Czy ktoś był na DOMINIKANIE w czerwcu

IP: 212.106.6.* 05.02.02, 12:37
Prosze o informacje na temat pogody na Dominikanie w czerwcu. Slyszala ze jest
tam wtedy pora deszczowe, ale jak ona wyglada????
Bardzo chcialabym leciec w podroz poslubna w czerwcu wlasnie na Dominikane, czy
ktos moze polecic dobre biuro i hotel

pzdr
    • Gość: Leon Re: Czy ktoś był na DOMINIKANIE w czerwcu IP: 10.30.1.* 05.02.02, 13:23
      nie wiesz co to pora deszczowa - wilgotno i leje przez kilka godzin dziennie
    • Gość: siatek Re: Czy ktoś był na DOMINIKANIE w czerwcu IP: 10.133.131.* 05.02.02, 14:23
      Ja byłem na Dominikanie we wrześniu i miałem przez jeden dzień totalną ulewe, a
      znajomi byli w czerwcu i nie spadła ani kropelka:)).Jeżeli chodzi o biuro to
      polecam BIS-TUORISTIK na Tamce w Warszawie byliśmy jest wszystko okej a ceny
      dużo lepsze niż w necermanie vingu i innych[żeby było śmieszniej mieszkasz w
      tych samych hotelach co ludzie którzy wykupili wycieczki dwa razy drożej w
      innych biurach:)), jedyny mankament to wylot z Berlina]jak chcesz wiedzić coś
      więcej to daj znać nara
      • Gość: sicilian Re: Czy ktoś był na DOMINIKANIE w czerwcu IP: 212.106.6.* 05.02.02, 17:02
        Oczywiście ze chce wiedziec wiecej
        Bardzo zalezy mi na tym wyjezdzie, tylko najbardziej boje sie ze przez
        wiekszosc pobytu bedzie padac
        moj email: tigro@wp.pl

        Dzieki
        • Gość: kasia Re: Czy ktoś był na DOMINIKANIE w czerwcu IP: 217.153.50.* 14.04.02, 11:50
          Na Dominkianie pora deszczowa nie jest tak groźna jak np. w Kenii. Z reguły
          pada ok 20 minut dziennie i później jest już słonecznie. Gwarancje lepszej
          pogody jest na Punta Canie (lepiej nie wybierac Puerto Platy, to wybrzeże jest
          tańsze, ale może tam więcej padać). We wrześniu i pazdzierniku mogą być sztormy
          Najlepszą ofertą na Dominikanie są hotele RIU należące do TUI. Jeżeli
          wybierzesz, któryś z tych hoteli to na pewno Twoja podóź poślubna będzie
          podróżą z bajki.
Pełna wersja