Gość: pysia IP: *.euv / 193.174.122.* 29.01.04, 17:59 Hej wszystkim, jakie pamiatki przywozi sie z Meksyku? Rodzice mojego m. wyjezdzaja za pare dni i pytali sie nas co maja nam przywiesc. Co jest charakterystycznego dla tego kraju? pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Grażyna Re: Meksyk - jaka pamiatka? IP: *.mech.pg.gda.pl 29.01.04, 18:32 W który region Meksyku jadą? Ja byłam na Jukatanie i od oryginalnych pamiątek to mnie głowa bolała. Ale wszystko trzeba kupować poza miejscowościami turystycznymi. Byliśmy na wycieczce objazdowej połączonej z pobytem nad Morzem Karaibskim i najlepiej kupować podczas wycieczki. My np. kupiliśmy kilim (piękne kolory) z kalendarzem Majów (rozmiar około 160 cm x 160) za 700 zł, nie mieliśmy sumienia sie targowac w tym biednym kraju i do dzisiaj nie mogę się nadziwić, że komus chciało się to pleść. Jest naprawdę piękny. Kupilismy tez drewniane maski, ręcznie malowane. Podobne maski oczywiście można kupić w każdym sklepie w miejscowościach turystycznych, ale różnica w jakości wykonania jest ogromna. Taką typową pamiątką z Meksyku jest Sombrerro, chociaż mało oryginalną. "Pół samolotu" wracało z tymi kapeluszami (a samolotem leciało około 350 osób). No i przede wszystkim Teuqila, najlepsza z robalem na dnie butelki. Odpowiedz Link Zgłoś
mojito Upominki z Meksyku. 29.01.04, 21:56 Witaj, popularnymi upominkami z Meksyku sa wyroby z obsydianu (mineral) i tanie dobrej proby wyroby ze srebra. Tequila z robakiem (guzano) nazywa sie mezcal. Pozdrowionka, mojito. Odpowiedz Link Zgłoś
urkho Haha!! Mam cię Mojito!! Teraz się nie wywiniesz!! 29.01.04, 23:27 ... otóż mezcal i tequila to są dwa RÓŻNE rodzaje wódek mimo, że surowiec jest ten sam i podobno mezcal NIE JEST rodzajem tequili. A teraz to się przyznam, że żaden ze mnie znawca - myślałem pierwotnie tak jak Mojito - po prostu przed kupnem tych "pamiątek" w Ciudad de Mexico zasięgnęliśmy opinii fachowca z knajpy specjalizującej się w lokalnych trunkach, a gość oprócz tego że dobrze mówił po angielsku, to jeszcze miał wiedzę fachową - był szefem w dużej i ekskluzwnej knajpie i furę czasu spędził objaśniając nam jaką tequilę warto kupić. ...Ale to w końcu Meksyk i muszę zakładać, że mógł się mylić, albo robić nas w balona, a rację ma Mojito. Może jest tu ktoś jeszcze dysponujący wiedzą na ten temat? ... ... a z pamiatek polecam czarne czaszki do kupienia na Zocalo w Ciudad de Mexico - jak dla mnie super!! Ale rozumiem, że mój gust może jest trochę zbyt makabryczny :-))) ... Odpowiedz Link Zgłoś
mojito Upominek z Meksyku - tequila. 30.01.04, 01:39 Hola Urkho, masz racje. Tequila i mezcal to dwa rozne trunki. Oba produkowane z agawy ale z roznych jej odmian. Tequila jest bardziej znana poza Meksykiem niz mezcal. Moje zdanie powyzej bylo lekka korekta stwierdzenia na temat mezcalu jeszcze wyzej. W koncowym procesie destylacji tequila ma kolor bialy (blanco). Ten kolor nazywany jest rowniez srebrnym (plata). Znany nam kolor "zloty" pochodzi od dodawanych barwnikow i ewentualnych dodatkow smakowo/zapachowych. Po destylacji tequila jest poddawana procesowi "ustarzania"/lezakowania w roznych rodzajach drewnianych beczek. Proces "ustarzania" produkuje dwa rodzaje tequili: - reposado - tequila dojrzewa od dwoch miesiecy do roku, - anejo - minimum rok i nie dluzej niz cztery lata. Pod koniec czwartego roku przetrzymywania tequli nalezy ja wypic. Dalsze jej przechowywanie obniza znacznie jej jakosc. Kupujac tequile nalezy zwrocic uwage na jej okreslenie na etykiecie, reposado lub anejo (zawsze drozsza). Glownymi producentami tequili w Meksyku sa: Centinela, Don Julio, Chinaco, El Tesoro de Don Felipe, Sauza, Patron, Jose Cuervo, Porfidio, El Conquistador, Herradura, Tres Mujeres i Gran Centenario. Podaje producentow dlatego, ze byc moze jakas zorganizowana grupa turystyczna zwroci sie do producentow tequili o sponsorowanie miesiecznego seminarium w Meksyku na temat tequila/mezcal/margarita/tequila sunrise i jej terapeutycznego wplywu na turystyke w Meksyku :)))))))). Hasta luego Amigo, mojito. Odpowiedz Link Zgłoś
