Dodaj do ulubionych

Podróże kulinarne. Gdzie zjemy najsmaczniej?

      • somtam Re: Podróże kulinarne. Gdzie zjemy najsmaczniej? 04.07.11, 18:46
        Od wielu lat spedzam urlop w tajlandii. Smaki tajskie sa faktycznie nam, europejczykom bardzo egzotyczne. Najbardziej zanmienne jest to , ze przyprawiaja chili, nie jak khmerowie czarnym pieprzem. Uzywaja duzo sosu rybnego, mleka kokosowego , tamarinu, limonki . Znane nam orzeszki ziemne to rowniez dla nich przyprawa . Bogactwo owocow i warzyw to prawdziwe eldorado . Tchniki gotowania rowniez roznia sie od naszych. Dla mnie krolowa jest sticki reis to klejacy ryz, ktory sie je rekoma do wielu saltek, owocow jak i potraw gotowanych. Nestety jest jeden mankament w kuchni tajow ktory dla mnie jest nie do przyjecia, sa to ogromne ilosci smakowych wzmacniaczy oraz soda ktora dodaja do kazdej potrawy, gotowanej czy smazonej. Wiadomo soda przyspiesza proces gotowania, poniewaz opal jest i zawsze byl w tajlandii drogi soda weszla na stale do tajskiego domu. Kazda z gospodyn zuzywa duze jej ilosci, nawet zielone mango czy ananasa jedza z soda wymieszana z cukrem i chili. Bedec w tajlandii chetnie gotuje , zyczliwe mi tajki , chetnie zdradzaja swoje przepisy , przygladaja sie mojemu gotowaniu i nie moga sie nadziwic , ze omijam sode.
        Cudnie jadlam w Wietnamie, Malazja ok, Laos bardzo finansowany przez UNESCO, kuchnia wloska, francuska, wiec niewiele okazji na Laoskie jedzonka. Burma to bardzo biedny kraj, jedzenie paskudne.
        • besir1 Re: Podróże kulinarne. Gdzie zjemy najsmaczniej? 04.07.11, 19:01
          z opinia o kuchni Birmanskiej trudno sie nie zgodzic...do tego jeszcze byli tam Anglicy, ktorzy ustawowo powinni miec zabronione przyrzadzanie jakichkolwiek dan. Jednak na wybrzezu nie jest zle - swiezych ryb, krewetek i langusty nie da sie schrzanic, a jesli do tego jeszcze dodac warzywa i owoce zawsze swiezutkie i uprawiane bez zadnej chemii, to juz jest calkiem dobrze. Najgorzej natomiast jest w okolicach Bagan.
          Dla mnie kuchnia tajska nie do przyjecia - glownie poprzez to, ze uzywaja lemon grass, ktorej nie znosze, a procz tego, ze potrawy szczegolnie w ulicznych garkuchniach podawane sa na letnio, lub nawet chlodno i gdy prosisz o "warming up" to nie rozumieja o co Ci chodzi, a gdy mowisz "make it hot", to sypia jakiegos chili bez umiaru i za cholere nie wytlumaczysz, ze chcesz cieple :) Dla mnie najlepasza kuchnia w rejonie jest wietnamska - francuskie dziedzictwo w tym zakresie bez watpienia jest pozytywne. Kambodza ma kuchnie zblizona. Laos tez naprawde niezla ( w obu krajach oczywiscie byli Francuzi).
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka