benkenobik
07.12.09, 23:03
Tak to jest jak "blondynka" bierze się za trudny temat wykazując kompletny
brak jego zrozumienia. Aby recenzować trzeba mieć wiedzę przynajmniej taką jak
autorzy tego świetnego albumu a nie kierować się swoimi hmmm...
rodzinno-turystycznymi spostrzeżeniami, które akurat trafiają jak kulą w płot.
Najlepszym przykładem jest zarzut nie pokazywania kirkutu w Tarnowie, który na
tle możliwych do przedstawienia cmentarzy żydowskich jest tak mniej więcej w
środku stawki. A że na Mazurach nie za bardzo jest co pokazać? Tak! Tam nie ma
niczego co byłoby ciekawe i warte pokazania z wyjątkiem tego co pokazano.
Album nie ma zadęcia pseudonaukawego ale pokazuje dokładnie to co jest w
tytule: Cmentarze wielokulturowej Polski. Wszystkie te, które różnią się od
strony wizualnej (dzięki czemu zdjęcia są bardzo urozmaicone) ale i te, które
mają jakąś ciekawą historię, dzięki czemu nie czyta się tekstu jak wyliczanki
w katalogu zabytków... Autorce recenzji życzyć należy by brała się za tematy,
na których się zna lub chociaż z próbą minimalnego zrozumienia tematu....