Tajlandia z biurem podróży Peter Pan i ArTThai

IP: 89.79.31.* 06.10.11, 20:10
Witam,
Zamierzam wybrać się na początku przyszłego roku do Tajlandii. Planuję wyjazd na własną rękę i zastanawiam się nad skorzystaniem z usług miejscowych organizatorów - Polaków. Czy ktoś z Was korzystał z usług Pana Dariusza Piotra Palczewskiego prowadzącego biuro na Koh Samui - Peter Pan? Bądź z biura Pana Leszka Limeryka na Krabi? Będę wdzięczna za wszelką pomoc, Wasze opinie, zarówno te pozytywne jak i negatywne. Zależy mi żeby nasz wyjazd był udany. Zastanawiam się też nad innymi organizatorami, ale te dwa biura mają najlepsze opinie.
    • Gość: ; Re: Tajlandia z biurem podróży Peter Pan i ArTTha IP: *.phlapa.east.verizon.net 07.10.11, 22:49
      .
      • maryshaa Re: Tajlandia z biurem podróży Peter Pan i ArTTha 08.10.11, 10:18
        Jak będziesz już na miejscu to sobie ogarniesz bez najmniejszego problemu lokalne biuro a nie przepłacisz dwa razy rodakom :-) Nie rezerwuj nic z góry, jedziesz w szczycie sezonu, będzie na miejscu cała masa biur i propozycji. A na miejscu łatwiej trafić na fajną okazję. Chyba, że już coś na maksa sobie fajnego znajdziesz to rezerwuj z góry na spokoju ducha :-) Ale naprawdę na miejscu łatwiej sobie znaleźć ciekawe wycieczki, nurkowania itp.
    • raznes1 Re: Tajlandia z biurem podróży Peter Pan i ArTTha 10.10.11, 09:54
      Poznałem Leszka Limeryka podczas pobytu w Tajlandii. Szczerze polecam.
    • Gość: polityka6 Re: Tajlandia z biurem podróży Peter Pan i ArTTha IP: *.dynamic.chello.pl 10.10.11, 18:21
      no właśnie tak myślałam, ale trochę się boję jechać i na miejscu wszystko załatwiać...
      • skokwbokblog.com Re: Tajlandia z biurem podróży Peter Pan i ArTTha 10.10.11, 18:42
        Naprawdę nie ma się czego bać. Tajlandia to jeden z najlepiej przygotowanych na turystów krajów na świecie. Łatwa, miła i przyjemna. A ile potem satysfakcji, że się samemu wszystko załatwiło...nie mówiąc o paru zaoszczędzonych złotych.

        pozdrawiam!
        • Gość: Mirp Zedrą z biurem podróży Peter Pan i ArTTha IP: *.dynamic.chello.pl 10.10.11, 20:29
          Polacy jak to Polacy zedrą z krajana - a Tajlandia to jeden z łatwiejszych dla turysty krajów, zupelnie nie potrzeba "kogos kto mowi po polsku".
          • Gość: ela Re: Zedrą z biurem podróży Peter Pan i ArTTha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.11, 06:20
            Ja się wybieram w listopadzie z peter pa już mam wszystko załatwione bilety z bangkoku na samui też narazie wygląda dobrze,jak wrócę to napiszę jak z organizacją
            • Gość: polityka6 Re: Zedrą z biurem podróży Peter Pan i ArTTha IP: *.dynamic.chello.pl 13.10.11, 17:45
              Super, czekam w takim razie na relację :)
              • Gość: Jeezaaass Re: Zedrą z biurem podróży Peter Pan i ArTTha IP: *.dynamic.chello.pl 13.10.11, 20:33
                Z checia sie dowiemy ile przeplaciles:)
                • Gość: ela Re: Zedrą z biurem podróży Peter Pan i ArTTha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.11, 21:03
                  Zapłaciłam 4 tyś za osobę za 14 dni w tym przelot BKK-Samui powrót pociągiem pierwszą klasą,wycieczki fakultatywne 7 szt,wyżywienie prawie pełne bo chcę też popróbować na ulicy,hotele 5*,dwie noce w dżungli,pilot cały czas obok pod ręką, cztery wyspy no i cztery hotele i komfort psychiczny,że na wakacjach ktoś myśli za mnie a ja odpoczywam.Uważam,że niezbyt drogo bo jadąc na własną rękę też trzeba jeść ,gdzieś spać,i czymś się przemieszczać.
                  • maryshaa Re: Zedrą z biurem podróży Peter Pan i ArTTha 13.10.11, 22:11
                    Ela z przelotem Waw-BKK-Waw?

                    Ja nie mam nic przeciwko wycieczkom organizowanym, bo nie każdy lubi sobie sam organizować...ale ponieważ ja lubię, to wiadomo jak to jest, moja prawda jest najmojsza i będę ją polecać innym :-) Ale jak mówię, każdy ma swój sposób na relaks... mam znajomą która jeździ tylko na zorganizowane wycieczki, bo mówi, że tylko świadmość że ma wszystko załatwione ją relaksuje i pozwala się "przełączyć" z trybu praca, w tryb odpoczynek, bo w domu to musi o wszystko zadbać, a tak dbają o nią :-)... nie mniej wiadomo, że w większości przypadków (nie zawsze) wyjazd bez pośredników jest tańszy a i moim zdaniem bardziej ciekawy :-)
                    • Gość: ela Re: Zedrą z biurem podróży Peter Pan i ArTTha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.11, 06:54
                      Oczywiście masz rację,bez pośredników prawie zawsze jest taniej.Ja zwasze jeżdżę z biura,pierwszy raz jadę tak,że ktoś na miejscu organizuje bo właśnie mi się już znudziło leżenie plackiem na leżaku.Po paru dniach zawsze nerwowo szukamy atrakcji na własną rękę a tu mam właśnie takie atrakcje zapewnione.Jeszcze nie czuję się na siłach żeby wszystko sama (głównie chodzi o angielski) ale na pewno się odważę kiedyś.
                      Oczywiście bez biletów do BKK.
                      • Gość: Foxy Re: Zedrą z biurem podróży Peter Pan i ArTTha IP: *.dynamic.chello.pl 18.10.11, 20:23
                        Z tym angielskim to nie przesadzaj, Tajowie jesli juz mowia (zadkie) to niezrozumiale. Bylem w kilku krajach Ameryki Łacinskiej bez znajomosci hiszpanskiego - DA SIE:)
                      • Gość: Damian Re: Zedrą z biurem podróży Peter Pan i ArTTha IP: 195.42.249.* 20.10.11, 11:10
                        Witaj Elu

                        Ja również wybierma sie z tym biurem do Tajlandi.

                        mam pytanie czy masz moze jakis kontakt z p. Dariuszem. Pisze, dzwonie i nic. troche sie martwie bo nie wiem jak stuacja w Tajlandi
                        • Gość: polityka6 Re: Zedrą z biurem podróży Peter Pan i ArTTha IP: *.dynamic.chello.pl 20.10.11, 22:51
                          o co chodzi z "sytuacją w Tajlandii" Damian? Można wiedzieć kiedy się wybierasz?
                          • Gość: zedra Re: Zedrą z biurem podróży Peter Pan i ArTTha IP: *.dynamic.chello.pl 20.10.11, 23:10
                            A mialo byc milo i bezstresowo - ha ha ha ha!
                            • Gość: ela Re: Zedrą z biurem podróży Peter Pan i ArTTha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.11, 06:26
                              Pan Dariusz jest w Polsce(urlopik) do końca października ,jeśli pilna sprawa to mam numer jego komórki.
                              • Gość: LOL- "Biuro" Re: Zedrą z biurem podróży Peter Pan i ArTTha IP: *.dynamic.chello.pl 21.10.11, 22:27
                                Co za profesjonalizm - napewno kiedys skorzystam z ich uslug. W koncu jak sie pojawi problem to wystarczy wejsc na forum LOL!A to cale biuro to jedna osoba?
                        • Gość: Wyżeł Re: Zedrą z biurem podróży Peter Pan i ArTTha IP: 91.123.171.* 27.10.11, 18:00
                          Mamy bilety wykupione na 11 listopada i organizuje nam wszystko Peter Pan. Czy ktoś w tym czasie również leci do Tajlandii i korzysta z tego biura? czy ktoś już był z tym biurem? i może powiedzieć coś o organizacji wycieczki...
                          • Gość: ela Re: Zedrą z biurem podróży Peter Pan i ArTTha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.11, 20:08
                            ja lecę 8 listopada,gdzie dokładnie będziecie,którą opcje wybraliście?
                          • Gość: travel Re: Zedrą z biurem podróży Peter Pan i ArTTha IP: *.dynamic.chello.pl 30.10.11, 16:02
                            Witajcie

                            Ja wybieram sie również do p, Dariusza juz 8 listopada.
                            • Gość: ela Re: Zedrą z biurem podróży Peter Pan i ArTTha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.11, 20:22
                              Jak lecicie? my przez Finlandię do Bkk i od razu na Samui
                              • Gość: travel Re: Zedrą z biurem podróży Peter Pan i ArTTha IP: 195.42.249.* 31.10.11, 09:34
                                My lecimy przez Wieden do BKK a potem odrazu na KRABI
                                • Gość: ela Re: Zedrą z biurem podróży Peter Pan i ArTTha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.11, 12:42
                                  to w takim razie życzę udanych wakacji!
                              • Gość: Ania Re: Zedrą z biurem podróży Peter Pan i ArTTha IP: 160.83.30.* 02.11.11, 15:12
                                Ja również wybieram się 8 listopada do Tajlandii z biurem p. Dariusza, przez Fin do Bkk i na Samui. Jak widać pomimo powodzi turystyka kwitnie :-)
                                Miło będzie spotkać na Samui rodaków.
                                • Gość: ela Re: Zedrą z biurem podróży Peter Pan i ArTTha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.11, 18:59
                                  Bardzo się cieszę może się w tym BKKu nie pogubimy na tym lotnisku,bo czasu na przesiadkę nie za wiele.Jak wygląda wasz dalszy ciąg wycieczki? My lecimy w cztery osoby.
    • Gość: ela Re: Tajlandia z biurem podróży Peter Pan i ArTTha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.11, 05:15
      Właśnie wróciłam z Tajlandii,organizacja Peter Pan Travel bardzo dobra,polecam
      • Gość: kasia Re: Tajlandia z biurem podróży Peter Pan i ArTTha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.11, 08:54
        Ele, czy mogłabyś napisać jaki miałaś program? Co wybrałaś czy "standard" od nich czy zupełnie coś innego? No i jaki był przewodnik? czy tylko w j. angielskim?
        • Gość: ela Re: Tajlandia z biurem podróży Peter Pan i ArTTha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.11, 11:54
          Kasiu,ja miałam program wyspy i dżungla+,ten +to jest jedna noc więcej w dżungli,parę nocy na Samui,Parę nocy w Krabi i my jechalismy z Krabi nocnym pociągiem do BKKu zamiast samolotem tak chcielismy.Przewodnik jest praktycznie tylko przy transferach i na wycieczce na słonie i kajaki ale z nami jeździł też Darek.Wszystko jest tak zorganizowane,że nie potrzebny angielski wcale.Ten przewodnik mówi w angielskim tyle o ile ale naprawdę nie ma to znaczenia,ja przez cały pobyt nie spotkałam Taja który mówi super tak zeby sie na luzie dogadać naewt w hotelach.Fajna sprawa ze spaniem w szałasach na jeziorze w Khao Sok.
          • Gość: Irek Re: Tajlandia z biurem podróży Peter Pan i ArTTha IP: *.dynamic.chello.pl 29.11.11, 17:38
            W 2008 roku byliśmy w Tajlandii 11 osobową grupą. Całość organizował Piotr. Wszystko było dopracowane. W ciągu 21 dni byliśmy w Bangkoku, na 5 wyspach, w dżungli i w Malezji (Kuala Lumpur).
            To była dla nas "wycieczka życia". Jak opowiadaliśmy znajomym, którzy prowadzą biuro podróży to twierdzili, że żadne biuro nie zorganizuje nam takiej wyprawy. Szczerze polecam. My na pewno powtórzymy jeszcze taką imprezę.
            • Gość: Mala Chamskie traktowanie klientow przez Peter Pan IP: 192.193.116.* 22.02.12, 09:44
              Chcialabym sie dowiedziec czy ktos z was mial jakies problemy z biurem Peter Pan. Z powyzszych komentarzy wynika ze to bardzo profesjonalny organizator i wszystko idzie zgodnie z planem, jednak na mojego maila z pytaniami odnosnie samej wycieczki oraz warunkow uczestnictwa dostalam bardzo chamska odpowiedz, w stylu prosze jeszcze raz poczytac wszystko co jest na naszych stronach i kropka. Zero wyjasnien a kiedy napisalam kolejnego maila dostarczono mi kolejna ignorujaca odpowiedz ze przeciez wszystko jest OCZYWISTE i jasno napisane. Czy ten pan nie moze normalnie odpowiadac na zwykle pytania klienta? Czy tak trudno jest zachowac dobre maniery i nie obrazac klientow? Bardzo chcialam jechac na organizowana przez niego wycieczke ale po takich odpowiedziach juz tego nie zrobie. Co wiecej niepokoi mnie ze jego firmy nie ma wyszczegolnionej w ZADNYCH rejestrach firm - nawet tych z platnym dostepem.
              • kornel-1 Re: Chamskie traktowanie klientow przez Peter Pan 22.02.12, 14:24
                Tak się zastanawiam... tyle w Tajlandii lepszych i tańszych biur... co żeście się tak uparli? >Ze będzie pilot mówiący po polsku? O to chodzi, tak?

