płatność przelewem za lokalne wycieczki w Kenii

31.07.11, 19:48
Witam,

na przyszłą zimę udaję się na 2tygodniowy pobyt do Kenii. Chcę wykupić w lokalnych biurach podróży safari- na terenie Kenii i Tanzanii. Orientowałam się już w programach, cenach itp- wszystko dzięki stronom www tychże biur.
I teraz pytanko- czy ktoś z Was kiedyś płacił przelewem (część lub całość) za safari zakupione u lokalsów? Szczerze mówiąc nie lubię latać z większą gotówką tak daleko, a dwa; boję się przelewać kasę firmie, której tak naprawdę nie znam i nie wiem czy mnie nie zrobią w bambuko :/

    • voyager747 Re: płatność przelewem za lokalne wycieczki w Ken 31.07.11, 21:21
      my jeździliśmy z Jonathanem do banku :)
      • bob1111 Re: płatność przelewem za lokalne wycieczki w Ken 01.08.11, 10:23
        Dawno temu w 2001 płaciliśmy za wycieczki kartą niestety to my musieliśmy pokryć opłatę.
      • not_sober Re: płatność przelewem za lokalne wycieczki w Ken 01.08.11, 12:36
        jeżdżenie do banku odpada- nie mam w swoim planie dnia wolnego na jeżdżenie do miasta:/ jedynie dni "wolne" to dzień przylotu i odlotu:/
        • nchyb Re: płatność przelewem za lokalne wycieczki w Ken 01.08.11, 19:50
          proponuję jednak zabrać gotówkę, lub wykupić tu na miejscu objazdówkę z pobytem i wtedy odpadnie problem osobnego płacenia za fakultety...

          • not_sober Re: płatność przelewem za lokalne wycieczki w Ken 01.08.11, 20:26
            no właśnie obawiam się, że tak się skończy- że pojadę z gotówką :/
            mam już wykupioną wycieczkę, więc kombinowanie z objazdem nie wchodzi w grę...
            • nchyb Re: płatność przelewem za lokalne wycieczki w Ken 02.08.11, 08:40
              to jednak weź gotówkę. W dużych hotelach mogliśmy płacić kartami, ale nie wszędzie...
            • logopeda9 Re: płatność przelewem za lokalne wycieczki w Ken 02.08.11, 12:03
              jak nie masz zaufania to nie masz innego wyjścia jak wziąc ze sobą gotówkę chyba że chcesz wypłacać z bankomatu walizkę ichniejszej waluty na miejscu (przelicznik jest rozwalający)
    • Gość: jacek Re: płatność przelewem za lokalne wycieczki w Ken IP: 31.61.109.* 03.08.11, 22:56
      byłem w 2009 roku, wg mnie najlepiej tam pojechać i ocenić co i jak , my tak zrobiliśmy. Była wstępna rezerwacja , ale nic nie płaciliśmy z góry, trzeba uważać !!! my spaliśmy pod Arushą w domu katolickim i z stamtąd ustalilaliśmy szczegóły wyprawy, najpierw mt. Meru. a anastępnie Kilimandżaro.
      • youtz Re: płatność przelewem za lokalne wycieczki w Ken 11.08.11, 10:58
        Odradzam. Ja bym się nie zdecydował. Safari da się ustalić jednego dnia i wyjechać następnego rano. Możesz wyciągnąć gotówkę z karty. Są bankomaty w Nairobi. Opłaty w zależności od banku i karty. Nie pamiętam aby były drastycznie wysokie, ale ja wyciągałem tylko małe kwoty z karty bankomatowej. Jeśli bierzesz gotówkę, to uważaj na dolary. 100 % wartości dostaniesz tylko za banknoty nieskazitelne, wydrukowane po 2004 roku, nominały 50 i 100. Każdy banknot zostanie obejrzany pod lupą 100 razy. 20 $ z 2000 roku też się da wymienić, choć nie wszędzie i za 70% wartości. Nie licz na banki te same zasady co w kantorach. Dolar powoli staje się walutą niewymienialną :) Z euro nie miałem problemu. Kursy wolnorynkowe, jest dobrze. Opłaty w parkach, wizy, wejścia w dolcach ( w euro się nie opłaca). Przy organizowaniu safari musisz pytać się o najmniejszy detal - posiłki, rodzaj samochodu, doświadczenie kierowcy (przewodnika) oraz ile osób będzie na wycieczce. Biur organizujących wycieczki jest mnóstwo jest z czego wybierać. Mnie zajęło godzinę. Dane z marca tego roku.
        • not_sober Re: płatność przelewem za lokalne wycieczki w Ken 11.08.11, 11:41
          dzięki za istotne informacje :)
        • nchyb Re: płatność przelewem za lokalne wycieczki w Ken 12.08.11, 20:17
          > elne, wydrukowane po 2004 roku, nominały 50 i 100. Każdy banknot zostanie obejr
          > zany pod lupą 100 razy. 20 $ z 2000 roku też się da wymienić, choć nie wszędzie
          > i za 70% wartości. Nie licz na banki te same zasady co w kantorach. Dolar powo
          > li staje się walutą niewymienialną :) Z euro nie miałem problemu.
          mam inne wspomnienia. Jedyne co się zgadza, to to, ze nie przyjmują starych dolarów, tylko te nowe. Ale nie oglądają ich specjalnie, nowy dolar i już.
          Co do euro, owszem przyjmą, ale wolą dolary. W wioskach masajskich przyjmowali euro, ale potem latali za nami, by im na dolary wymienić...
          • youtz Re: płatność przelewem za lokalne wycieczki w Ken 12.08.11, 21:10
            Nie przyjęli nam legalnie 30 % banknotów, które kupiliśmy w polskich kantorach. Nie dało się ich wepchnąć nigdzie. Ani za wizę, ani za bilet lotniczy na Lamu. Nawet za opłatę za park. Wszystko musiało być po 2004. W Polsce sprzedają te 1996 r, z 2000. Jeden z banknotów miał tylko małą plamę i to samo. W jednym z banków spędziliśmy 45 minut przy okienku bo sprawdzał czy banknoty są prawdziwe. Dopiero wziął od nas cinkciarz w Mombasie. Byliśmy w tym roku w marcu. Dlatego według mnie lepie mieć część euro a część w dolarach - szczególnie, że opłaty państwowe są niekorzystne w euro - ale w nowych i w dobrym stanie.
            • voyager747 Re: płatność przelewem za lokalne wycieczki w Ken 12.08.11, 21:39
              ja wypłacałem szylingi z bankomatu w Mombasie i płaciłem nimi
            • nchyb Re: płatność przelewem za lokalne wycieczki w Ken 13.08.11, 21:11
              nowe dolary to te z dużymi łbami. Ich się nigdzie nie czepiali. Szylingi kenijskie, wymieniane z dolarów w banku w Nairobii - było najlepszym środkiem płatniczym.
              A co do dolarów, już wcześniej wiedziałam (m.in. z forum), ze muszą być nowe, więc w kantorze i w banku zamawiałam tylko takie. Stare wydałam w Amsterdamie na lotnisku :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja