzie ukladac to zawsze bedzie, ze to przez ciebie.
            • allaas2 Re: Szantaż emocjonalny 15latki 22.07.09, 13:32
              ameno 33 ma 100% racji.Przerabiałam to, serce pęka ale już widzę pozytywne
              efekty.Skorzysta i matka i córka.
              • sbelatka Re: Szantaż emocjonalny 15latki 13.09.09, 12:14
                zaproponuj im skorzytanie z terapii; niech ktoś im pomoże
                może dziewczyna potzrebuje pomocy; szczególnie, ze jest w trudnym
                okresie dojrzewania

                matka zapewne ma kłopoty z konstruktywnym pełnieniem roli matki; co
                może byc pochodną trudności w małżeństwe - jej terapia też zapewen
                nie zaszkodzi
                ale oczywiście można nie nazywac tego teraopia - tylko suzkaniem
                pomocy u psychologa w zakresie zwiększenia swoich umeijeności
                wychowawczych. Ostatecznie tego nie uczą w szkołach..

                Ty w tej sprawie możesz najmniej bezpośrednio.

                możesz być w porządku wobec dzieci - bez nadskakiwania ale
                koniecznie bez wrogości,
                Ze ZROZUMIENIEM - ale bez akceptacji szantażu.

                matkę wspieraj - im będzie spokojnieszja, im bardziej z dystansu
                będzie potrafiła spojzrec na sytaucję - tym lepeiej dla wszystkich.

                i naprawde uważam, ze powinna poszukac wsparcia fachowca.
                Ty być może też - po tytulem - jak mam się zachowywac w tej sytaucji
                żeby pomóc.

                acha. I zachęcam do szukania odpowiedzi na pytania w ksiązkach.
                To pomaga zrozumiec ...

                Dla synów dobrze jest pomieszkac trochę z ojcem.

                powodzenia.
      • 50v bardzo l,adnie zmanipulowany wykret 13.09.09, 15:16
        amstel0 napisał:

        > Sprawa jest poważna, więc proszę o poważne rady. Matka kocha córkę i cierpi, że
        > ona nie akceptuje tego mężczyzny. A poza tym to może odbić się na jej zdrowiu,
        > bo wiadomo, że każdy stres niekorzystnie wpływa na człowieka.
        > Dziękuję


        Jak dla mnie to jest bardzo przerażające zjawisko, że nagle kobieta potrafi być
        tak uległa w stosunku do konkubenta, któremu zawadzają jej dzieci. Ktoś powinien
        uświadomić tych młodych ludzi, jeszcze dzieci jakie prawa im przysługują i jak
        tu ktoś słusznie zauważył przenieść się do ojca i wystąpić o wysokie alimenty od
        matki i jej kochanka.
        A sprawa jest bardzo poważna, bo wszak chodzi o wkraczające w dorosłe życie,
        brutalnie odepchnięte dzieci !!! Mam nadzieje że one to tez tu czytają ...
        • eivera Re: bardzo l,adnie zmanipulowany wykret 14.09.09, 22:04
          50v napisała:

          > Jak dla mnie to jest bardzo przerażające zjawisko, że nagle
          kobieta potrafi by
          > ć
          > tak uległa w stosunku do konkubenta, któremu zawadzają jej dzieci.
          Ktoś powinie
          > n
          > uświadomić tych młodych ludzi, jeszcze dzieci jakie prawa im
          przysługują i jak
          > tu ktoś słusznie zauważył przenieść się do ojca i wystąpić o
          wysokie alimenty o
          > d
          > matki i jej kochanka.
          > A sprawa jest bardzo poważna, bo wszak chodzi o wkraczające w
          dorosłe życie,
          > brutalnie odepchnięte dzieci !!! Mam nadzieje że one to tez tu
          czytają ...

          Bredzisz.
          Rozumiem, że według ciebie matka nie ma prawa do ułożenia sobie
          życia po rozwodzie? Że ma zyć w celibacie, wiecznie usługując i
          poświęcając się dzieciom? Wciąż nieszczęśliwa, żyjąca w ciągłym
          poczuciu krzywdy, nienawidząca mężczyzn i powtarzająca potomstwu:
          Tylko ty mi na tym świecie zostałeś... chlip... chlip...

          Że nie wspomnę nawet o SPN*...
          Współczuję twoim dzieciom, jeśli je masz...

          *SPN - jednostka chorobowa o nazwie: Syndrom Permanentnego
          Niedopchnięcia...
          • mirekmk84 Re: bardzo l,adnie zmanipulowany wykret 13.10.09, 18:05
            uważam że nie powinnaś się dawac.
            Jezeli mieszkasz z mężem z którym niechcesz być to niema sensu. Ja jestem po slubie jakieś 2 lata i nie mogę wytrzymać z moją żoną. Jest rozdarta, ciągle by chciałą się kłucić itp. rzeczy. Dlatego sam zastanawiam się nad rozwodem. Niemam rzadnej kobiety na boku i o tym nie myslę. Dlatego uważam że rozwód moze być dobrym rozwiązaniem.
            Co do córki źle zrobiłaś że dawałaś sobą tak manipulowac.
            Jak by moja córeczka by chciała manipulować mna lub moją żoną to bym ją ściągną na ziemie. Dziecku niewolno na wszystko pozwalać. Ja jak chodziłem do podstawówki to umiałem juz robić pranie, gotować i piuec kilka placków :) ale to tylko dzięki moim starszym 3 siostrom :]
            Koega z pracy miał córke która tylko pyskowała, nic nie chciałapomagac matce, włoczyła się po nocach i niechciała się uczyc. Raz jak do niego zapyskowałą to jąstrzelił raz w twarz, zgłosiła to policji a on miał sprawę w sodzie. Dostał 2 lata w zawiasach :/
            W dniu jej 18 ur. przy jej znajomych poszedł do jej pokoju dał jej torbę kazał spakować i wynosić się z domu bo jego obowiązkiem jest wychowywanie dziecka do 18 roku zycia, plus wygarną jest wszystko przy wszystkich. Wtedy dopiero go przeprosiła i sie zmieniła :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka