Kilimandżaro. Najwyższy afrykański poziom

IP: *.cc.huji.ac.il 29.03.11, 18:30
A oto moje wrazenia:

andsol.blox.pl/2010/10/Kilimandzaro.html
b.
    • Gość: nikt Kilimandżaro. Najwyższy afrykański poziom IP: *.banetele-cust.com 01.04.11, 20:50
      Dziekuje, ze moglam wyruszyc z toba w ta podroz. :D
      • staserka Re: Kilimandżaro. Najwyższy afrykański poziom 02.04.11, 16:54
        FAjny opis :)

        Mieszkam w Moshi juz dwa lata a jeszcze nie zdobylam sie na odwage zeby zdobyc Kili.
        Ale w nagrode widze go codziennie z mojego ogrodu :)
    • Gość: m. Re: Kilimandżaro. Najwyższy afrykański poziom IP: *.devs.futuro.pl 04.04.11, 10:24
      nie kumam wspinu na Kili, płacisz za to jak za zboże (niemal 1 tys. USD) podczas gdy za max 100 USD masz wejście na sześciotysięczniki w AmPd (np. el Misti, czy H. Potosi, wejście zajmuje dwa dni, liście koki za darmo).
      Kili to jedna z brzydszych gór w Afryce - podczas wspinów na Mt Kenya, Ruwanzori, Mulanje, Bale, wulkany Virunga, spotykałem osoby bądace na Kili - żadna z nich nie mówiła o pieknie tej góry, podczas gdy piała z zachwytów o tych górach, które wymieniłem. Gdy ich pytałem to po co leżli na Kili odpowiadali że to najwyższa góra. No i co z tego?!
      Jak ktos chce robic wysokość niech jedzie do AmPd - jest dużo taniej.
      • kornel-1 Re: Kilimandżaro. Najwyższy afrykański poziom 04.04.11, 13:19
        Gość portalu: m. napisał(a):

        > nie kumam wspinu na Kili,

        Masz rację, w górach pełno idiotów, którzy nie wiedzą, gdzie się wspinać. Jak to dobrze, że są prawdziwi wspinacze, tacy jak ty.

        Kornel
        • iwwo2 Re: Kilimandżaro. Najwyższy afrykański poziom 04.04.11, 14:00
          Wyczuwam ironię, chyba niepotrzebnie. Byłem na Kili i na Mount Kenya i mam trochę podobne odczucia do m. Mount Kenya dużo bardziej mi się podobało. Całe szczęście, że na Kili wlazłem kupę lat temu, kiedy to nie kosztowało takich horrendalnych pieniędzy. Teraz za tą kasę wolałbym pojechać do Ugandy i połazić po Ruwenzori (mam nadzieję, że jeszcze to kiedyś zrobię)
          • kornel-1 Re: Kilimandżaro. Najwyższy afrykański poziom 04.04.11, 14:55
            iwwo2 napisał:
            > Wyczuwam ironię, chyba niepotrzebnie.

            Przecież tu nie o piękno góry chodzi!. Gdyby każdy wchodził tylko na "ładne" góry - bardzo by sie ograniczał.
            Ja w przeciwieństwie do m. - chociaż nie byłem na Kilimandżaro - potrafię sobie wyobrazić szereg powodów, dla których ludzie wchodzą*/ na tę górę.
            Nie napiszę też, że "Nie kumam, dlaczego ludzie jeżdżą do drogiego Luksemburga, chociaż są inne większe i tańsze kraje".

            Kornel

            */zdaje się określenie "wspin" nie pasuje do Kilimandżaro, skoro wchodzi się w sandałach.
            • iwwo2 Re: Kilimandżaro. Najwyższy afrykański poziom 04.04.11, 16:44
              Oczywiście wszyscy wiemy, że ludzie skupili się na Kilimandżaro, bo jest najwyższy w Afryce. Sam też na to się rzuciłem. Mnie chodzi o to, że ta pogoń na zdobyciem szczytu "naj" może powodować, że tracisz z oczu równie atrakcyjne cele, a przy okazji, jak w przypadku Kili, tańsze do zrealizowania.
    • logopeda9 Re: Kilimandżaro. Najwyższy afrykański poziom 05.04.11, 19:59
      wspaniale się czytało, zazdroszczę przygody!!! ja jak na razie oglądałam Kili z dołu:) ale może kiedyś...
    • szary212 Kilimandżaro. Najwyższy afrykański poziom 10.04.11, 14:08
      Ludzie wchodzą na Kilimandżaro, bo to legenda. "Robienie wysokości" nie ma tu nic do rzeczy. Nowy Jork tez nie jest piękny, a każdy chce go choć raz odwiedzić.
      Temat fajny, tekst jednak słaby - te wszystkie "ubogacenia" metaforyczne - "spektakle niebiańskie i różane świty - mnie dobiły:)
    • the_rapist Bylem na obydwu szczytach Kilimandzaro 10.04.11, 14:24
      Najwieksze wrazenie robi przejscie mostem laczacym obydwa wierzcholki. Niezapomniana przygoda.
      • Gość: rapist 2 Re: Bylem na obydwu szczytach Kilimandzaro IP: *.ostnet.pl 10.04.11, 17:51
        zgadza się, cudowne przeżycie. a mówisz w suahili?
    • Gość: paulo Kilimandżaro. Najwyższy afrykański poziom IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.11, 19:00
      Ale to zdjecie Kili to jakby telefonem zrobione. Z samolotu, zza podwojnej szyby sie da zrobic ladniejsze.
    • judaszowy jak to się nazywa wspinaczka... 11.04.11, 03:39
      to zabieram tam moich dziadków na spacer.
    • Gość: Nix Kilimandżaro. Najwyższy afrykański poziom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.11, 10:07
      Mam pyt6anie do autora artykułu, czy pojechał na wyprawe indywidualnie, czy też z jakiegoś biura organizujacego trekkingi. Czy moglibyście polecić dobre biuro organizujace - za ropzsdądna cene - tego rodzaju trekkingi, chodzi konkretnie właśnie o Kilimandżaro?
      • Gość: m. Re: Kilimandżaro. Najwyższy afrykański poziom IP: *.devs.futuro.pl 14.04.11, 12:55
        skoro sie uparłes na Kili to pamiętaj o 2 rzeczach: jakakolwiek cena za Kili tu w Polsce jest zawyżona trzykrotnie w stosunku do ceny jaką zapłacisz w Moshi (to o cenach stosuje sie do każdej "wycieczki" do Czarnej Afryki oferowanej w polskich biurach, generalnie podróż z biurem to - IMHO - jakaś mega pomyłka). Po drugie, wartościowe informacje są na forum travelbitu, a nie tutaj.
        A po trzecie, Kili jest słabe, chcesz wysokość to rób ją w Am.Pd, a jak chcesz pięknych gór w Afryce (i niezdeptanych przez turystów) wejdź na Margeritę (Ruwenzori).
        • arwena2010 Re: Kilimandżaro. Najwyższy afrykański poziom 26.05.11, 22:29
          wkurzają mnie takie pierdoły-idź tu,nie idz tam. ta góra to symbol. ledwie się wdrapałam na na nią i mam gdzieś że inne są niższe i mniej oblegane..i co z tego że zapłaciłam?
          -850 dol to cena jaką można uzyskać w moshi wystarczy sie potargować z panem murzynem.NIC NIE ZAŁATWIAĆ w Polsce..bo będzie co najmniej 50 % drożej...
          • Gość: m. Re: Kilimandżaro. Najwyższy afrykański poziom IP: *.devs.futuro.pl 03.10.11, 12:47
            arwena2010 - nie kumasz, wyższe i dużo tańsze góry masz w Am. Pd. ("wdrapać" się na nie jest większym wyzwaniem), a w Afryce masz nieco niższe, za to dużo ładniejsze i dużo tańsze góry niż Kili.
            Dlatego wg mnie Kili to strata czasu i pieniędzy.
    • nurekbartek Tanzania. Kilimandżaro - najwyższy afrykański p... 29.09.11, 15:17
      Witam,

      Czytałem artykuł i bardzo mi się podobał. Właśnie organizujemy grupę na wyprawę na Kilimanjaro (Kilimandżaro) w styczniu 2012 roku.

      Chcemy wejść drogą Mochame przez 7 dni. Mochame jest nedną z najciekawszych widokowo i dzięki temu że jest to wejście tygodniowe łatwiej bedzie sie przystosować - 5 dni powyżej 3500m.

      Jeśli ktoś ma się chęć przyłączyć to zapraszam tel. Bartek - 502201233. E-mailem wyślę dokładną rozpiskę wyprawy

      Wylot 26 stycznia 2012 z Warszawy koszt ok 8000zł ze wszystkim: 9 dni + przelot , wyżywnienie, tragaże, opłaty itd. (cena zależy od kursu USD i dostępności miejsc w samolocie)


      • nurekbartek Re: Tanzania. Kilimandżaro - najwyższy afrykański 29.09.11, 15:18
        więcej o wyprawie można poczytać na stronie:

        www.nurkowanie.travel.pl/nurkowanie/tanzania_i_kenia/kilimanjaro_wspinaczka_na_dach_afryki/148/54/0/szczegoly_impreza.html
      • logopeda9 Re: Tanzania. Kilimandżaro - najwyższy afrykański 30.09.11, 14:44
        mam pytanie dot. lotu,jakimi liniami lecicie? wybieramy się do Tanzanii i Kili airport nam pasuje ale cena za 2 os z Wa-wy KLM'em to ponad 10 tys, udało się Wam znaleźć coś przystępniejszego?
      • kornel-1 FUJ - spam 05.10.11, 22:31
        Jak się nazywa wasze biuro i dlaczego takie drogie?

        Kornel
Inne wątki na temat:
Pełna wersja