Dodaj do ulubionych

Safari w Tanzanii + Zanzibar PORADY

30.08.10, 18:38
Na początku zaznaczam, że przeczytałam wiele wątków na forum i nie
znalazłam jednoznacznej odpowiedzi na moje wątpliwości. Zatem proszę
o parę cennych dla mnie informacji:)
Otóz planuję podróż do Tanzanii, około 3-4 dni safari a potem
wypoczynek na Zanzibarze. Wątpliwości mam następujące:
1. Przelot z jednego z lotnisk europejskich ale dokąd? Najtaniej
myślałam do DAR ale wszystkie safarii rozpoczynają w Arushy zatem
droga 10 godzin autobusem z DAR do Arushy nie wchodzi w grę. Jak to
rozwiazać?
2. Jakie najlepsze jest safarii? Które parki i w jakiej kolejności?
Gdzie nocleg i jakich spodziewać sie cen?
3. Jak po safarii dostać sie na Zanzibar? Planuję hotel Neptune
Pwani...

Miałam też obcję pobytu 15 dni na Zanzibarze i stamtąd wypad na
safarii. Jednak opcja bardzo droga.
Może ktoś ma podobne doświadczenie, zatem proszę o wskazówki.
Obserwuj wątek
    • starypierdola PORADY 31.08.10, 06:08
      1. Za trzy - cztery dni zobaczysz jeden park, moze dwa. I to
      wszystko (to nie Planty w Krakowie, czy Lazienki w W-wie)

      2.Sa bezposrednie loty z Europy do Arusza. Poszukaj.

      3.Jest duzo bezposrednich lotow a Arusza do Dar

      Zrob wysilek i poszukaj na Internecie. Np. zacznij tu:


      www.farecompare.com/flights/Arusha-ARK/city.html
      www.farecompare.com/flights/Arusha-ARK/Zanzibar-ZNZ/market.html

      Internauta SP
    • starypierdola Jeszcze jedno ... 31.08.10, 19:58
      Zamiast do Arusha mozesz leciec do Kilimanjaro Int'l Airport; bardzo
      blisko i ma loty bezposrednie do/z Europy;
      www.kilimanjaroairport.co.tz/flight-info/airport-arrivals.html
      Podroznik SP
      • ladyrom Re: Jeszcze jedno ... 01.09.10, 17:23
        Właśnie śledziłam te przeloty i doszłam do wniosku, że warto lecieć
        na to lotnisko blisko Kilimandżaro. Dziękuję bardzo za podane linki.
        Sprawdzając jednak łączone przloty z Waw do Zanzibar przez
        Kilimandżaro i powrót to koszt w granicy 5200 zł - masakra!!! Czy
        można spodziewać sie innej ceny. Do tego doliczyć trzeba koszt
        safarii i hotelu na wyspie. Cena ogromna.
        Analizując zatem całą podróż wydaje mi sie, że taniej będzie z
        niemieckiego biura podróży na Zanzibar do dobrego hotelu, to jest w
        granicy 2000 euro i ewentualnie wyskoczyć na safarii, jednak nie
        wiem jakiej spodziewać sie ceny tego safarii organizowanego z
        Zanzibaru. Tu jednak rodzi sie problem niepotrzebnej zapłaty za
        hotel na czas safarii ...
        Mam takie dylematy i wiele z tym niejasności. No, nic poczytam
        dalej, a jeśli masz jeszcze jakieś uwagi napisz proszę :) A moze
        ktoś jeszcze pomoże :)
        • starypierdola Watpie zebys znalazla jakies tansze bilety .... 01.09.10, 20:57
          ... na rejsowe przeloty. W koncu to nie London czy Frnakfurt; maja
          tam jeden czy dwa samoloty dziennie z /do Europy.

          Szukaj wiec innych mozliwosci.

          Na Zanzibarze jest duzo turystow z Wloch. Przylatuja lotami
          czarterowymi z Rzymu, Mediolanu i innych miast. Wloskie agencje
          turystyczne maja tam kilka duzych osrodkow wypoczynkowych. Moze wiec
          sprobuj jakies biura wloskie??

          Powodzenia
          SP
        • frequentflyer Re: Jeszcze jedno ... 01.09.10, 22:28
          tanio nie będzie ale WAW-DAR to ok 3300 (koniec listopada, powrót 10DEC) KLM lub
          Swiss (w przypadku Swiss trzeba nocować w Zurichu), podobnie, ale z dwoma
          przesiadkami przez FRA/DUS/MUC i dalej przez Etiopię, Katar lub Kenię. Na
          osobnych biletach lecisz Precision Air z DAR do JRO (kilimandżaro) albo Arushy
          za ok. 900 peelenów, do tego DAR-ZNZ za 300 PLN return. krótkich odcinków lepiej
          nie dokładać do głownego biletu tylko właśnie oddzielnie kupić.
          możesz też lecieć z WAW przez niemcy do nairobi, stamtąd krótki skok do arushy
          linią Precision Air , powrót z DAR (czyli bilet open jaw, wracasz z innego
          miasta niż dolotowe, byle na tym samym kontynencie)
          • ladyrom Re: Jeszcze jedno ... 02.09.10, 07:47
            O kurcze zaczyna sie to wszystko komplikować z tymi przelotami.
            Bardzo dużo kombinacji. Przyznam szczerze, że nie należę do turystów
            z plecakiem i heja :) Chciałam zalecieć do Tanzanii pojechać na
            safarii 3-4 dniowe( byłam już w Kenii na safarii więc myslę, ze tyle
            wystarczy) i dawaj odpoczywać na pięknej plaży na Zanzibarze. A tu
            okazuje sie, że to nie takie proste. Troche przeraża mnie ta
            tułaczka po lotniskach. Poszukam jeszcze coś z Włoch, może bedzie
            prosciej. A jak nie no to dalej muszę kombinować biorąc pod uwagę
            Wasze cenne wskazówki :)
            A czy mozecie polecić jakieś sprawdzone biuro na safarii? Jest ich
            pełno w necie ale chyba nie każde jest godne polecenia?
            • Gość: Gruby Angor Re: Jeszcze jedno ... IP: *.floraland.pl 03.09.10, 10:57
              Ogolnie jest to dosc proste, ale od kosztow sie nie ucieknie. Nasza opcja byla taka
              Swiss do Dar - nocleg nastepnego dnia Air Tanzania do Aruchy. Tego same gnia juz rozpoczecie
              safari po safari od razu zjazd na lotnicko i samolotem na Zanzibar - szczegoly na
              www.angorka.republika.pl/tanzania.html
    • sunny.1 Re: Safari w Tanzanii + Zanzibar PORADY 12.01.17, 10:41
      Odpowiedź późna, ale może komuś się przyda ;)
      Jesienią 2016 pojechaliśmy do Tanzanii, 5 dni safari i 4 parki, a potem Zanzibar 9 dni wynajętym samochodem. Objechaliśmy prawie całą wyspę dookoła.
      Tu filmik poglądowy z Zanzibaru, polecam!
      www.youtube.com/watch?v=28B9jEP1kYM

      Na safari niskobudżetowe polecam firmę Foot Slopes z Arushy.
      www.footslopestours.com/
      Lecieć na lotnisko Kilimanjaro (najczęściej przesiadka w Nairobi do tanzańskich linii Precision Air- ta sama linia zawiezie Was z Kilimanjaro na Zanzibar po safari).
      Ludzie z tego biura odbiorą Was W CENIE safari z lotniska, zakwaterują w hotelu (w nim mają też biuro) i odwiozą potem po safari na lotnisko. Lepiej i taniej się nie da- szukałam tego kilka dni.

      Po safari wchodzi w rachubę tylko samolot Precision Air- im wcześniej rezerwowane tym niższa cena- nie czekać na ostatnią chwilę!
      Autobus z Arusy do Dar el Salam nie zdąża na prom na Zanzibar, więc do tego jeszcze taksówki, hotel i prom w Dar. Wychodzi tyle samo albo i więcej niż samolot. A i w Dar bardzo niebezbiecznie- dużo naciągaczy i kieszonkowców.

      2. Które safari wybrać? Każdy z parków jest inny!
      Ngorongoro w kraterze po wulkanie.
      www.youtube.com/watch?v=w_ykkPrwydQ&t=20s
      Serengeti ogromne! Sawanna, sawanna i sawanna, rzeczywiście zwierząt się szuka zoomem i lornetką.
      www.youtube.com/watch?v=d9wpdBq0Lic&t=28s
      Tarangire- tyle zwierząt na tak małej przestrzeni, wymieszanych ze sobą nie ma w żadnym parku! Najbardziej zróżnicowany, dołki, górki, krzaki- tego na pewno nie ma w Serengeti. I jest o wiele tańszy! I bliżej, nie traci się tyle czasu na dojazd do Serengeti ( a trzeba tak czy siak minąć Ngorongoro, bo innej drogi do Serengeti nie ma).
      Szukajcie filmiku na YT- AliceL Tarangire
      Lake Manyara..cudny, magiczny, duża przestrzeń, dużo ptaków, ale i zwierząt. Polecam dla miłośników słoni i małp buszujących w zaroślach.
      Szukajcie na YT- AliceL Manyara.

      A kolejność robiliśmy taką: Tarangire, Serengeti, Ngorongoro, Manyara.
      Zresztą kolejności się nie trzymajcie, bo firmy łączą ludzi w jeepach i organizują to po swojemu. W jednym parku może być Was 8 w jeepie, w innym tylko dwoje. Nie ma sensu się wściekać na organizację i kolejność.
      Było bardzo zróżnicowanie. Nie da się powiedzieć który park jest najlepszy. Poooglądajcie moje filmiki i sami wybierzcie co chcecie zobaczyć.

      3. Hotele na Zanzibarze PRAWIE zawsze mają wolne pokoje. Zazwyczaj korzystam z booking.com, ale na Zanzibarze rezerwowałam tylko pierwszy hotel, potem z przygotowaną listą bez większych problemów znajdowaliśmy te, które nas interesowały. Zresztą, prawie wszystko to co przy brzegu to hotele. Ceny na miejscu są niższe jakieś 20-30% niż na wszystkich stronach z rezerwacjami. Na Zanzibarze tłumów nie ma (poza Nungwi- to typowo turystyczna miejscowość i strasznie męczący naganiacze co krok).
      Najbardziej oryginalnie- Kizimkazi
      Najpiękniejsze kolory wody- Jambiani
      Oryginalnie i odludnie- Chuini

      Wszędzie najlepiej dostać się taksówkami- targować się, targować i jeszcze raz targować.
      I cudnej podróży życzę :)))

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka