stonka69
26.02.04, 20:07
Zanabyłem za pośrednictwem travelplanet.pl dwutygodniowy wyjazd do Tajlandii,
tydzień pobytu na Phuketcie, tydzień objazdu po Tajlandii + wypad do Angkor
Wat. Miał rozpocząć się 18 marca a kosztował 12 tysięcy złotych (za 2 osoby)
czyli jest to cena za którą można wymagać. Ponieważ uczestnikami mieli być
moi rodzice, którzy nie nabawili się w młodości znajomości angielskiego, od
początku podkreślałem, że interesuje mnie wyłącznie impreza z polskim
pilotem / przewodnikiem / rezydentem. Kilka dni temu dostałem pocztą
informację z Ecco, że polskiego rezydenta nie będzie, ale tylko na Phuketcie.
Doszedłem do wniosku, że nie jest to duży problem, bo zawsze ktoś tam im
pomoże uzyskać podstawowe informacje w hotelu. Dziś zadzwoniłem do
travelplanet.pl i tam pani powiedziała mi, że polskiego pilota nie będzie w
ogóle, czyli informacja przesłana pocztą była świadomym wprowadzeniem w błąd.
Wiem, że brak opieki polskiego pilota nie jest dla większości ludzi
problemem, ale w tym wypadku ja postawiłem to jako warunek niezbędny do
zaakceptowania oferty.
Zanim zdecydowałem się na ofertę Ecco długo się łamałem widząc dużą liczbę
skarg, choćby na tym forum. Zauważyłem jednak, że wszelkie bluzgi pod ich
adresem nie są poparte jakimikolwiek faktami. Myślałem więc że to jakiś
frustrat z konkurencyjnej firmy, albo cwaniaczek co kupił wczasy typu
biedaczarter za 800 złotych i oczekiwał potem niewiadomo czego. Teraz widzę,
że firma rzczywiście jest niepoważna. Jakkolwiek zaproponowano nam zwrot
pieniędzy - i tak jest to kłopot, ktoś sobie coś tam zaplanował, ktoś się na
coś nastawił etc.
Uważajcie zatem.
Przy okazji: zna ktoś KONSORCJUM POLSKICH BIUR PODRÓŻY TRADE & TRAVEL COMPANY
Sp. z o.o.?