amstel0
18.07.09, 08:49
Matka rozwódka układa sobie życie z nowym mężczyzną i jest szczęśliwa, bo w poprzednim, chorym związku, była źle traktowana przez męża. I tutaj pojawił się problem, bo dzieci, 18 letni syn i 15 letnia córka nie akceptują tego, że Ona chce być szczęśliwa. Syn ma swój świat i planuje przeprowadzić się do ojca, więc to osobny temat, ale z córką jest znacznie gorzej. Stosuje szantaż emocjonalny wobec matki. Sięga po chwyty poniżej pasa, a Ona nie wie co z tym fantem zrobić. Kocha córkę, ale wie o tym, że nie może jej odpuścić, bo przez wiele lat małżeństwa odpuszczała i skutki były opłakane. A córka patrzy co będzie dalej i naciska, bo może matka ulegnie, pozbędzie się mężczyzny i sytuacja wróci do normy. Normą oczywiście byłoby to, że matka będzie koło niej skakać, sprzątać po niej, robić kanapki do szkoły, obiadki, pranie itd. Sytuacja jest patowa. Co tu zrobić?