Wlasny bilet lotniczy a pobyt latwiony przez biuro

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.11, 18:39
Witam wszystkich ;)

Mam pytanie moze ktos mnie naprowadzi jak to jest kupilem sobie po okazyjnej cenie (50%) wraz z kumplem bilet do jednego z azjatyckich krajow. Nie chcemy sobie wszystkiego sami orgaznizowac wiec pomyslelismy, ze moze przez jakies biuro bysmy sie zorganizowali, tak ze oni nam zalatwia pobyt z tym, ze polecimy na naszych biletach, ktore juz mamy.

Niech ktos doradzi da rade sie tak zorganziowac? Szukamy biura, ktore nam zorganizuje bezpieczny pobyt przez 2 tygodnie, zapewni noclegi w jakichs tanszych hotelikach i w zasadzie tyle o reszte atrakcji sami zadbamy.
    • Gość: Gemini Re: Wlasny bilet lotniczy a pobyt latwiony przez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.11, 18:43
      zapomnialem dopisac jak ktos zna jakies biuro, ktore za male pieniadze cos takiego zalatwi to prosze o ich nazwy, namiary
      • Gość: Foxy Re: Wlasny bilet lotniczy a pobyt latwiony przez IP: *.dynamic.chello.pl 18.02.11, 19:14
        Mysle ze w tym wypadku najlepsze będzie biuro miejscowe - Polacy zdzierają kasę z rodaków.
        W LP - zalezenie od kraju gdzie jedziesz sa takie adresy i mozliowosc nawiazania kontaktu przez maila lub skypa.
        • Gość: Foxy Re: Wlasny bilet lotniczy a pobyt latwiony przez IP: *.dynamic.chello.pl 18.02.11, 19:16
          A jesli to Azja - to chyba jeden z bezpieczniejszych kontynetów, bo nie jedziecie do Pakistanu czy na tajsko/malezyjską granice?
          • Gość: Gemini Re: Wlasny bilet lotniczy a pobyt latwiony przez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.11, 19:56
            Dokladnie to lecimy do Tajlandii wiec abysmy sie nie motali to chcemy aby nas ktos tam zorganizowal.
            Interesuje nas Bangkok i Pattaja raczej woda i plaze, takze jak ktos zna cos albo kogos to dajcie namiary albo kogos poleccie.

            Napisales lokalne biuro z tym, ze nasz angielski nie jest jakis rewelacyjny wiec wolelibysmy jakis kontakt z ludzmi co mowia po polsku aby sie dobrze dogadac.
            • an-ex Re: Wlasny bilet lotniczy a pobyt latwiony przez 18.02.11, 20:34
              www.etajlandia.pl/polish_guide.php
              luknij sobie na tego linka -moze Ci sie przyda;-)
              • Gość: Gemini Re: Wlasny bilet lotniczy a pobyt latwiony przez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.11, 22:53
                O dzieki an-ex sprobuje sie z nia skontaktowac moze pomoze mi sie tam zorganizowac jakos. to dobry kontakt i namiar, takze dzieki, ale jak ktos cos ma to prosze tez o inne namiary moga sie przydac ;)
            • bob1111 Re: Wlasny bilet lotniczy a pobyt latwiony przez 19.02.11, 12:46
              Pattaja jest specyficzna nie każdemu się spodoba i moim zdaniem plaże nie są najlepsze, lepiej wybrać się na wyspy mi się najbardziej pobadało na Ko Phangan, jeżeli wolicie bliżej BKK to jest Ko Chang.
              Co do angielskiego to żeby wynająć pokój czy kupić bilet wystarczy bardzo podstawowy angielski.
              Z ciekawości ile zapłaciliście za bilet lotniczy?
              • Gość: Ladyboys Re: Wlasny bilet lotniczy a pobyt latwiony przez IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.11, 14:13
                Umowmy sie angielski tajów- to osobny temat.Duzo sie nie nagadacie.A to taka "samcza" wycieczka?Dwoch gosci i Pattaja?
                • Gość: Gemini Re: Wlasny bilet lotniczy a pobyt latwiony przez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.11, 19:16
                  Nie myslcie, ze skoro kroczymy w kierunku Pattaya to w tylko w jednym celu, latwe dziewczyny to nie jest nasz cel, ale znow facetami jestesmy wiec prz napotkaniu uroczych widokow oczu zaslaniac nie bedziemy ;)
                  Ten ich angielski faktycznie slyszalem i czytalem, ze moze byc czasami troche ciezki do zrozumienia.
                  Ko Phangan troche za daleko, dlatego jak juz planujemy wlasnie ten Ko Chang

                  Bilet kupilismy uuu juz dawno temu tak po okazyjnej cenie bo za niecale 1700 zl.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja