kokosz11.1 12.07.10, 18:37 Marzenie zobaczyc Kenie, lecz niestety nie na kieszen polskiego emeryta!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
nchyb Re: Kenia. Zwierzęta i ludzie 18.09.10, 13:56 polskich emerytów często nawet na leki nie stać, a co dpiero na wycieczki. To fakt, ale nie zmienia to sytuacji, że są jednak osoby, które mogą sobie na takie wyjazdy pozwolić. I dobrze, bo Kenia warta jest uwagi... Odpowiedz Link Zgłoś
voyager747 Re: Kenia. Zwierzęta i ludzie 18.09.10, 20:13 Na pewno emeryta górnika stać :) W zeszłym roku były lasty w Itace po ok. 2500 pln Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Kenia. Zwierzęta i ludzie IP: *.leon.com.pl 19.09.10, 00:18 Pewnie wiekszosc gornikow na to forum nie wchodzi,bo gdyby bylo inaczej to by Ci dali popalic.Oni zazwyczaj jezdza na wczasy nad polskie morze,bo jak twierdza na nic innego ich nie stac. Odpowiedz Link Zgłoś
voyager747 Re: Kenia. Zwierzęta i ludzie 19.09.10, 00:22 tak, wiem ostatnio czytałem o ich pensjach, emeryturach, dodatkach itp. Spokojnie ich stać na podróż w każdy zakątek świata. Podobnie innych ludzi, jeśli na prawdę chcą, to mogą odłożyć te 3000 pln i pojechać. Można oczywiście kupić meble, samochód, inne rzeczy. Nie każdy lubi podróżować i nie każdy lubi wydawać kasę na podróże. Mogą jeździć i nad polskie morze, skoro lubią, nic mi do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
voyager747 Re: Kenia. Zwierzęta i ludzie 19.09.10, 00:25 wyborcza.biz/biznes/1,101562,8371935,Ach__gornikiem_byc.html stąd mi się to wzięło, akurat świeżo po lekturze Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Kenia. Zwierzęta i ludzie 19.09.10, 00:34 > ie ich stać na podróż w każdy zakątek świata. Podobnie innych ludzi, jeśli na p > rawdę chcą, to mogą odłożyć te 3000 pln i pojechać. Voyager, nie zapominaj, ze taka wycieczka to nie tylko koszt najtańszego lasta, ale i tam na miejscu coś trzeba wydać, więc te kilka tysięcy moze się zwiększyć, a potem i podwoić, jak emeryt ze swoją ślubną emerytką nie zechce sie rozstawać... ale masz rację, ludzie mają różne priorytety, jeden będzie zbierał na leki, inny na najnowszą plazmę i obaj mogą twierdzić, ze nie stać ich na podróże. Ich sprawa. Ale nie piszmy, czy emerytów stać czy nie stać na podziwianie Kenii. Kogo stać ten pojedzie. A warto. Sama właśnie planuję w dość niedługim czasie... Odpowiedz Link Zgłoś
voyager747 Re: Kenia. Zwierzęta i ludzie 19.09.10, 01:23 Zawsze trzeba coś mieć, chociażby na safari, ale tak jest zawsze. Byłem w Kenii w 2002 roku, na pewno wtedy płaciło się więcej niż teraz. Nie pamiętam ile kosztowało dwudniowe Tsavo, ale wydaje mi się, że ok. 300 usd. To da się odłożyć, jeśli ktoś chce. Trzeba też trochę wydać na jakieś lekarstwa p. malarii i szczepienia. Masai Mara jest sporo droższa. Te lasty były z All, czyli można na jedzenie nie wydawać na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R.TOM Kenia. Zwierzęta i ludzie IP: *.centertel.pl 25.11.10, 23:05 Jak dobrze poszukac to i emeryt cos znajdzie. W Itace jest Kenia 2700 za dwa tygodnie. Wystarczy tylko mieć chęć latać, a nie siedzieć przed telewizorem. Często podróżuję i w słabym sezonie jest pełno emerytów z całej Europy. Polaków też dużo. Ale miało być o Kenii a nie o emerytach. Jak wróce za dwa tygodnie mogę cos opowiedzieć. Pozdrawiam chętnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majala Re: Kenia. Zwierzęta i ludzie IP: 89.174.214.* 26.11.10, 15:33 Znajomi wrócili trzy dni temu z Kenii - ZACHWYCENI!!! i nie byli tam pierwszy raz, a kolejny polecimy już razem:) Kupili dwutygodniowe wczasy z all w Itace z dwumiesięcznym wyprzedzeniem, było drogo i pewnie przepłacili, ale hotel i cała reszta na najlepszym poziomie. Wycieczki kupili w tamtejszym biurze, z dala od pośrednictwa Itaki. Mieli komfortowo i wygodnie (jeep, łódka). Jeśli chodzi o samo podróżowanie, to tak jak ktoś napisał - trzeba mieć taką chęć i parcie na to, jako cel spełnienia marzeń, czy spędzenia miło i ciekawie wolnego czasu. Niestety obserwuję (nawet wśród bliskich znajomych, czy rodziny), że ważniejsze są właśnie te meble itp., a swoje urlopy potrafią spędzić 10-ty rok pod rząd nad Bałtykiem. Kurcze, przecież tam wcale nie jest tak tanio! Troszkę trzeba dołożyć i odrobinę chęci i odwagi i wyruszyć choćby na Chorwację, gdzie...no sami wiecie jak jest ładnie:) Tacy ludzie NIGDY nie odważą się na wyjazd do Kenii, a marzyć o niej zaczną na emeryturze właśnie. Wtedy potencjał nie ten i zdrówko często też nie najlepsze, a i często lekarz zabroni takiej podróży. Tylko dziś oni o tym nie myślą:( Przyjemnej podróży i fantastycznych wspomnień Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inny gość Re: Kenia.Kiedy zwierzyna wraca do Tanzanii? IP: *.centertel.pl 30.11.10, 05:08 W czerwcu antylopy gnu - zgodnie z artykułem miesiąc przed terminem- masowo przekraczają rzekę Mara. W jakim miesiącu wracają do Ngoro-ngoro i czy też tym samym szlakiem? Może ktoś to widział? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Kenia.Kiedy zwierzyna wraca do Tanzanii? 30.11.10, 13:04 w połowie listopada w Masai Mara widziałam powroty antylop... Odpowiedz Link Zgłoś