Dominikana Grand Palladium Resort & Spa 5*

30.04.10, 14:41
Hej,
wykupiliśmy wycieczkę w ramach podróży poślubnej. Czy ktoś z Was był
w tym hotelu w Punta Cana? Czekam na podpowiedzi z Waszej strony.
Słyszałam, że dostaje się lepszy pokój jeśli zgłosi się że to podróż
poślubna. Kobieta w biurze powiedziała, że są przewidziane z tego
tytułu jescze jakieś inne niespodzianki. Jak to wyglądało u Was.
Lecimy 19 maja z Niemiec. Może też ktoś z Was tam leci w tym samym
terminie.
Napiszcie jak należy chodzić ubranym do restauracji i co warto
zwiedzić i co zabrać ze sobą.Ile braliście pieniedzy (mamy opcje
ALL).
    • slona78 Re: Dominikana Grand Palladium Resort & Spa 5* 06.05.10, 22:48
      Aby dostać lepszy pokój i kosz owoców z szampanem - trzeba było przy
      rezerwacji wycieczki dodać, że to podróż poślubna (generalnie jeśli
      nie rezerwowaliście specjalnego pokoju, to dostaniecie zwykły pokój,
      tylko, że oklejony i ukwiecony) :-) W każdym razie takie rzeczy
      zgłasza się przy rezerwacji, a potem potwierdza tylko fakt ślubu
      aktem małżeństwa (tak przynajmniej mieliśmy w przypadku naszej
      podróży poślubnej, ale w zuepłnie innym kraju).
      Co do hotelu - jest całkiem fajny, zależy co prawda jaką część
      hotelu kupiłaś. Kompleks składa się z części: Bavaro, Punta Cana,
      Palace i Royal, korzysta się z całego ośrodka, ale pokoje są
      uzależnione od tego co wykupiłaś. Są genialne restauracje! Można z
      nich korzystać bez ograniczeń i jest w czym wybierać (japońska z
      cooking show, brazylijska, hiszpańska, meksykańska, włoska,
      azjatycka), za to wszędzie podają beznadziejne drinki.

      Wycieczki nie mają większego celu, są dość drogie i... nic nie
      wnoszą (byliśmy na wyspie - już nawet nie pamiętam nazwy), i mąż
      stwierdził, że nigdy wiecej nie wybierze się na taką wyprawę :-)
      Za to całkiem fajne było pływanie z delfinami i lwami morskimi -
      byliśmy w takim jakby akwarium przy zatoce - koszt ok. 100$, ale
      generalnie wszystkie wycieczki i dodatkowe atrakcje są mniej więcej
      w takiej cenie.
      A... i jeszcze jedno - nie czekajcie z zakupami rumu czy
      jakichkolwiek gadżetów z powrotem na lotnisko do strefy bezcłowej.
      Ceny na lotnisku są astronomiczne w porównaniu nawet do hotelowych
      sklepów :-)
      gdybyś miała jeszcze pytania - daj znać.
      • basia68 Re: Dominikana Grand Palladium Resort & Spa 5* 07.05.10, 11:22
        Dzieki za odpowiedz. Rzeczywiscie wykupujac w biurze wycieczki
        zglosilismy to, ze jest to podroz poslubna, wiec licze na to, ze
        biuro przekaze to dalej:)My natomiast mamy zabrac ze soba
        przetlumaczony akt malzenstwa. Z tego co pamietam (bo dokumenty
        jeszcze nie przyszly) mamy wykupione chyba Bavaro, ale nie wiem,
        ktora czesc tego kompleksu jest lepsza.
        Ta wyspa do chyba Saona (po opiniach w internecie wywnioskowalam, ze
        warto tam sie udac).
        Napisz mi prosze jeszcze jak nalezy ubierac sie do restauracji.
        Jezeli masz gg to mozesz do mnie pisac na nr 1158551.
        • olenka-sk Re: Dominikana Grand Palladium Resort & Spa 5* 25.01.11, 11:42
          Witam, równiez planuję spędzić podróż poślubną w tym hotelu, w części bavaro. Czy wy zabieraliście akt małzeństwa przetłumaczony przez tłumacza przysięgłego??Chcemy czekać na last minute i wylecieś w ciągu paru dni po śluble, obawiam się że nie zdążymy załatwić tłumaczenia. Czy kopia polskiego aktu małżeństwa wraz z dołączonym nieurzędowym tłumaczeniem wystarczy?
        • pietnacha40 Re: Dominikana Grand Palladium Resort & Spa 5* 25.01.11, 12:59
          Do restauracji jedynie wieczorem ,na kolację ,bardziej elegancko.Ale bez przesady.Nie trzeba wieczorowych sukien i garniturów.Zakładałam po prostu sukienkę,mąż koszulę i długie spodnie.Rano szłam w sukience plażowej.Mąż w koszulce i szortach.
          Co do wycieczek.Saona ,to wycieczka na plażę.Mnie osobiście się podobała,bo w jedną stronę rejs katamaranem,powrót szybkimi motorówkami - cały dzień na wodzie :) Podobały mi się quady,albo jeszcze lepiej spidery - zwiedzasz plantację,kąpiel w jaskini.Delfiny - tak,bardzo ! Zwiedzałam też wyspę z małym biurem podróży ,którego właścicielami byli Polacy.I ten dzień był najciekawszy.Wtedy też zrobiłam zakupy w zwykłym supermarkecie - nigdzie nie było tak tanio.
Pełna wersja