Gość: Kanalia IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 04.01.11, 09:47 A kogo to obchodzi? Powinni napisać o transach. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wolfgang87 Re: Tajlandia - kraina przyjemności 04.01.11, 10:09 Coś z tymi transami jest na rzeczy ;) Kolega wrócił niedawno i też opowiadał głównie o tym. Ze panienki zadzieraly kiece w gore i pokazywaly same z siebie "patrz: nie mam ptaka" :) To taki to raj dla facetów? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sebek Tajlandia - kraina przyjemności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.11, 12:13 ja bylem w Bangkoku na ping-pong show - gdzie dziewczyny nie tylko otwierały puszki, ale nawet strzelaly pileczkami do ping ponga :) z wiadomej czesci ciala! zgadnijcie, jak pojemny mialy "magazynek"??? Odpowiedz Link Zgłoś
sonny.crockett Re: Tajlandia - kraina przyjemności 04.01.11, 12:42 Nie ma co przesadzać. Tajlandia to nie tylko seks i Bangkok. Drażnią mnie takie płaskie, jednostronne artykuły. Właśnie wróciłem z wakacji świąteczno-noworocznych z Tajlandii i mam znacznie więcej wrażeń niż tylko khatoeys i pijani farangs. Coraz rzadziej jest sens zaglądać na gazeta.pl... Odpowiedz Link Zgłoś
gomory Re: Tajlandia - kraina przyjemności 04.01.11, 13:41 > mam znacznie więcej wrażeń niż tylko khatoeys i pijani farangs. Coraz rzadziej jest sens zaglądać na gazeta.pl... Ciekawe - tyle masz innych wrazen, a wspomniales tylko khatoeys i pijanych farangs ;). Nie zrazaj sie, bo gazeta wiele straci bez takich wyrafinowanych gosci :). Odpowiedz Link Zgłoś
e.milia Re: Tajlandia - kraina przyjemności 04.01.11, 15:27 Zgadzam się. Przykre jest propagowanie takiego stereotypowo-płaskiego wizerunku Tajlandii. Zdecydowanie ten kraj oferuje znacznie więcej wrażeń i myślę, że jako kobieta, miałabym tam czego szukać, chociażby wszelkie zabytki i moje ulubione świątynie buddyjskie czy hinduistyczne, nie mówiąc o innych elementach bogatej tradycji i kultury. Polecam pierwsze opowiadanie ze zbioru "Nie każ mi tutaj umierać" Rattawuta Lapcharoensapa: "Dajesz im historię, świątynie, pagody, taniec tradycyjny, pływające targowiska, rybne curry, tapiokę, przędzalnie jedwabiu, a oni jak banda dzikusów interesują się tylko ujeżdżaniem słoni i ślinią się na widok dziewczyn, a w przerwach półżywi leżą na plaży i hodują raka skóry". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Tajlandia - kraina przyjemności IP: *.wroclaw.vectranet.pl 04.01.11, 15:43 To ciekawe bo niedawno czekajac na piwo przy bardze w Spizu slyszalam ciakawa rozmowe. Otoz pan po trzydziestce wlasnie wrocil z Tajlandii gdzie to zaprosil na obiad 13-latke, sam zjadl ten obiad, jej kupil paluszki do podgryzania i ona sie cieszyla jak dziecko, po czym ja przelecial. Myslalam, ze zwymiotuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: Tajlandia - kraina przyjemności IP: 46.113.141.* 04.01.11, 16:14 Idiotów, zboczeńców i świń nie brakuje, ale to nie znaczy,że WSZYSCY jadą w takie miejsca po seks z 13 latkami. Nie wpadajmy w paranoję. A moja koleżanka opowiadała,że w Egipcie na wycieczce jakiś miejscowy ją cytuję "ruchał" w odbyt i było super. Też myślałem,że zwymiotuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cytuję Re: Tajlandia - kraina przyjemności IP: *.dynamic.chello.pl 04.01.11, 21:17 A moja koleżanka opow > iadała,że w Egipcie na wycieczce jakiś miejscowy ją cytuję "ruchał" w odbyt i b > yło super. No tylko pogratulowac swiatowych znajomych- moglas oszczedzic nam szczegułów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emm Re: Tajlandia - kraina przyjemności IP: 193.23.174.* 04.01.11, 20:26 Ale to nie znaczy, że do Tajlandii jedize się tylko w tym celu. Zresztą, znając realia tajskie, to nie była 13-latka, tylko jakaś panna stylizowana na 13-stkę, co się często zdarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 28-latek marze o pojechaniu na 3 tyg na dziwki do Tajlandii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.11, 13:36 codziennie mialbym inna laske, zyc nie umierac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goska szkoda czasu na czytanie IP: *.wroclaw.vectranet.pl 04.01.11, 14:20 jaki artykuł takie komentarze. Płytko do bólu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Henry Miller O tym samym tylko lepiej IP: *.Red-83-57-43.dynamicIP.rima-tde.net 04.01.11, 14:29 O tym samym, tylko lepiej bo na wesoło i z punktu widzenia hedonisty: girlspattayabar.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lumberjuck Co za prosta para IP: *.dynamic.chello.pl 04.01.11, 21:13 Skad sie biora takie głupki?Jezeli jest to raj dla męzczyzn to bez uogolnien pisz ze "dla Ciebie" Grzegorzu. Skoro spotkania z ladyboys to dla ciebie synonim raju - to co mam myslec o twojej zonie (chyba ze to siostra).A Tajlandia to taki orient dla bardzo początkujacych - strasznie juz zeuropeizowany kraj - a to niekoniecznie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
m.p.1970 Re: Co za prosta para 05.01.11, 11:58 Tak jest, to egzotyka dla poczatkujacych. Infrastruktura jak na zachodzie, wszystko funkcjonuje, a wiekszosc turystow nie wychyla sie poza fasady turystyczne. Ja studiowalem w Bangkoku na wiodacym uniwersytecie przez 1.5 roku, poznalem wysoko wykwalifikowanych Tajow, ktorym malo ktory Europejczyk siega intelektem, a to miasto jako bardzo spokojnego, przyjaznego molocha, gdzie nie czuje sie jego 10 milionow mieszkancow. Ludzie sa pomocni i grzeczni, pomimo wielkosci miasta. Pat Pong z ping pongiem, caly Sukumvit ze spasionymi farangami i Khao San Road z oberwancami z zachodu to smutne enklawy, do ktorych przecietny Tajczyk nigdy nie zaglada, no chyba ze zoo jest akurat zamkniete, one funkcjonuja tylko dla obcokrajowcow. Niestety z tej perspektywy pisany jest powyzszy tekst. Odpowiedz Link Zgłoś