Gość: ines
IP: *.rzeszow.mm.pl
19.05.11, 18:24
Chodzi mi głównie o pogodę. Do dyspozycji mam lipiec i sierpień. Miałam w planie Peru, Boliwię w lipcu, ale jednak chyba zrezygnuję. Tyle czekam na ciepłe dni, by uciec przed nimi do krajów, w których będzie 12 stopni i deszcz?
Dobrze znoszę upały, ale w suchym klimacie, choć prawie 50 stopni w Jordanii w lipcu też mnie odstrasza. Uzbekistan i Gruzja pewnie też w lipcu, sierpniu nie bardzo? A Meksyk, Tajlandia w tym czasie?