Grzywna za jazdę na nartach "pod wpływem"

22.10.10, 22:35
I co jeszcze 'mądrego' wymyślą? Może przydałby się zakaz pracy w Sejmie 'pod wpływem'.
To taka dosyć popularna choroba wśród polityków: problemy z mówieniem i dziwne zachowanie - tzw. syndrom filipiński.
A tak w ogóle to jedno piwo albo grzaniec na stoku nie są złe.
    • Gość: mmm a jaki będzie "próg" trzeźwości ? IP: 77.236.26.* 22.10.10, 22:53
      czy w ogóle nie będzie można nic wypić ?... to jest jakies chore !
      przeciez wiadomo nie od dziś, że przyjem,nie jest się w pzrerwie napić grzańca, lub herbatkę góralską... i jakoś nie słychać o mnogości wypadkó i atastrof spowodowanych wypiciem alkoholu na stoku !!!
      niech się (p)osłowie zajmą poważniejszymi sprawami !

      a jeśli nie - Sloowacja i Alpy czekają... ceny podobne, komfort większy ilośc tras - bez porównania na korzysć... kwestia tylko dłuższego dojazdu !
      sorry... ale w polskich granicach nikt mnie na siłę nie trzyma !
      papa !
      • Gość: jk Re: a jaki będzie "próg" trzeźwości ? IP: 89.204.153.* 22.10.10, 23:37
        Tylko nie zapomnij wykupić OC, bo jeśli spowodujesz w Austrii wypadek po pijaku na stoku, to drogo może cię to kosztować. W przeciwieństwie do Polski, gdzie sprawca wypadku jest praktycznie bezkarny, a słowo odszkodowanie budzi co najwyżej uśmiech pobłażania w sądzie, tutaj sprawca może beknąć nawet kilkaset tysięcy euro.
    • bezzebnypirat To tylko udowadnia, ze narty w PL sa dla imbecyli. 22.10.10, 23:18
      Kolejny argument, po setkach innych. Pozdrawiam patryjotow ;-)
    • slonina62 Grzywna za jazdę na nartach "pod wpływem" 22.10.10, 23:27
      Niedługo we własnym domu nie będzie można się napić. Samochodu po pijaku prowadzić nie wolno, roweru też nie wolno, teraz zakażą jeździć na nartach po piwku a niedługo spacer po piwku będzie zabroniony. Coś wam powiem mądrzy politycy: jeździłem, jeżdżę i będę jeździł samochodem, na nartach, na rowerze, po piwku, po 2 piwkach i nawet wtedy, kiedy na stojaka nie umiem się utrzymać. Jak kogoś rozjadę, to jego wina, niech nie wchodzi mi w drogę. I co mi zrobicie? Prawka mi już nie zabiorą drugi raz, hehe
      • Gość: v. Re: Grzywna za jazdę na nartach "pod wpływem" IP: *.acn.waw.pl 23.10.10, 00:52
        nie zabiorą, ale dla równowagi powinna cie rozjechac jakaś inna słonina.
      • nchyb Re: Grzywna za jazdę na nartach "pod wpływem" 23.10.10, 16:59
        > ździłem, jeżdżę i będę jeździł samochodem, na nartach, na rowerze, po piwku, po
        > 2 piwkach i nawet wtedy, kiedy na stojaka nie umiem się utrzymać. Jak kogoś ro
        > zjadę, to jego wina, niech nie wchodzi mi w drogę. I co mi zrobicie? Prawka mi
        > już nie zabiorą drugi raz, hehe

        no he he, bardzo śmieszne, tak twierdzisz?
    • Gość: gerard Re: Grzywna za jazdę na nartach "pod wpływem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.10, 00:16
      W Polsce od wielu lat jest taka świecka tradycja, że oni tworzą głupie prawo, a my społeczeństwo je solidarnie łamiemy. Widać, że w demoludach nie może być inaczej. Tradycja jest silniejsza od rozumu.
      • Gość: gość Re: Grzywna za jazdę na nartach "pod wpływem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.10, 09:15
        to jest naprawdę głupi przepis. jak będzie z jego egzekwowaniem? popatrzmy na to realistycznie: górska wieś - niech będzie brenna. wyciągów jest w niej kilkańcie......a policjantów? :D :D :D i żaden nie jeździ na nartach!!! jeździłem na nartach po schnapsie , po bombardino , czasami mam piersióweczkę z rumem czy krupnikiem, piwa też lubię się napić robiąc przerwę na stoku........czy ja jestem pijany? czy ja swarzam jakieś zagrożenie? mając 60 na karku - mogę powiedzieć , żę nie!!! a polaka- pijaka nic nie powstrzyma przed założeniem nart. tylko tych akurat służby będą omijać wielkim łukiem - bo po co sobie robić problemy. a wiadomo: polak - pijany - polak agresywny!!!
    • vald Co jeszcze? Może przepadek sprzętu i biczowanie? 23.10.10, 06:59
      Do czego zmierzamy? Ano do tego, by karać za byle co, a przy okazji trzepać kasę. Ludzie dorośli powinni odpowiadać za siebie, i powinni się tej odpowiedzialności uczyć od młodych lat. Jeżeli jest zima - wiadomo jest ślisko - trzeba uważać. Jeśli jest zima - wiadomo - mogą wisieć sople z dachów .Więc nie łazimy tam gdzie mogą spaść. Jeśli jesteś na stoku, odpowiadasz za siebie i za to co zrobisz innym. I takich banałów można niestety powymieniać mnóstwo. A co się dzieje u nas? U nas zawsze się znajdzie ktoś kto, wie lepiej , kto próbuje nas uchronić przed soplem, przed głupim narciarzem , przed rzeczami i zdarzeniami przed którymi uchronić się do końca nie da - nie da się po prostu wszystkiego przewidzieć. Dlatego nie wierzę w żadne prewencyjne działania. Zawsze powinno być tak, zrobiłeś coś komuś, w dodatku piłeś i byłeś nieodpowiedzialny - dostaniesz bardzo surową i dotkliwą karę. Ale dopiero po fakcie, bo tylko złe doświadczenia czegoś nas w życiu uczą, nie zdarzenia , które mogły się wydarzyć, ale się nie wydarzyły .
      • Gość: Tiaa, co jeszcze? Re: Co jeszcze? Może przepadek sprzętu i biczowan IP: *.olsztyn.vectranet.pl 23.10.10, 11:15
        Włazisz na stok, nawalony, podchmielony, nie ważne: pod wpływem.

        Jedziesz sobie w dół radośnie. Powiedzmy 30 km/h, co chyba nie jest jakąś super prędkością na nartach. Wpadasz na rodzinkę, łamiesz rękę mamusi. Zakładając, że było to zwykłe złamanie dostanie może 10 - 15 tys. Urlop zmarnowany, ból duży, kwota nieadekwatna.

        Ale co tam, najważniejsze żeby wolność była, cause it's a free coutry! Or nawet better: szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie, wolnoć Tomku w swoim domku. I wszystkim (większości) żyje się tak superancko, że wskaźniki emigracji mamy największe w EU (razem z Litwą - widać wspólne dziedzictwo kulturowe ma znaczenie).

        Pozdrawiam!

        P.S. W ogóle proponuję zrezygnować z zakazów "alkoholowych" jak się jeden z drugim rozp* autem na drzewie wracając z disco disco to się na błędach nauczą. Że niby już się rozwalają i nic to nie zmienia? Niemożliwe...
        • Gość: gerard Re: Co jeszcze? Może przepadek sprzętu i biczowan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.10, 13:26
          Chyba nigdy nie jeździłeś na nartach:) Jazda po pijaku na nartach do jak downhill na hulajnodze bez hamulca: Co byś nie robił i tak sie wypier... Dlatego nie widuje się na stokach szybko jadących pijaczków. Ten przepis będzie jeszcze bardziej bezsensowny niż zabieranie prawka za jazdę po gorzale na rowerze.
    • Gość: Bullet Re: Grzywna za jazdę na nartach "pod wpływem" IP: *.acn.waw.pl 23.10.10, 11:31
      Prawo jazdy powinni zabierać! Tak jak z jazdą na rowerze po kieliszku.
    • Gość: PPPP Grzywna za jazdę na nartach "pod wpływem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.10, 11:36
      kolejny argument za tym żeby odwiedzać naszych południowych sąsiadów :) tam co prawda grzańca nie mają ale jest za to rozgrzewający grog :)
    • Gość: observer A jakie my mamy stoki? IP: *.icpnet.pl 23.10.10, 12:11
      Stojac w tych kolejkach do wyciagow, jakie u nas sa, zdarzy sie wytrzezwiec, zanim sie wjedzie na gore.
      • nchyb Re: A jakie my mamy stoki? 23.10.10, 17:01
        > Stojac w tych kolejkach do wyciagow, jakie u nas sa, zdarzy sie wytrzezwiec
        to fakt :-)
    • Gość: bolo Grzywna za jazdę na nartach "pod wpływem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.10, 12:33
      Zawsze można skoczyć do braci Pepiczków, wjeżdzasz wyciągiem na górę, a tam budka na budce z piwkiem, Finlandią itp. Jakoś nikt tam nie "przesadza" z promilami, a Tzw. P-osły nie mają tam "Waadzy" i niech się odpimapają.
    • Gość: Student Polska najbardziej radykalna na swiecie IP: 193.23.174.* 23.10.10, 14:10
      Mi sie jezdzi po Europie na nartki i w krajach w ktorych sa potezne osrodki narciarskie jak austria francja szwajcaria wlochy norma jest cieple winko i porzadny posilek w trakcie jezdzenia. Debiloidiotyzm naszych ustawodawcow oderwanych od rzeczywistosci sprawi ze w polsce z plastikowego kubeczka bedziemy pic kawke. I zaznaczam, najwiecej debili na stokach to wcale nie pijani ale kozacy cwaniaczki albo tacy co wyzej cenia swoje umiejetnosci niz je posiadaja. Ale najlepiej zwalic na pijanych...
      poprostu k.... ZAL
    • Gość: olo Grzywna za jazdę na nartach "pod wpływem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.10, 15:10
      Narty w Polsce????????????????? ludzie podziwiam was.Szkoda czasu i piedzy. Syf,syf i jeszcze raz syf.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja