Przeżyj przygodę: Syria, Jordania, Liban

15.04.04, 11:38
Zapraszam na wyprawy do Syrii, Jordanii i Libanu. Organizujemy grupu około 5
osobowe na wyprawy trekkingowe na 2 lub 3 tygodnie w dowolnym terminie.
Doświadczony przewodnik, a do zobaczenia niezapomniane miejsca takie jak
Petra, Damaszek, zamki Krzyżowców, rafa koralowa nad morzem Czerwonym,
pustynie Syryjska i Jordańska.

Opis miejsc: www.arabia.pl -> turystyka

Zgłoszenia i zapytania: wyprawa@hotmail.com, tel 0604-475090
    • ziemianin3 Re: Przeżyj przygodę: Syria, Jordania, Liban 17.04.04, 16:42
      Fajne opisy na arabia.pl - chętnie bym tam pojechał kiedyś.
      Pozdr.
      • beduinka Re: Przeżyj przygodę: Syria, Jordania, Liban 17.04.04, 22:47
        ale lepiej indywidualnie... poddać się rytmowi tamtejszego spokojnego życia
        • mandragora11 Re: Przeżyj przygodę: Syria, Jordania, Liban 20.04.04, 13:23
          Zwiedzilam te 3 kraje dwa lata temu... szok kulturowy, niesamowicie
          przyjacielsy ludzie, piekna na swoj sposb zabudowa.Nie ma co ukrywac ,ze trzeba
          sie dobrze ,ze do tej wypray przygotowac.Polecam przewodnik Pascala i tabletki
          na odwodnienie (ktore bierze sie profilaktycznie) dostepne w aptekach.Zycze
          udanej wyprawy !
    • Gość: Marzena Re: Przeżyj przygodę: Syria, Jordania, Liban IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.04, 16:12
      Też polecam szczególnie Syrię gdzie są jedni z najbardziej sympatycznych ludzi
      na ziemi i jest tam tak pięknie że chciałoby się tam wracać przynajmniej na
      wakacje.
      Trochę zazdroszczę tym którzy pojadą.
      M.
    • Gość: acton Re: Przeżyj przygodę: Syria, Jordania, Liban IP: *.w / *.w-net.pl 27.04.04, 00:47
      Jak najbardziej polecam te kraje. Oczywiście lepiej bez żadnych biur, no ale
      jak ktoś nie ma doświadczenia to może i OK...
    • wojtek.kozlowski Re: Przeżyj przygodę: Syria, Jordania, Liban 03.05.04, 20:06
      Hej, a możesz coś więcej powiedzieć o wyjeżdzie ????? JAki plan, koszt ???
      pozdrawiam:
      W.K.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja