Tajlandia - prośba o pomoc

22.05.11, 23:09
Chcę 27.06 wyjechać na wycieczkę do Tajlandii. Mam kilka pytań, na które mam nadzieję, że ktoś mi odpowie. Jakie polecacie niedrogie, czyste noclegi w Chiang Mai - czy trzeba płacić za cały pobyt ( jeśli się wykupiło wycieczkę 3 dniową w tym hotelu ) i na Ko Samui. Czy można wytrzymać w nocy z wiatrakiem/wentylatorem - czy klima jest nieodzowna. Plan wyjazdu przedstawia się następująco 28.06 Bangkok - Chiang Mai; 29.06 - 01.07 - 3 dniowa wycieczka w okolicach Chiang Mai ( plemiona; słonie, tratwy ); 02.07 - Chiang Mai - Bangkok ( samolot ) - Siem Reap; 03 - 05.07 - Angkor; 06.07 - Siem Reap - Bangkok - Ko Samui; 07-10.07 - Ko Samui; 11.07 - Ko Samui - Bangkok; 12-13.07 - Bangkok; 14 - powrót do kraju.
    • Gość: olek Re: Tajlandia - prośba o pomoc IP: *.play-internet.pl 22.05.11, 23:30
      www.booking.com
      www.hostelbookers.com
      www.asiaroomas.com

      jeśli znajdziesz odpowiedni hotel kolejny krok to znalezienie większej ilości opinii o hotelu:

      na google wpisujesz "nazwa hotelu tripadvisor"

      Ja klimy mogę nie miec ;)

      pozdro
    • Gość: Kaz Re: Tajlandia - prośba o pomoc IP: 101.109.89.* 23.05.11, 06:10
      Jestem na ko samui tu masz piekna pogode. W Chiangmai padalo 4dni temu. Co do planu to Wez pod uwage jedno upal meczy. Za hotele plac za 1 noc jak sie spodoba to sobie przedluzysz. Chiangmai warto wykupic trek jaki to zalezy co bedziesz chciala
      • edekm1967 Re: Tajlandia - prośba o pomoc 23.05.11, 08:34
        Cześć!!!!
        W jakim hotelu byłeś w Chiang Mai/Ko Samui ( cena, warunki, i czy rezerwowałeś wcześniej ) i gdzie wykupiłeś wycieczkę/trekking ( cena, program ). W Chiang Mai na czas wycieczki mogłeś w hotelu zostawić bagaż?. Upału się nie obawiam bo z góry nastawiam się na piekło - co polecasz na Ko Samui ? ( jakie plaże do snorkellingu i podglądania rafy jakieś inne atrakcje na wyspie ). Jadę z żoną i 13 letnią córką Hanią. Jeśli chodzi o Chiang Mai to zastanawiam się nad Julie Guesthouse ( czysto, tanio ale bez klimy ); Awanahouse ( jest wszystko ); Gaps house ( nie można rezerwować - jedziesz w ciemno ). Trekking - 3 dni; 2 noce - słonie ( z kąpielą w rzece ) plemiona górskie - wioska Karen; długie szyje, uszy, Lisu, Akha, spływ tratwą, jakieś wodospady z kąpielą; wędrówki po dżungli - ponoć ceny kształtują się pomiędzy 1400-1700 bathów/osobę - starczy na wszystko?
        • iwwo2 Re: Tajlandia - prośba o pomoc 23.05.11, 11:04
          Na północy może mocno padać, za to mocno zielono będzie. Weź coś na komary, bo na wycieczce będą kąsać. Bez klimy można się obejść, nawet wolę zamiast klimy dobry wiatrak. To nie jest pełnia sezonu i w Chiang Mai noclegów w dobrej cenie będzie pełno, nie trzeba rezerwować wcześniej. Praktycznie w każdym hotelu i guesthousie na czas wycieczki można zostawić bagaż.
        • Gość: Pablo Re: Tajlandia - prośba o pomoc IP: *.szozmd.pl 27.05.11, 10:32
          Ja nocowalem w Julie Guesthouse w sierpniu w pokoju z wiatrakiem i szło wytrzymac. Nie bylo zle :)
          Z ofertą wycieczek zapoznalismy sie juz wstepnie jeszcze w Polsce bo Julie nam na maila wszystko wyslala. Na miejcu tylko potwierdzilismy i nastepnego dnia po przyjezdzie juz mielismy 3dniowy trekiing.
          Z noclegiem tez bez problemu - zaplacilismy tylko za 1 i 4 noc , a podczas 2 i 3 nocy gdy bylismy na trekkingu, bagaze bezplatnie byly skladowane i czekaly na nas.
    • neronek1 Re: Tajlandia - prośba o pomoc 23.05.11, 13:13
      z noclegami sie nie przejmuj będziesz po sezonie a wiec i pusto i taniej jakieś 30 %
      w Chian Mai polecam Tiger Kingdoom , gorące źródła i wycieczki ...700 Baht na jeden dzień
      więcej w blogach wróciłem z Chiang Mai i Isaan 2 miesiące temu więcej z bogu
      pozdr
      neronek

      Moje podróże :
      Chiny , Tajlandia , Wietnam, Laos , Kambodża , Birma , Singapur , Borneo , Malezja .

      neronekbyd.blog.onet.pl/
      oraz
      neronek.geoblog.pl/
      • untochables Re: Tajlandia - prośba o pomoc 27.05.11, 16:53
        tak przy okazji zadam pytanie ;)
        Planuje z Bangkoku polecieć do Chiang Mai ( tu około 2-3 dni) potem chciałbym zjechać do Sukhothai a następnie w kierunku Udon Thani tak żeby się dostać do Laosu ( Vientiane) - ile waszym zdaniem potrzebuje czasu na drogę między Chiang Mai a Sukhothai a Udon Thani a Vientiane

        pozdrawiam ;)
        • Gość: Foxy Re: Tajlandia - prośba o pomoc IP: *.dynamic.chello.pl 30.05.11, 20:35
          Jeśli Cię to jeszcze interesuje to mogę polecić Northlands House Hotel, 2 Moonmuang Rd. Soi 7, Chiang Mai , hotel jest w oczywiście w "części backpackerskiej" w bocznej uliczce blisko byłych murów miejskich. W listopadzie za dwójkę (super czysto, A/C, TVsat etc.) płaciliśmy 350THB.W hotelu nie ma internetu ale na około jest klika kafejek, w recepcji można załatwić bilety , naprzeciw i w sąsiedztwie wiele biur podróży.
        • neronek1 Re: Tajlandia - prośba o pomoc 31.05.11, 09:14
          cze
          może lepiej jest sie cofnąć do Chiang Mai i dalej : nok air do Udon Thani a stamtąd co godzi masz busy autobusy do Vientian
          Ja w tym roku w marcu zwiedzałem Isaan i z Chiang Mai do Udon Thani leciałem air asia z przesiadka w BKK ale bilet był tani wiec warto było ,pamiętam ze bilet nok air z Chiang Mai do Udon było po 240zł . a tak na marginesie ja bym ten Vientian odpuścił kaszanka lepiej pkt graniczny w Nakhon Phanom i juz w Laosie :}
          pozdrawiam
          neronek
          • Gość: Foxy Re: Tajlandia - prośba o pomoc IP: 80.50.51.* 31.05.11, 09:48
            Wiesz jak to jest o gustach sie nie .......................Akurat na nas Wientian zrobilo calkiem pozytywne wrazenie, miasto jak miasto,(ponoc kiedy weszli tam Francuzi po syjamskich zniszczeniach liczyło 9tys mieszkancow-wiec na wiele zabytkow nie ma co liczyc) ale fajna troche senna atmosfera tez ma swoj klimat.Brak napadajacych sprzedawcow wszystkiego, czy kierowcow tuktuków to mila zmiana np. po Kambodzy.W kafejce rachunek byl drukowany w 3 walutach:) Mysle ze na 1 dzien. to jest OK.
            • untochables Re: Tajlandia - prośba o pomoc 31.05.11, 15:59
              Neronek i Foxy ;) dzięki z podpowiedzi ;) w skrócie przedstawie nasz plan może mi jeszcze coś podpowiecie ;)

              przylatuje do Bangkoku i od tego czasu mam 11 dni aby się pojawić w Kuala Lumpur - bo mam kupione bilety na Sri Lankę - potem wracam Air Asią z KUL do Londynu

              jako że byłem już w wszystkich krajach Azji Południwowowschodniej oprócz Laosu - doszliśmy do wniosku że powinniśmy go zobaczyć wraz z północną Tajlandią - tylko te 11 dni wydaje nam sie trochę za mało - ale podpowiedź Neronka by polecieć spowrotem do BKK i dalej do Udon Thani i w kierunku Vientiane powoduje pytanie - ideałem by było z BKK polecieć do Louangphrabang - ale Lao Air i Bangkok Airwyas ma koszmarne ceny więc jakoż że mam sporo czasu i narazie mogę obserowawać linie to pytanie czy - Lao albo Bangkok miały kiedy kolwiek promocje na ten kierunek (przypuszczam ze Lao nie ) - bo wtedy mógł bym z BKK zalecieć do Chiang Rai i ruszyć na południe do Bangkoku a potem Louang i spowrotem na dół do Vientiane - i Air Asia do KUL a potem dalej tak jak wspomniałem - no i pytanie czy dam to radę zrobić w 11 dni ? co waszym zdaniem będzie lepsze ? jaki wariant ?
              Ktoś kiedyś pisał o spływie z Chaing Rai do Laosu czy coś wiecej o tym wiecie ???
              A może Air Asia uruchomi połaczenie do Laosu z BKK ?

              dzięki za pomoc ;))
              • besir1 Re: Tajlandia - prośba o pomoc 31.05.11, 17:36
                Splyw jest z miejsscowosci granicznej Huay Xai do Luang. Z Chang Rai dojedziesz mikrobusem. Za nic w swiecie nie kupuj miejsca na splyw w Chang Rai i w ogole w Tajlandii!!! Przeplacisz z kretesem! Z Huai plyna 2 rodzaje lodzi - slow z noclegiem, za to w miare wygodna i fast (ok 8 godzin w koszmarnych warunkach, zwlaszcza jesli jestes wysoki). Bilet na lodz ( zwlaszcza ta szybka) kupuj wylacznie na przystani , skad lodzie odplywaja. Za nic w swiecie wczesniej, chocby wmawiano Ci, ze inaczej sie nie da. Na przystani cala lodz wykupisz za nieco mniej, niz cene 2 biletow kupowanych w Chang Rai. Wtedy masz naprawde wygodna podroz. Jesli znajdziesz 3 wspol[asazerow bedzie tanio i ciagle wygodnie. Powyzej tej liczby czujesz sie jak sardynka, a gdy na lodzi sadzaja 8 ludzi ( to norma), to czujesz sie jak szprotka. Ponad to jesli lodz wynajmiesz sam, to zawiezie Cie do samego Luang. Jesli zas masz miejsce sprzedawane przez agencje, to lodz zatrzyma sie 10km od Luang, skad 1 tuktuk bierze nawet i 14 osob ( daje slowo, ze tak bylo) do Luang, liczac sobie rownowartosc ok 10 dol od osoby. Alternatywnie musisz ze 2-3 km przejsc piechotka i dopierow wtedy masz szanse zlapac taksowke ( oczywiscie bedzie juz po zmroku). Polecam Ci miec wize laotanska wykupiona wczesniej, gdyz w urzedzie granicznym tlok czasem bywa koszmarny i oczekiwac mozesz nawet i ponad 3 godzinne stanie w kolejce. Jesli bedziesz mial wczesniej wize, to i na przystani znajdziesz sie o porze gwarantujacej doplyniecie do Luang ( szybka lodzia) za dnia. Na samej lodzi jesli nie ma tloku, to plynie sie interesujaco. Sceneria - czasem zapiera dech. Przelom Mekongu w tym miejscu jest fantastyczny! Bedziesz sie poruszal z predkoscia czasem dochodzaca do 70km/h. Nie zapomnij, ze zwlaszcza pod koniec dnia na takiej lodce bywa chlodno, wiec nie chowaj wszystkich cieplych rzeczy do glownego plecaka, ktory w czasie podrozy moze byc niedostepny.
                • Gość: Foxy Re: Tajlandia - prośba o pomoc IP: *.dynamic.chello.pl 31.05.11, 19:14
                  Mysmy akurat płyneli w przeciwną strone z LP do Huay. Z podobnych wzgledow odpuscilismy sobie speed boat. Za całosc LP - Chiang Mai placilismy w agencji w Luang i to byla super opcja,bo przesiadasz sie podczas calej podruzy kilka razy i masz pod drodze 2 nolcegi. Majac calosc np. rano jestes odbierany z hostelu i transportowany dalej, Nie mielismy przygod z kilkunastoma osobami w tuk tuku (moze zaplacilismy 1 USD wiecej:)calosc odbyla sie sprawnie.na koncu masz kilka fotek z łodzi - picasaweb.google.com/mysle.ze/LuangPrabangLaos?authkey=Gv1sRgCOqCgY2gxqOGOw#5549130303507790002
                  • Gość: Olik Re: Tajlandia - prośba o pomoc IP: *.dynamic.chello.pl 31.05.11, 21:52
                    Ja w zeszłym roku za lot Lao Airlines z Chiang Mai do Luang Prabang płaciłam około 100 dolarów, czyli uważam, że nieźle.
                    Wrażenia z lotu reklamowanym na stronie i w folderach jako najnowocześniejszy samolot floty ATR-72 - bezcenne. ;-)
                  • untochables Re: Tajlandia - prośba o pomoc 31.05.11, 22:06
                    dzięki wielkie ;)

                    wygląda na to że wybiorę opcje z Tajlandi do Laosu ( wize chce zrobić na lotnisku - więc dostanę 15 dniową na 1 wjazd wiec nie chce już wracać)
                    czy możcie mi coś napisać o kosztach
                    przedewszystkim narazie jest nas dwoje i bardziej jesteśmy za opcją slow ;) czyli dwa dni - jakiej kwoty mam sie spodziewać ?
                    rozumiem że najpierw przechodzę granicę na rzece z Laosem a dopiero potem wsiadam na łódkę ?
                    czy wcześniej rezerwowaliście hostel w Louangphrabanang czy szukaliscie na miejscu.
                    Z Luang chce dotrzeć do Vang Viang i potem do Vietntian - ile czasu potrzebuje na ? czy powtierdzacie że miezy Luang a Vang Vien to cały dzień w busiku a z Vang Vien do Vientaine to około 6 godzin ?
                    Ile zajmuje podróż z Chaing Rai do Hua Xai - to około 70 km ???
                    I ostatnei pytanie ile potzrebuje czasu by ogarnąć Chiang Rai i Chaing Mai ;) tak tyle o ile ;) bez pisania tam "wojny i pokój" ;)) cały czas mnie limituje te 11 dni od Bangkoku do Vientiane ;)

                    jeszcze raz dzieki za pomoc ;)
                    • besir1 Re: Tajlandia - prośba o pomoc 31.05.11, 22:30
                      11 dni to moze lepiej wybrac albo Chiang Rai, albo Chang Mai? W Twoim wypadku lepiej to pierwsze. Jesli prowadzisz motor polecam wynajecie na 1 dzien malego skuterka i zwiedzanie okolic bez wjezdzania w gory. Na drugi dzien wynajmij jednak crossowa minimum 250-tke i jedz w gory.Jesli zostajesz 3 dzien, to rowniez motor crossowy. Z Chang Rai do granicy jedziesz ok 2 , do 2 i pol godziny. Przy tak ograniczonym czasie jednak fast boat do Luang bylaby lepsza opcja. W Luang koniecznie motor vhociaz tam trudno wynajac i raczej drogo sie za to placi). Do jaskin Pak-U polecam wlasnie jazde motorem Widoki - super!!! Podobnie na motocyklu do wodospadow Kuan Xii. Do Vangvieng gdy wyjedziesz rano , dotrzesz srednim popoludniem ok 2-4) Z Vangvieng na ogol jedzie sie ok 4 godzin szybkim autobusem.
Pełna wersja