                Kornel
                • Gość: ewa Re: Chamskie traktowanie klientow przez Peter Pan IP: *.229.71.86.rev.sfr.net 22.02.12, 14:33
                  Mnie w Tajlandii kolezanka namowila na wykup wycieczek u pana Leszka. Nie dosc ze nader niesympatyczny i lekcewazacy klientow, to pozniej okazalo sie, ze odkupuje wycieczki od biur tajskich i bierze swoja marze za poslugiwanie sie jezykiem polskim przy zakupie. Jak najdalej od takich cwaniakow!
                • Gość: Mala Re: Chamskie traktowanie klientow przez Peter Pan IP: 192.193.116.* 22.02.12, 14:54
                  Ja sie wcale nie upieram. Jesli masz jakies namiary na fajne biuro to z checia skorzystam z podpowiedzi :) Z roznych przyczyn nie pojade akurat na wlasna reke a chcialabym pozwiedzac a nie siedziec 2 tygodnie w hotelu.
                  • Gość: Niezadowolony Re: Chamskie traktowanie klientow przez Peter Pan IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.12, 18:25
                    Popieram Was w 100 procentach. Typ jakich mało, kupuje bardzo tanio a sprzedaje z narzutem 100 procent. Do tego gburowaty i nie miły. Zero kontaktu z niego strony. Jak coś sie dzieje to umywa ręce i wysyła swojego Tajskiego pracownika.