urkho Dzięki Mojito za te cztery lata ... 30.01.04, 10:26 ... bo widzisz ja kupiłem jakąś taką zupełnie highendową tequillę - anejo oczywiście - i pewnie trzymałbym ją tak jak moje wina, czyli furę lat, bo jak mówiłem na teqilli nie znam się za bardzo. Jesteś pewien tych czterech lat? Bo problem w tym, że ja nie lubię mocnych alkoholi - pewnie tedy sprezentuję ją komuś zanim zrobi się z niej szajs ... ... to mezcal jest z pieczonej agawy? Tego też nie wiedziałem - my pojechaliśmy nie do lokalnej bimbrowni, ale do jakiegoś wyspecjalizowanego sklepiku z niepodrabianymi alkoholami niedaleko Zocalo - wskazał nam go taksówkarz i co najważniejsze - zawiózł nas tam i nie wchodził z nami (nie miał udziału w naganianiu) - dlatego bardziej mu wierzę. Baccardi tam kupione było wyśmienite ... Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Dzięki Mojito za te cztery lata ... 30.01.04, 10:37 urkho napisał: > ... bo widzisz ja kupiłem jakąś taką zupełnie highendową tequillę - anejo > oczywiście - i pewnie trzymałbym ją tak jak moje wina, czyli furę lat, bo jak > mówiłem na teqilli nie znam się za bardzo. Jesteś pewien tych czterech lat? Bo > problem w tym, że ja nie lubię mocnych alkoholi - pewnie tedy sprezentuję ją > komuś zanim zrobi się z niej szajs ... > > ... to mezcal jest z pieczonej agawy? Tego też nie wiedziałem - my > pojechaliśmy nie do lokalnej bimbrowni, ale do jakiegoś wyspecjalizowanego > sklepiku z niepodrabianymi alkoholami niedaleko Zocalo - wskazał nam go > taksówkarz i co najważniejsze - zawiózł nas tam i nie wchodził z nami (nie > miał udziału w naganianiu) - dlatego bardziej mu wierzę. Baccardi tam kupione > było wyśmienite ... Mezcal który mam w domu - wyraźnie przez smak agawy, przedostaje się aromet dymu. Z tym, że ja mam z bimbrowni - z miejsca gdzie miejscowi zaopatrują się w trunki... Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Dzięki Mojito za te cztery lata ... 30.01.04, 10:40 mike_mike napisał: > urkho napisał: > > > ... bo widzisz ja kupiłem jakąś taką zupełnie highendową tequillę - anejo > > oczywiście - i pewnie trzymałbym ją tak jak moje wina, czyli furę lat, bo > jak > > mówiłem na teqilli nie znam się za bardzo. Jesteś pewien tych czterech lat > ? > Bo > > problem w tym, że ja nie lubię mocnych alkoholi - pewnie tedy sprezentuję > ją > > komuś zanim zrobi się z niej szajs ... > > > > ... to mezcal jest z pieczonej agawy? Tego też nie wiedziałem - my > > pojechaliśmy nie do lokalnej bimbrowni, ale do jakiegoś wyspecjalizowanego > > > sklepiku z niepodrabianymi alkoholami niedaleko Zocalo - wskazał nam go > > taksówkarz i co najważniejsze - zawiózł nas tam i nie wchodził z nami (nie > > > miał udziału w naganianiu) - dlatego bardziej mu wierzę. Baccardi tam kupi > one > > było wyśmienite ... > > Mezcal który mam w domu - wyraźnie przez smak agawy, przedostaje się aromet > dymu. Z tym, że ja mam z bimbrowni - z miejsca gdzie miejscowi zaopatrują się w > > trunki... A, jeszcze jedno. Mezcal podobnie jak tequila występuje w dwóch odmianach - biały z robakiem wśrodku i mezcal de pechuga - złoty z kawałkiem agawy. Osobiście preferuję pechugę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus Re: Dzięki Mojito za te cztery lata ... IP: 198.138.227.* 12.04.04, 15:33 > A, jeszcze jedno. Mezcal podobnie jak tequila występuje w dwóch odmianach - > biały z robakiem wśrodku i mezcal de pechuga - złoty z kawałkiem agawy. > Osobiście preferuję pechugę. A ja kupilem zolta z robakiem ? widac inna odmiana, byly tez zolte ze skorpionem. Wielkiim znawca alkoholi nie jestem ale nie pilem nigdy nic bardziej paskudnego niz mezcal. Co ciekawe tequila mi smakowala... Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Dzięki Mojito za te cztery lata ... 14.04.04, 10:04 Gość portalu: polonus napisał(a): > > A, jeszcze jedno. Mezcal podobnie jak tequila występuje w dwóch odmianach > - > > biały z robakiem wśrodku i mezcal de pechuga - złoty z kawałkiem agawy. > > Osobiście preferuję pechugę. > A ja kupilem zolta z robakiem ? widac inna odmiana, > byly tez zolte ze skorpionem. > Wielkiim znawca alkoholi nie jestem ale nie pilem nigdy nic bardziej paskudnego > niz mezcal. Co ciekawe tequila mi smakowala... A ja odwrotnie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Haha!! Mam cię Mojito!! Teraz się nie wywinie 30.01.04, 09:42 urkho napisał: > ... otóż mezcal i tequila to są dwa RÓŻNE rodzaje wódek mimo, że surowiec jest > ten sam i podobno mezcal NIE JEST rodzajem tequili. A teraz to się przyznam, że Tequila jest napitkiem zrobionym z gotowanej agawy, mezcal z pieczonej - ot i cała różnica. Polecam zaopatrzenie w trunki, nie w sklepie z pamiątkami, ale w jakiejś lokalnej bimbrowni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S.Wawelski Re: mezcal - tequila IP: 169.207.178.* 30.01.04, 19:05 Mezcal powstaje na drodze wedzenia dolnej czesci pnia agave a tequila poprzez gotowanie tej samej czesci. W okolicach miasta Oaxaca jest bardzo duzo malych wedzarni i duzo sklepikow, gdzie mozna ten trunek nabyc. Niektore z nich maja bardzo wedzony smak ale te lepsze typu anejo pije sie jak dobry cognac. Informacje mojito na temat wieku tequili wygladaja na przepisane z przewodnika Lonely Planet. Z moich dociekan na ten temat wynika, ze anejo i reposado moga byc o wiele starsze i to tylko z korzyscia dla trunku. Rozne robaki wsadzane do tequili czy mezcala maja tylko charakter ozdobny i nie wplywaja ani na smak ani na ich na nazwe. Niedawno dostalem mezcal anejo ze skorpionem w butece. Jest doskonaly. Lacze pozdrowienia dla wszystkich wielbicieli tych wspanialych trunkow. S.W. Odpowiedz Link Zgłoś
urkho A czy to prawda, że ostatni do ... 30.01.04, 20:33 ... kolejki musi zgodnie z tradycją wypić robala? Bo schrupania tego skorpiona to ja sobie nie wyobrażam ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S.Wawelski Re: A czy to prawda, że ostatni do ... IP: 169.207.178.* 30.01.04, 21:03 Wbrew pozorom skorpiony sa tylko szkodliwe gdy ukluja, ale ja tez nie mialbym ochote na konsumpcje takiego specjalu. Mysle, ze takie "dodatki" maja tylko charakter ozdobny tak jak trawa w zubrowce. Odpowiedz Link Zgłoś
mojito Hecho en Mexico - mezcal. 31.01.04, 02:50 Buenas noches Urkho, Mezcal jest produkowany z innego gatunku agawy niz tequila. Odmiana, espadin, rosnie glownie w stanie Oaxaca i stad wywodzi sie najlepszy mezcal. I stad rowniez halucynogenne grzybki hongo - hongo :))). Proces produkcji mezcalu polega na pieczeniu agawy na weglu drzewnym. Dodaje to mezcalowi charakterystyczny "dymny" zapach/smak o ktorym wspomnial Mike. "Pieczenia" trwa dwa/trzy dni i jest nadzorowane przez mezcalero/practico. Od 1995 roku Meksyk zaczal produkcje swojego najlepszego mezcalu Encantado. Cala produkcja pochodzi z plantacji maguey (odmiana agawy) w Oaxaca. Jedna z czterech glownych odmian agawy nazywa sie Karwinski. Meksyk dzieli mezcal na dwa typy: 1 - produkowany ze 100% agawy/maguey i 2 - zawierajacy minimum 80% maguey. Tak jak w przypadku tequili wystepuja kategorie "ustarzania" joven, reposado i anejo. Z tym, ze "ustarzanie" mezcalu nie jest tak popularne jak w przypadku tequili i nie przynosi pozadanych rezultatow. Wlasciwie "ustarzanie " mezcalu pozbawia go swoistego smaku/zapachu i zbliza mezcal smakowo do tequili anejo. W 1950 roku jeden z producentow mezcalu zauwazyl, eksperymentujac z produkcja, ze larwa (gusano) z serca maguey daje mezcalowi specjalny smak przy przetwarzaniu rosliny. Postanowil dodac cala larwe do butelki i dolaczyl maly woreczek soli wymieszany z wysuszona i zmielona larwa jako okreslenie miejsca produkcji. Pomysl chwycil i inni producenci mezcalu poszli w jego slady. Znany mezcal to Guzano de Oro i Guzano Rojo. Kupujac dobry mezcal nalezy zwrocic uwage na etykiete butelki. Napis Legitimo de Oaxaca wskazuje na pochodzenie ze stanu Oaxaca. Napisy Regional de Oaxaca lub Hecho de Mexico wskazuje na pochodzenie spoza Oaxaca. Twoja tequile anejo powinienes zuzyc przed uplywem czterech lat. Mozesz ja pic w cocktailu tequila sunrise (tequila, sok pomaranczowy i grenadina) lub tequila stinger (tequila i likier mietowy) aby rozcienczyc moc tequili. Chociaz szkoda takiej dobrej tequili do cocktailu. Byc moze zdecydujesz sie zrobic z niej komus atrakcyjny prezent. S. Wawelski, po kilku tequilach podczas parnych, zmyslowych meksykanskich nocy jeden robaczek lub nawet dwa sa w mezcalu bez znaczenia. Jest to pierwsza okazja aby doswiadczyc empirycznie jego smak :))). Pozdrowionka sloneczne, mojito. Odpowiedz Link Zgłoś
urkho I jeszcze jedno Pytanie - czy mezcal nie jest ... 31.01.04, 19:08 ... niżej cenionym gatunkiem niż tequilla? - coś jak koniak i brandy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Tequila -Margarita IP: *.corp.redshift.com 31.01.04, 20:28 Tequila jest to raczej forma wodki. Ja nie trawie ( jak wiekszosc moich znajomych) Tequila w czystej formie ale uwielbiam jako Margarita, wiele knajp serwuje po 40+ rodzajow Margaritas.Ole! www.tequila-stuff.com/tequila-site-map.asp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S.Wawelski Re: I jeszcze jedno Pytanie - czy mezcal nie jest IP: *.proxy.aol.com 01.02.04, 03:46 Cognac, brandy i winiak to jest ten sam napoj i nazwa tylko wskazuje gdzie byl robiony jak np. wodka i vodka (to juz zart). Sposob otrzymywania syropu do tequili i mezcalu jest nieco inny i napoje te sa uwazane jako rozne aczkolwiek podobne. Mnie do margarity troche szkoda drogiej tequili bo zielona cytryna i tak przygluszy jej smak i te droga pije zawsze sama. Szczerze mowiac wole dobra tequile od dobrego cognacu. No ale to juz kwestia indywidualnych preferencji. Salud! S.W. Odpowiedz Link Zgłoś
urkho Obawiam się Smoku, że znów się mylisz ... 01.02.04, 12:08 ... podkreślam - nie jestem znawcą - ale czytałem w "Wielkiej Księdze Win", że między koniakiem i brandy różnica jest większa niż tylko geografia - sprawdzę i ci dołożę :-))) .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patekku Re: Meksyk - jaka pamiatka? IP: *.rumia.sdi.tpnet.pl 31.01.04, 20:55 Ja przywiozłam sobie dużo tzw. rękodzieła: ceramikę, rzeźby, tkaną kapę na łóżko, haftowane poduszki itd. Te wyroby są niepowtarzalne!!! Najlepiej kupować je bezpośrednio u Indian - o ile jest taka możliwość - jest najtaniej i ma się pewność, że nie pochodzą z Chin :-). Poza tym mają śliczne wyroby ze srebra. Oczywiście w każdym regionie kupisz coś innego, charakterystycznego dla okolicznych Indian. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wloczykij Re: Meksyk - jaka pamiatka? IP: *.proxy.aol.com 01.02.04, 04:25 Mozna tez trafic na ciekawe i tanie wyroby ze skory np. pasy. Odpowiedz Link Zgłoś
starypierdola Re: Meksyk - jaka pamiatka? 01.02.04, 04:26 No gdzie B.C. a gdzei Mechico!!?? Odpowiedz Link Zgłoś
mojito Meksyk - alkohole. 01.02.04, 10:52 Hola Amigos, analogie miedzy tequila i mezcalem mozna zrobic porownujac koniak z armaniakiem. Meksykanie chetnie pija i tequile i dobry mezcal. Niedobry rowniez gdy nie ma dobrego :)). Oba trunki pije sie z trzech roznych pojemnosci kieliszkow: canita, caballito i medida. Czujac sie patriotycznie, Meksykanie pijac tequile chetnie nawiazuja do barw narodowych. Tequila (biala), lime (zielona) i sangrita (czerwien). Sangrita (sok pomidorowy, pomaranczowy, chile, grenadina, sol) popijaja. Aztecy pili pulque, bialy, gesty alkoholowy napoj z soku z agawy ( maguey). I ta tradycja utrzymuje sie do dnia dzisiejszego. Olu, ja tez lubie margarite. Ta klasyczna z sola. Bez dodatkow. Ale tequile swoja droga. Czasami zamiast espresso :))). Sloneczne pozdrowionka, mojito. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek Re: Meksyk - alkohole. IP: *.prod-infinitum.com.mx 03.02.04, 03:59 Czesc Wszystkim! Brrr, pulque.. ale paskudztwo! Ostatnio sprzedaja to w puszkach - jakas odmiana z konserwantem, bo oryginalne pulque nie wytrzyma dluzej niz dwa dni. Kraza legendy o przygotowywaniu tego napoju - podobno do jego wyrobu uzywa sie krowiego kalu... Pozdrawiam! Arek Odpowiedz Link Zgłoś
mojito Re: Meksyk - alkohole. 03.02.04, 05:07 Hola Arek, zniecheciles mnie skutecznie do pulque :)). Mam swoja opinie o alkoholach z puszek. Pulque pilem gdzies w poblizu Teotihuacan. Tam po drodze jest miejsce w ktorym pokazuja caly proces produkcji. Oczywiscie bez udzialu krow :))). Pozdrowienia, mojito. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wloczykij Re: Meksyk - alkohole. IP: *.starwoodbroadband.com 05.02.04, 08:53 Czujac sie patriotycznie, Meksykanie pijac tequile chetnie nawiazuja > do barw narodowych. Tequila (biala), lime (zielona) i sangrita (czerwien). > Sangrita (sok pomidorowy, pomaranczowy, chile, grenadina, sol) popijaja. Ten numer mozna rowniez cwiczyc "pod flage" polska, kanadyjska i (nawet) finska, kiedy meksykanczycy byli juz pod stolem. Zabawa byla przednia!!!! . Knajpa i obiad w Durango (Dgo.) tez. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rapacino Re: Meksyk - alkohole. IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 12.04.04, 05:22 Mis queridos, Jezeli chodzi o Tequile to polecam "Tres Generaciones" reposado czy anejo. Jak kto woli i na co kogo stac:). Koniecznie na miejscu trzeba sprobowac medote picia, ktora juz zostala tutaj wspomniana, tzw. "Bandera", czyli 3 kieliszki: zolty, czerowy i zielony (kolory falgi meksykanskiej). W kazdej dobrej knajpie na pewno to serwuja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wloczykij Re: Meksyk - jaka pamiatka? IP: *.starwoodbroadband.com 05.02.04, 08:43 Kanada, Stany, Mexico, Chiny, Filipiny, Iceland, Australia, Austria, Polska, Brazil, Peru..............."Who cares" Pozdrowienia z LA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wloczykij Re: DO Stary...a IP: *.starwoodbroadband.com 05.02.04, 09:03 Gość portalu: Wloczykij napisał(a): > Kanada, Stany, Mexico, Chiny, Filipiny, Iceland, Australia, Austria, Polska, > Brazil, Peru..............."Who cares" > Pozdrowienia z LA. Powtorzylem ci moja wczesniejsza odpowiedz na twoj post, bo uklad forum nie zawsze jest czytelny. Pozdrawiam raz jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wloczykij Re: DO Stary...a IP: *.starwoodbroadband.com 05.02.04, 09:06 Jak to sie dzieje, ze twoj nick przechodzi a kiedy probowalem go uzyc w temacie, to czesc nicka wykropkowali, jako slowo "zakazane". Taka cenzura, ale nie do konca???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pucaty Re: Meksyk - jaka pamiatka? IP: *.marketscore.com / *.ia4.marketscore.com 13.04.04, 06:20 Ciepla Meksykanke z dlugimi nogami i cieplymi piersiami co moze ogrzac twojego pape albo mezunia jak mu ty sama nie dasz... Odpowiedz Link Zgłoś