Jakieś wpadki z Jet Turistic?

IP: *.cerint.pl 11.03.02, 12:54
    • Gość: xxx Re: Jakieś wpadki z Jet Turistic? IP: *.port.gdynia.pl 12.03.02, 11:11
      bylam w zeszlym roku w Side i wszystko bylo o.k.
      • Gość: Dru Re: Jakieś wpadki z Jet Turistic? IP: 159.107.89.* 15.03.02, 14:05
        Ja tez dwa lata temu i bylo w porzadku.
      • Gość: M Re: Jakieś wpadki z Jet Turistic? IP: *.cerint.pl 15.03.02, 18:06
        Gość portalu: xxx napisał(a):

        > bylam w zeszlym roku w Side i wszystko bylo o.k.

        Ja tez wlasnie w tym roku pod koniec kwietnia jade z nimi do Side. Kak tram jest?
        czy warto tam jechac?
    • Gość: mir Re: Jakieś wpadki z Jet Turistic? IP: *.arbuzowa.2a.pl 16.03.02, 12:56
      Byłam z nimi w Side 2 lata temu w pażdzierniku.
      hotel 4gwiazki, doskonałe jedzenie ale wycieczki oczywiście
      kupowane na mieście o połowę taniej.

    • Gość: Gosia Re: Jakieś wpadki z Jet Turistic? IP: 62.89.77.* 09.04.02, 11:14
      bylam z nimi 2 lata temu w Side (dokladnie w Manavgat). Fakt, to byly niezapomniane wakacje. Po
      przylocie bardzo dlugo oczekiwalismy na bagaze w wyniku czego autokary odjechaly zostawiajac nas.
      Jak sie pozniej dowiedzielismy od innych uczestników nikt nie sprawdzal listy, a rezydent stwiedzil ze
      pewnie jestesmy w
      innym autokarze. Pomogli nam Turcy z obslugi lotniska. Po dwoch godzinach pojawil sie kierowca z
      hotelu lezacego niedaleko naszego i rozklekotanym samochodem po godzinie dotarlismy do celu. W
      trakcie jazdy pytal sie nas czy ktos ma prawo jazdy i czy moze poprowadzic samochod bo on jest
      bardzo zmeczony, rzeczywiscie byly momenty ze zasypial za kierownica. W warszawskim biurze JT
      bylismy zapewniani ze rezydent bedzie codziennie obecny w hotelu. Okazalo sie ze byl nim chlopak
      ktory w Turcji byl pierwszy raz a swoj czas spedzal przewaznie w innym hotelu bo tam byla
      zakwaterowana jego dziewczyna. Sam pobyt wspominamy bardzo dobrze, obsluga byla ok,
      atmosfera w hotelu byla iscie rodzinna, pewnie dlatego ze osrodek skladal sie z kilkunastu
      bungalowów gdzie po tygodniu wszyscy sie znali. Droge powrotna JT zapewnilo nam takze pelna
      wrazen. Na lotnisku okazalo sie ze samolot jest popsuty i 3 godziny oczekiwalismy na decyzje czy
      mozemy nim wrocic. Oklamano nas ze samolot w ogole nie przylecial z Warszawy. To co sie dzialo na
      lotnisku przypominalo jakis film grozy. Lot byl bez niespodzianek, byly tylko problemy z otwarciem
      podwozia (tureckie linie Alfa). Na prawde, gdybym sama tego nie przezyla trudno byloby mi w to
      wszystko uwierzyc. Lepiej zaplacic wiecej ale jechac z pewnym biurem.
      • Gość: Bela Re: Jakieś wpadki z Jet Turistic? IP: 192.168.7.* 10.04.02, 16:32
        Też byłam 2 lata temu z Jet Touristic i też czekałam 3 godz na samolot. W
        sierpniu prawda? Nie wiem czy pamiętasz, ale kilka dni przed naszym lotem
        airbus (czyli dokładnie taki samolot jaki czarteruje jet touristic) lecący do
        Kairu roztrzaskał się kompletnie. Może to jest jakaś okoliczność łagodząca,że
        sprawdzali ten " egzemplarz" aż 3 godziny ???
        Ja z zasadzie do tego biura nie mam zastrzeżeń. Jak poszukać na upartego, to
        jedzenie nie było rewelacyjne (ciągle to samo). Mieszkałam w bungalowach
        Dolunay niedaleko Side.
    • miriam_73 Re: Jakieś wpadki z Jet Turistic? 09.04.02, 13:53
      wczorajszy czarter, który miał lecieć z turystami z Jeta został odwołany. Jest
      jakaś większa draka z czarterami do Turcji.
      • Gość: Bela Re: Jakieś wpadki z Jet Turistic? IP: 192.168.7.* 10.04.02, 16:36
        Ta draka polega na tym,że odgórnie ustalono jaki % charterów ma być polski a
        jaki turecki. Głowy za to nie dam. Ale generalnie wszystkie biura mają problemy
        z lotami do Turcji.
      • miriam_73 Re: Jakieś wpadki z Jet Turistic? 10.04.02, 17:47
        Wygląda na to że Jet nie poinformował ludzi że coś jest nie halo z przelotem.
        Tłumek sie kłebił, ludzie sie denerwowali, bo na tablicy kierunek Alanya był
        opatrzony slicznym napisikiem "Cancelled". Obserwacja własna, bo akurat byłam
        na lotnisku z wnioskiem do urz. celnego.
Pełna wersja