                    Szczerze radze jedźcie sami do Tajlandii, wszyscy są tak tak przyjaźni ze Wam pomoga i nie trzeba więcej płacić
                  • Gość: ewa Re: Chamskie traktowanie klientow przez Peter Pan IP: *.229.71.86.rev.sfr.net 22.02.12, 18:36
                    Mala, trudno cos Tobie polecac skoro nie wiadomo gdzie bedziesz. Jesli masz wykupiony hotel, to wycieczki zalatwisz albo na miejscu w hotelu, albo w najblizszym biurze, gdzie Ciebie uprzejmie i obszernie poinformuja i wcale nie zedra skory. Wczesniejsze wykupowanie wycieczek w Tajlandii
                    naprawde nie ma sensu.
              • Gość: ula Re: Chamskie traktowanie klientow przez Peter Pan IP: 115.164.223.* 22.11.13, 10:34
                Bylam z tym biurem podróży. I szczerze polecam. Za każdym razem gdy na miejscu potrzebowalam pomocy a i tak się zdarzalo Piotr szybki reagował. Większość przykładowych wycieczek i przydatnych informacji jest na stronie biura, wystarczy się wczytać i nie ma się co obrażać.
                • makshary31 Re: Chamskie traktowanie klientow przez Peter Pan 12.07.14, 23:42
                  Czy polecacie dalej te biuro podróży
                • peterpantravel Re: Chamskie traktowanie klientow przez Peter Pan 22.06.15, 06:32
                  Przyła?czam sie? do opinii Pani Uli dotycza?cej znakomitej organizacji. Miło be?dzie jeszcze kiedys? wro?cic? w te rejony.
                  • kornel-1 Re: Chamskie traktowanie klientow przez Peter Pan 22.06.15, 09:09
                    Ja mam pytanko do Pana: czy autor zdjęć nosaczy wykonanych w singapurskim zoo wie, że wykorzystujecie jego zdjęcie?
                    Poszukamy innych przykładów?

                    k.
    • makshary31 Re: Tajlandia z biurem podróży Peter Pan i ArTTha 12.07.14, 23:41
      Czy polecacie dalej te biuro podrózy czy warto
    • hubert445 Re: Tajlandia z biurem podróży Peter Pan i ArTTha 25.07.14, 00:17
      Nudzisz się na wakacjach ?
      Wygraj wycieczkę do Barcelony !
      Opłacona podróż w dwie strony, pięciogwiazdkowy hotel oraz wszystkie atrakcje turystyczne !

      Wejdź na:
      q3q.pl/wycieczkadobarcelony/
      i weź udział w konkursie !
    • 5gekko Re: Tajlandia z biurem podróży Peter Pan i ArTTha 14.03.15, 14:46
      Byliśmy rodziną z Peter Pan Travel Asia i to jedna wielka pomyłka .Szef biura nachlany spóźnił się po nas na lotnisko .poza tym więcej się nami nie zajmował.tel nie odbiera a czasem odpowie na maila i to w sposób którego lepiej nie cytować.szczerze odradzam takie wyjazdy .Następnym razem sami zarezerwujemy sobie hotel i załatwimy bilety na lot. Odrażający niemiły typ .ODRADZAM
      • Gość: amess Re: Tajlandia z biurem podróży Peter Pan i ArTTha IP: *.static.chello.pl 06.04.17, 11:29
        Byliśmy w dwie rodziny z Peter Pan Travel w lutym na 15 dniowym wyjeździe w Tajlandii. Mieliśmy program niestandardowy, szyty pod własne potrzeby i fanaberie :) Część czasu spędziliśmy w Krabi (Ao Nang), część w Khao Sok,, kilka dni na Samui i trzy w Bangkoku. Wszystko dograliśmy dużo wcześniej, mailowo, wiedzieliśmy dzień po dniu co będzie, jakie hotele, gdzie mamy same śniadania, a gdzie jeszcze inne posiłki, co zwiedzamy itp. Bilety do Bangkoku kupowaliśmy sami (zresztą to błąd, powinniśmy to skonsultować z panem Darkiem, wylądowaliśmy o takiej godzinie, że musieliśmy czekać kilka godzin na kolejny samolot). Od momentu przylotu załatwione było wszystko - bilety do Krabi, transfery, hotele, bilety wstępu itp. Były to fantastyczne, przefantastyczne wakacje!
        Mój komentarz dla wszystkich rozważających czy jechać z Peter Pan czy nie:
        1. To nie jest Neckermann, Tui ani nawet Itaka. To jest w sumie jednoosobowe biuro podróży, które ma nam UŁATWIĆ (!!!) życie. I tak należy do tego podchodzić. To jest jeden, konkretny człowiek, który też bywa zajęty, zmęczony, ma rodzinę, czasami potrzebuje odpocząć itp. Nie jest aniołem :) ani ideałem chodzącym. Nie ma 30 ludzi w biurze, infolinii 24h rezydenta w każdym hotelu itp. Umowa przy naszym wyjeździe była prosta: w trakcie zwiedzania zawsze, nawet na dwudniowych wyjazdach był z nami albo pan Darek albo jakiś współpracujący z nim anglojęzyczny przewodnik (zresztą w firmowej koszulce Peter Pan) - jeździł z nami, jadł z nami, nocował w tych samych hotelach itp. Kiedy byliśmy sami, czyli kiedy mieliśmy "czas wolny" (np. trzy dni na plaży na Samui) uzgodniliśmy, że jakieś drobne sprawy załatwiamy SMSem, ale liczymy się z tym, że może być odpowiedź np. po pół godzinie. Jak dzwonimy, to znaczy, że temat jest bardzo ważny i wtedy pan Darek odbiera natychmiast albo oddzwania. Ten system sprawdzał się doskonale przez cały wyjazd. My nie nadużywaliśmy telefonu, ale kiedy była potrzeba (dwa razy się zdarzyło) to kontakt był natychmiastowy.
        2. Oczywiście "biuro" Peter Pan Travel nie ma własnych hoteli, łodzi, słoni :), autobusów itp. więc przy organizowaniu wycieczek, transferów itp. korzystają z usług miejscowych, lokalnych "biur" i usługodawców. Dla nas różnice były dwie w porównaniu do załatwiania wszystkiego samemu: po pierwsze - zamiast szwendać się w upale od budki do budki na ulicy wybierając z kim pojechać, kto bardziej wiarygodnie wygląda, negocjując cenę itp. spędzaliśmy ten czas z dzieciakami na plaży albo na basenie. Po drugie - wszystkie wycieczki mieliśmy indywidualne i elastyczne. Jak płynęliśmy łodzią zwiedzać wyspy to rano przyjeżdżała po nas taksówka, która już nie objeżdżała 6 kolejnych hoteli, zbierając kolejnych turystow, tylko jechała prosto na brzeg. Na łódce byliśmy sami, mogliśmy wybrzydzać którą wyspę chcemy obejrzeć, a którą nie. Gdzie i na jak długo chcemy się zatrzymać na snorkeling, zdjęcia albo plażowanie itp., czy wracamy wcześniej, bo jesteśmy zmęczeni, czy zostajemy aż do zachodu słońca. Dla mnie akurat to było bardzo cenne.
        3. To nie jest instytucja charytatywna, ten człowiek na tym zarabia. Jak chce się z jego usług skorzystać to trzeba się z tym liczyć. Pewnie wycieczki da się taniej kupić na miejscu, hotele zarezerwować, bilety na samolot kupić, znaleźć odpowiedniego rozmiaru vana, który przewiezie grupkę ludzi z miejsca A do B za uzgodnioną kasę, kupić bilety wstępu w różne miejsca itd. Pewnie tak. Dla mnie to oznaczało żmudne godziny spędzone nad komputerem wieczorami na czytaniu "co warto zwiedzić", przeglądaniu opinii o hotelach, lokalnych wycieczkach itd. oraz kolejny czas i stres na miejscu. Jak ktoś ma czas, chęci i żyłkę KaOwca to nie ma sprawy. Ja pracuję po 10 i więcej godzin dziennie, a na wyjeździe chcę odpocząć
        i mieć czas dla rodziny. Dlatego uznałem, że warto zapłacić i przerzucić to wszystko na kogoś innego, licząc się jednocześnie z ograniczeniami wynikającymi z jednoosobowej firmy. Jednocześnie – w odróżnieniu od typowych biur – pan Darek chętnie podpowie do której knajpy pójść, gdzie lepiej wypożyczyć skuter, a gdzie zrobić zakupy np. odzieżowe. I zrobi to w oparciu o swoje własne doświadczenia z 30 lat życia w Tajlandii a nie w oparciu o prowizję, którą dostanie od wysłania naiwnych turystów jak "normalne" biuro…
        4. Pan Darek jako osoba. Jest specyficzny - jak każdy z nas, ma swoje wady i zalety. Ma luźne podejście do życia i potrafi np. przy kolacji kiedy dziecko marudzi na tajskie jedzenie powiedzieć zmartwionej mamie "jak nie chce to niech nie je, nie zmuszaj go, zobaczysz, jak zgłodnieje to zje" :)))) Ko go to szokuje - niech z nim nie jedzie. Kto jest w stanie tego typu postawę zrozumieć - będzie mega zadowolony. Zapewniam - nie są to wcale przejawy chamstwa, arogancji itp. Wydaje się, że ponieważ pan Darek spędził ponad połowę życia w Tajlandii przejął bezproblemowy i nieco beztroski styl życia Tajów. Zakłada zawsze, że się nie spieszymy, jesteśmy na wakacjach, mamy się zrelaksować i cieszyć słońcem, przyrodą, widokiem, smakami i zapachami. Jeśli ktoś ma styl żołnierski, wszystko jest z zegarkiem w ręce itp. - niech lepiej sam organizuje swój wyjazd. Z drugiej strony - uczciwie przyznaję, że jak się umawialiśmy na 9 rano to pan Darek był na miejscu o 8:45 i to raczej my się czasami spóźnialiśmy o kilka minut niż on. Jest bardzo komunikatywnym człowiekiem, chętnie opowiada o swoim życiu w Tajlandii i o różnych miejscowych smaczkach. Można z nim posiedzieć wieczorem przy piwie i naprawdę ciekawie spędzić czas. Uwaga - jak każdy z nas ma swoje zdanie i opinię w różnych tematach :) i w luźnych rozmowach nie ma relacji klient-biuro :))) tylko raczej jest rozmowa jak spotkanie ze znajomym...
        Mnie to wszystko powyższe akurat bardzo pasowało, niech po przeczytaniu każdy sam zdecyduje.
        • kornel-1 Re: Tajlandia z biurem podróży Peter Pan i ArTTha 07.04.17, 07:49
          Gość portalu: amess napisał(a):

          > Byliśmy w dwie rodziny z

          Uwielbiam gości na forum :)

          k.
          • siam.pl Re: Tajlandia z biurem podróży Peter Pan i ArTTha 19.06.17, 12:54
            Kto jesteś kornel-1?

            • kornel-1 Re: Tajlandia z biurem podróży Peter Pan i ArTTha 19.06.17, 14:12
              siam.pl napisał:

              > Kto jesteś kornel-1?


              Ponownie pytam: czy autor zdjęcia
              t2.qpic.cn/mblogpic/affe0915c0dc6fa667b0/460
              wie, że jego zdjęcie jest na waszej stronie?
              tajlandiawycieczki.pl/wp-content/uploads/2015/04/malpanosacz.jpg
              Kornel
        • siam.pl Re: Tajlandia z biurem podróży Peter Pan i ArTTha 19.06.17, 13:01
          Dzięki :)
    • Gość: Guido Re: Tajlandia z biurem podróży Peter Pan i ArTTha IP: 36.84.65.* 18.09.18, 14:17
      Cześć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja