Pocztówka z Lofotów. Błękitny archipelag

IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.10, 09:37
Ja w tym roku tam jadę z rowrem już nie mogę się doczekać;)
    • cieciek Re: Pocztówka z Lofotów. Błękitny archipelag 29.03.10, 11:21
      No to lofotowy, pogody ci życzę. Byłem tam rowerem podczas wyprawy na Nordkaap w
      2007 r i... pogoda zepsuła wszystko. Akurat na Lofotach ciągle lało i był ok. 5
      stopni ciepła. W takich warunkach ciężko podziwiać okoliczności przyrody, a poza
      tym przykryte niskimi, czarnymi chmurami szczyty Lofotów już takie piękne nie
      są. Niemniej sama wyprawa rewelacja.
      Powodzenia życzę!
    • Gość: wori Re: Pocztówka z Lofotów. Błękitny archipelag IP: *.tpnet.pl 29.03.10, 11:42
      na Lofoty najlepiej jest wybrać się latem... lipiec, sierpień, zresztą tak czy
      siak tam często pada, ale latem szanse na ładna pogodę sa największe.... trudny
      klimat tam jednak jest mimo że zimy sa łagodne, typowe lato tez nie nalezy do
      zbyt cieplych.... nie wiem czy te wyspy sa wogole dobre na rower...
      • cieciek Re: Pocztówka z Lofotów. Błękitny archipelag 29.03.10, 18:17
        wori, to prawda, że Norwegia potrafi dać rowerzyście ostro w kość. Deszcze co
        drugi dzień, temperatura w górach bliska zera, silny wiatr w twarz i oczywiście
        miliony podjazdów. Nażelowanych mamisynków tam nie widzę, ale przeciętny
        rowerzysta mimo wszystko da sobie radę (czego najlepszym tego przykładem jest
        cieciek :)
    • golek Pocztówka z Lofotów. Błękitny archipelag 30.03.10, 09:19
      Lofoty wedle mojej opinii były najpiękniejszym miejscem, które zobaczyłem w
      Norwegii. Niestety konieczna jest piękna pogoda ;-)
      Byłem tam tylko 2 dni, stąd mocne postanowienie, że jeszcze tam wróce, by
      spokojnie pozwiedzać archipelag
      zdjęcia
      picasaweb.google.com/pawel.goleman/NorwegiaCzerwiecLipiec2008#5222872346092662674
      od 48 do 80

      g.
    • efkao Pocztówka z Lofotów. Błękitny archipelag 30.03.10, 10:01
      Miałam to szczęście i przejechałam w lipcu 2008 wzdłuż całe Lofoty.
      Wrażenia bezcenne. Pogoda też akurat dopisała. Miejscowi mówili, że
      30 stopniowe upały zdarzają się tu latem niezwykle rzadko. Jednak
      niezależnie od pogody jest to magiczne miejsce.
      • Gość: opt Re: Pocztówka z Lofotów. Błękitny archipelag IP: 91.150.142.* 06.04.10, 00:35
        Zazdroszczę rowerzystom. mnie niestety wiek już nie pozwala rowerem
        w takich warunkach,ale jadę w lipcu autokarem i liczę chociaż na
        parę dni dobrej pogody. Zobaczyłem setki zdjęć z Norwegii i Lofotów-
        coś wspaniałego.
Pełna wersja