zorya32
18.02.11, 08:46
500 złotych to i tak chora cena na wiele polskich kieszeni. A może tak: okazyjnie upolowany bilet lotniczy (rok temu moje znajome poleciały do Oslo za jakieś 20 czy 30 złotych!), nocleg przez Couch Surfing, wyżywienie w zależności od miejsca - produkty kupione na miejscowym bazarku albo własne chińskie zupki, bilety do miejscowych muzeów ...i mamy miejskie wakacje za 150 złotych. Wykonalne :)