obozy jezykowe na Malcie dla 15-latki

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.04, 08:02
Czy ktos moze polecic jakies sprawdzone biuro organizujace obozy jezykowe na
Malcie dla 15-latki? Nie ukrywam,ze nie maja to byc ceny z najwyzszej
polki,tylko w miare przystepne. Wiem,ze Wielka Brytania bylaby lepsza,ale ze
wzgledu na cene i mozliwe ataki terrorystow w tym roku wyjazd tam nie wchodzi
w gre.
    • minnie Re: obozy jezykowe na Malcie dla 15-latki 13.04.04, 17:18
      zapraszam do Lingwisty, istniejemy od 1958 r. a wyjazdy zagraniczne
      organizujemy od 1989 r., jestemy sprawdzeni. Zapraszam na www.lingwista.com.pl
      a najlepiej do biura przy Marszalkowskiej 83
    • szut Re: obozy jezykowe na Malcie dla 15-latki 14.04.04, 07:47
      mozesz tez poszukac na www.gamabell.pl
      • Gość: M Re: obozy jezykowe na Malcie dla 15-latki IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 14.04.04, 23:09
        ATAS - mają w ofercie obóz na Malcie
        • Gość: polmaltanczyk Re: obozy jezykowe na Malcie dla 15-latki IP: *.gda.pl 15.04.04, 11:48
          Polecam Nestortravel! www.nestortravel.pl To jest biuro które specjalizuje się
          w Malcie w wyjazdach i kursach jezykowych przez caly rok. Pozdrawiam
        • Gość: mm Re: obozy jezykowe na Malcie dla 15-latki IP: *.proxyplus.cz / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 10:48
          Oj chrupo chyba był sam na kursie i zamiast się uczyć imprezował!!! penie ze są
          imprezy ale to samo jest w nadmorskich miejscowościach w Angli jak Brighton czy
          Hastings! napewno 15-latka nie będzei imprezować bo jej nie wpuszczą do klubów!
          ATAS jest sprawdzony i tez ci go polecę z czystym sumieniem! tylko poproś o
          kurs wakacyjny dla tej grupy wiekowej - a na pewno ci doradzą kurs odpowiedni
          do wieku twojej córki - już z gotowym programem popołudniowym. Tak ze dziecko
          będzie zajęte różnymi atrakcjami przez całe popołudnie, a wieczorami np. będzie
          miało dyskoteki w szkole - dla kursantów. Tak więc nie ma obaw że będzie jak
          chrupa rozbijać się po barach czy klubach :-)
    • Gość: chrupo Re: obozy jezykowe na Malcie dla 15-latki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.04.04, 19:01
      Odradzam obozy jezykowe na Malcie. To troche jakby uczyc sie angielskiego w
      Indiach. Niby jest to jezyk urzedowy i wszedzie mozna sie dogadac ale zawsze
      jest tez ich jezyk ojczysty. Jesli to twoja corka to ostrzegam ze Malta latem
      to jedna wielka imprezownia i drinki do rana. Taka jest prawda ale w biuze tgo
      nie mowia. Inna sprawa ze jest tam relatywnie bezpiecznie (chociaz ostatnio
      pojawilo sie sporo ruskich z kaukazu). Jak chcesz sie czegos wiecej dowiedziec
      to podaj jakiegos maila. Ja tam bylem nawet nie tak dawno.
      Pozdrawiam
      Ps Tam jest drogo.
    • Gość: ron5 Re: obozy jezykowe na Malcie dla 15-latki IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.04, 07:24
      Mam to samo pytanie ,tylko chodzi o kurs dla 10-cio latka.Czy kursy dla dzieci
      sa tylko na wakacje?Chodzi o naukę w grupie a chciałbym pojechać poza sezonem
      (maj lub wrzesień)bo w sezonie ponoć niemiłosierny tłok.
      • chrupo Re: obozy jezykowe na Malcie dla 15-latki 17.04.04, 18:07
        Jesli mam byc szczery to zdecydowanie odradzam kurs jezykowy dla 10 latka na
        Malcie. Jak pisalem to wielka imprezownia i raczej jest jaszcze za mlody.
        Pracowalem w firmie org. takie wyjazdy wiec bylem wiele razy, tez na Malcie.
        Jest to bardzo mile miejsce i polecam dla mlodziezy lub starszych , ale nie dla
        dzieci. Mysle ze w biurze i tak beda twierdzic co innego ale takie sa
        zalecenia liczy sie sprzedaz. Jesli chcesz wyslac dzieciaka to raczej polecam
        W.Bryt. Sa miejscowosci gdzie jest bezpiecznie i spokojnie, sa tez obozy
        wakacyjne organizowane np w opuszczonych na ten czas prywatnych szkolach,
        calkiem czaderskie w starych budynkach palacowych, z basenami kortami itd.
        tereny sa pilnowane i ogrodzone. Jedynym minusem jest zawsze wysoka cena.
        Staraj sie zawsze wybrac wariant jak najwiekszej izolacji dziecka od innych
        polakow, bo potem sie kumpluja i nici z nauki. Musze przyznac ze taki wyjazd to
        swietna nauka i warta czesto tych pieniedzy. Dzieciaki naprawde sie otwieraja i
        oswajaja z jezykiem. Mozna jeszcze probowac USA ale tu jedynie proponuje Santa
        Barbara . Niestety wysoki koszt przelotu i wizy.
        Pozdrawiam
      • Gość: mm Re: obozy jezykowe na Malcie dla 15-latki IP: *.proxyplus.cz / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 10:58
        rany, nie słuchajcie tego / tej chrupy! facet lub babka z pewnością był na
        wyjeździe imprezowym a nie "w celach naukowych"! a poza tym - dzieciaki tak
        małe nigdy nie są razem z dorosłymi czy prawie dorosłymi. My "przetestowaliśmy"
        ATAS i było OK, a dla najmłodszych proponują osobny kampus, oddalony od sant
        Julians (czyli stolicy rozrywki i rozpusty :-) gdzie pewnie był chrupa). Fajny
        hotel (standard 4*, klima i telewizory w pokojach, własny basen) opieka na
        miejscu 24 godz. na dobę! i te maluchy są w St. Pauls Bay - pięknej zatoce,
        sporo oddalonej od St Julians. Pięknie ciepło i bezpiecznie. wszystko
        praktycznie w jednym miejscu! Inaczej wyglądają kursy dla młodzieży czy
        dorosłych, którzy dostają "więcej swobody" a inaczej dla najmłodszych - tu jest
        bardziej jak na koloniach :-)
        Wiem ze można załatwić tak aby dziecko było w campusie a dorosły miał kurs dla
        dorosłych, i moga mieszkać albo razem (i dziecko na campus chodzi jak do
        przedszkola) albo dziecko cały czas mieszka w campusie. Ale taka opcja jest
        chyba tylko w wakacje. Albo może spróbuj sam początek wakacji? Z tego co wiem
        to kurs typowo dla małych kursantów są tylko w wakacje neizależnie od szkoły.
    • papegoja Re: obozy jezykowe na Malcie dla 15-latki 17.04.04, 17:08
      znam kilka obywateli Malty...kraj na pewno tanszy niz Anglia ale rzeczywiscie w
      sezonie ceny rosna,zaczyna sie jedno wielkie "party" do rana...sami Maltanczycy
      rzeczywiscie swietnie po angielsku mowia ale poniewaz maja wlasny jezyk to
      najchetniej posluguja sie maltanskim, ktory brzmi zupelnie niepodobnie do
      angielskiego...na takim kursie wazne jest by jak najbardziej otoczyc sie
      jezykiem ktorego sie uczy,zeby go slyszec wokol siebie i by kazdego innego i w
      tym polskiego bylo najmniej...na Malcie uslyszy glownie maltanski a to co ktos
      jej powie po angielsku bedzie miec naprawde "niecodzienny" akcent...a tych
      zamachow to bym sie az tak nie obawiala...w kazdym razie warto uczyc sie
      angielskiego na Wyspach,super doswiadczenie...
Pełna wersja