Wakacje???

IP: *.Astral.Lodz.PL 23.05.04, 16:48
Czy znacie kogoś kto nie lubi wyjeżdżać w trakcie urlopu tylko kisi się w tym
czasie w domu? Dla mnie jest to tak dziwne, że aż niesamowite! Dlatego pytam:
czy jest to coś bardziej powszechnego, czy odosobnieny przypadek?
Pozdrawiam cieszących się wakacjami!
    • aseretka Re: Wakacje??? 24.05.04, 08:33
      Znam wiele takich osób i to w różnym wieku. I nie mówię tu o tych, których
      naprawdę nie stać na jakikolwiek wyjazd. Takie osoby po prostu mają inne
      wyobrażenie o wypoczynku. Wolą spędzać czas w domu przed telewizorem lub
      komputerem, albo poświęcają urlop na remontowanie mieszkania, załatwianie
      zaległych spraw et cetera...et cetera... I niestety muszę przyznać, że w moim
      najbliższym otoczeniu ( znajomi, koledzy i koleżanki z pracy, dalsza rodzina )
      jest ich przeważająca większość.
      • Gość: kara Re: Wakacje??? IP: *.Astral.Lodz.PL 24.05.04, 22:58
        Bardzo, bardzo dziwne :(
        • Gość: Szybki Re: Wakacje??? IP: *.proxy.aol.com 25.05.04, 07:33
          Dla mnie jest to rowniez dziwne ze ludzie wola siedziec w domu lub na krotka
          trase samochodem(to nie wakacje).Ja i moja rodzina co roku na wakacje na trzy
          lub cztery tygodnie . Lubie bardzo wyspy
          karaibskie,Meksyk,Hawaii,francje,hiszpanie,wlochy,australie,poludniwa afryke
          czy pojezdzic na nartach w zimie. Pozd.z Kaliforni.
          PS. Z kumplami na 10 dni w golfa do Hawaii.
          • aseretka Re: Wakacje??? 25.05.04, 07:51
            Zapraszam do Polski. Tu też jest ładnie. :)
          • Gość: Mondzia Re: Wakacje??? IP: *.tor.axxent.ca 25.05.04, 18:27
            Szybki, ciesz sie, ze cie stac na takie eskapady. Wiekszosc w kraju niestety
            nie moze sobie na to pozwolic.
            • aseretka Re: Wakacje??? 26.05.04, 07:25
              Mondzia, to mit, że większość ludzi w Polsce nie stać na wyjazd urlopowy.
              Zarabiając na poziomie średniej krajowej można wyjechac za niewielkie
              pieniądze. Zależy tylko, co kto preferuje. Znam wiele takich osób, których
              zarobki są wysokości moich, a nie wyjadą nigdzie bo wybierają np. zakup drogich
              mebli, wysokiej klasy sprzeętu audio-tv, markowe ciuchy, drogie kosmetyki. To
              ich wybór. Nie pociągają ich też wyjazdy. Rok temu proponowałam znajomym
              tygodniowy pobyt dla trzech osób za jedyne 400 zł + koszty paliwa. Nie
              zdecydowali się ( i to wcale nie ze względów finansowych ), chociaż wcześniej
              ileż to gadali, że zazdroszczą nam wyjazdów.
              PS. Z tego co zrozumiałam Szybki mieszka w Stanach. Dla niego wyjazd na
              Florydę, to jak dla nas np. do Kazimierza lub nad Zalew Zegrzyński. :)
              • Gość: Mondzia Re: Wakacje??? IP: *.tor.axxent.ca 26.05.04, 18:05
                Aseretka, tak masz racje ze ludzie musza wybierac tv czy wyjazd i to juz dla
                mnie nie jest normalne. Srednia krajowa jest niestety bardzo niska. Rozne sa
                priorytety Polakow i nalezy to uszanowac. Ja rowniez nie mieszkam w Polsce, nie
                musze jednak wybierac sprzet czy wyjazd. Zyjac w tzw middle class starcza po
                trochu na wszystko, bez ekstrawagancji. W Polsce niestety tak nie jest,
                niezgodze sie z Toba ze to tylko mit. Wracajac do sytuacji Szybkiego, to gdzie
                by nie mieszkal zyje chyba powyzej sredniej. Juz sama ilosc urlopu, ktory
                posiada stawia go wyzej niz poziom przecietnego mieszkanca, nawet w USA.
                Pozdrawiam
                • aseretka Re: Wakacje??? 27.05.04, 07:32
                  Płace średnia krajowa - 2 025,24
                  w budżetówce - 1 720,12
                  w sektorze przedsiębiorstw - 2 131,39
                  w sektorze wytwarzania energii elektrycznej - 3 970,00
                  w sektorze dystrybucji energii elektrycznej - 2 859,00
                  minimalna płaca - 800,00
                  minimalna emerytura, renta - 532,91
                  minimalna renta z tytułu niezdolności do pracy - 409,92

                  To są dane bodajże za 2002 r. Ale zarabiając około 2000 zł w rodzinie
                  czteroosobowej przy założeniu, że dwie osoby w rodzinie pracują spokojnie można
                  sobie pozwolić na wyjazd. Ja nie wyobrażam sobie, że po całym roku pracy nie
                  przeznaczyłabym wolnego czasu na wakacje, ale np. na remont mieszkania.
                  A co do Szybkiego, to masz rację. Jak mi się przypomniało w USA mają bodajże
                  dwa tygodnie płatnego urlopu. Więc masz rację, że jeśli nie koloryzuje, to
                  stawia go to powyżej przeciętnego poziomu.
                  PS. A middle class to własnie w Polsce osoby o dochodzie miesięcznym około
                  2000 - 3000 zł. Mnie też starcza na wszystko bez ekstrawagancji. :))
    • jita Re: Wakacje??? 25.05.04, 13:04
      a tak, moja kuzynka
      np. w 2001 roku z okazji ślubu chciała z mężem wybrać się do Grecji.
      ostatecznie zamiast tego kupili telewizor za 6 000 PLN...
      • Gość: Fredzio Re: Wakacje??? IP: *.zwnet.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 27.05.04, 10:26
        Znam kilka osób nie wyjeżdżających na wakacje: dzielą się na domatorów
        bezwzględnych ( naprawdę nigdy nie wyjeżdżają) i wzglednych (jeżdżą co roku w
        to samo miejsce). Pieniądze są istotnym czynnikiem, ale będąc emerytem, co roku
        kilka tygodni spędzam zagranicą, nie rujnując rodzinnych finansów.
      • Gość: stary Re: Wakacje??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.05.04, 18:27
        ale maja wspomienia z tej podróży!!!
        jak spojrza na tv zawsze myśla o slubie. tragedia
    • orchidea27 Re: Wakacje??? 27.05.04, 23:02
      Mnie rodzice ciągali już od małego po Polsce, a potem po świecie. Dla mamy nie
      istnieje nic wazniejszego od tego, cosię przeżyje i co zobaczy w podróży. Może
      dlatego nie wyobrażam sobie wakacji bez wyjazdu.
    • Gość: leniwiec Re: Wakacje??? IP: 212.160.230.* 28.05.04, 18:21
      ja nie lubię siedzieć w domu... no chyba że jest fajny mecz to wtedy zgrzewka
      piwa, kumple, szlugi i czipsy...
    • Gość: Renfree Re: Wakacje??? IP: *.adsl.highway.telekom.at 30.05.04, 17:06
      Moi rodzice moga sobie pozwolic na 10 dni gry w golfa na Hawajach, ale jakos
      nie pamietam zeby gdzies wyjezdzali na wakacje...ja natomiast nie pamietam
      zebym spedzala w domu wakacje.......jak widac to sprawa osobnicza,
      niedyskutowalna i wogole nie podlegajaca ocenie....przeciaz nie mozna wymagac
      od ludzi by widzieli swiat tak jak ty, ja czy nawet 99,9 % spoleczenstwa....i
      nie sadze by ktos mial prawo mowic, ze cos jest lepsze, gorsze, dziwne
      itd....pozdrawiam w trakcie przygotowan do wakacji....:-)
      • Gość: kara Re: Wakacje??? IP: *.Astral.Lodz.PL 30.05.04, 17:55
        No wiesz nikt tu nie mówił o ocenie preferencji wakacyjnych ;) Natomiast z tego
        co piszą inni (w tym ty) rzeczywiście jest to sprawa "osobnicza". Zastanawiam
        się tylko nad tym z czego wynika (mimo możliwości finansowych) brak chęci
        wyjazdu, ba, nawet nie myślenie o wyjeździe. Czy wynika to z braku ciekawości
        świata, z silnego przywiązania emocjonalnego do swojego domu czy po prostu z
        lenistwa?
        PS. Ostatnio usłyszałam bardzo fajną opinię, że na wakacje jadą ludzie
        zrelaksowani i wypoczęci :) - to jest moim zdaniem niezwykle interesująca
        teoria. I jeszcze jedna - jeśli ktoś posiada działkę pod miastem to nigdzie
        dalej nie musi się już ruszać.
        Pozdrawiam
        • aseretka Re: Wakacje??? 31.05.04, 07:49
          Oczywiście, że sposób spędzania wolnego czasu jest indywidualną sprawą każdego.
          Nawet, jeśli kogoś stać na jakikolwiek wyjazd, a wybiera siedzenie w domu, to
          jego prywatna sprawa. Widocznie tak lubi.Jednak denerwuje mnie, gdy taka osoba
          narzeka, że ja to mam dobrze, bo mogę pozwolić sobie na wyjazd 2-3 razy do roku
          ( nie licząc krótkich wypadów weekendowych ), a jej "bidulki" na to nie stać.
          Stać ją za to na zakup telewizora plazmowego za 20000 zł albo na komplet
          garnków za 7000 zl. Więc niech po prostu powie, że nie lubi wyjeżdzać i
          preferuje inne rzeczy. A po cholerę to narzekanie, że nie stać...?
    • tallinn Re: Wakacje? 31.05.04, 09:15
      W upalny poranek lipcowy spotkałem go na ulicy Czackiego. "Lato spędza pan w
      mieście?" - spytałem. "Chodź pan". Zaprowadził mnie na pierwsze piętro swego
      pięknego chłodnego mieszkania. Wskazał na wygodne łoże, piękne antyki, miękkie
      fotele, bogatą bibliotekę, okno, które wychodziło na ogród, i powiedział: "Czy
      uważa pan, że warto z tego domu przenieść się do pensjonatu "Riviera" w Gdyni,
      gdzie dają na śniadanie małe, żółte krążki ciepłego masła i takie lekkie
      blaszane łyżeczki?"
      Antoni Słonimski, Alfabet wspomnień
Inne wątki na temat:
Pełna wersja