żałosne expiaty

IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.12, 21:18
czytam dużo różnych info i blogów
i najbardziej żałosnym wydaje się blog jakiejś paniusi, która tymczasowo mieszka w SIN
dla mnie żenua na max, ale każdy ma prawo mieć swoje zdanie
dla mnie na 10 pkt - 0,5 :(
    • Gość: gosc Re: żałosne expiaty IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.12, 21:23
      z zażenowania chyba, jak niesmaczni potrafią być polacy :( zapomniałem linka
      azjaodkuchni.blogspot.com/
      i ta paniusia nawet się tu udziela, czasem - no właśnie - co ma do przekazania oprócz żarcia?
      znam 'milion' lepszych blogów o prawdziwym życiu w Azji
      • untochables Re: żałosne expiaty 22.06.12, 23:05
        jak pięknie jest anonimowo krytykować, napisać sobie gość i jazda

        daj swoje nazwisko albo profil na FB i będziemy dyskutować
      • thorgalla Re: żałosne expiaty 23.06.12, 17:47
        >>co ma do przekazania oprócz żarcia
        Proponuję zakupić okulary i przeczytać jeszcze raz tytuł blogu.
        Nazwa "kuchnia" sugeruje główny temat.
        Choć nie tylko o "żarciu" autorka pisze.
        Zresztą nie ma obowiązku czytania i wracaj do owych milionów innych blogów bo jeszcze nie daj boże jakiś wpis przegapisz.

        Acha,rozumiem,że w owych milionach innych blogów o jedzeniu nie ma absolutnie ani słowa?
        • azjaodkuchni Re: żałosne expiaty 23.06.12, 20:07
          Bardzo dziękuję za wszystkie miłe słowa napisane wyżej. Widzę, że etatowy troll po otrzymaniu bana na naszym blogu nie ma gdzie wylać żółci więc przyszedł na forum. Nie zgłaszam komentarza do usunięcia chociaż wątek ma charakter obraźliwy i jest niestety niezgodny z regulaminem forum.
          Zawsze zakładam dobrą wolę rozmówcy, ale rozumiem , że:
          -nie każdy uroni łzę czytają historię malej dziewczynki skazanej na pracę ponad siły tylko dlatego, że miała pecha urodzić się w takiej a nie innej rodzinie:
          azjaodkuchni.blogspot.sg/2011/10/jak-trudno-byc-dziewczynka.html
          -nie na każdym zrobi wrażenie historia Jednoliterowej ,która uciekła z Bangladeszu na piechotę z trójką dzieci
          azjaodkuchni.blogspot.sg/2011/08/jednoliterowa-przyjacioka.html
          - nie wzruszy się czytając o dzieciach ulicy w Indiach
          azjaodkuchni.blogspot.sg/2012/06/dziecinstwie-dzieki-niebieskiej.html
          Nie wszystkich interesują szkoły i zachęcanie dzieci do czytania
          azjaodkuchni.blogspot.sg/2012/04/jada-ksiazki-na-wycieczke.html
          i widzi tylko jedzenie , to się do leczenia psychiatrycznego nadaje.

      • borasca0107 Re: żałosne expiaty 25.06.12, 02:26
        Jesteś żalosny gościu.
        Zalóż swojego bloga i tam się wywnętrzniaj,
        może ktoś to przeczyta, a nie tutaj spamujesz.

        Blog, który tak cię kluje w oczy, jest świetny!

        ...więc nabierz wiatru w żagle i odplyń stąd :)
    • Gość: frequentflyer Re: żałosne expiaty IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.12, 20:10
      a co to jest expiata, nie spotkałem takiego terminu jeszcze? takie słowotwórstwo oceniam w skali 0-10 na minus 10.
      • Gość: gosc Re: żałosne expiaty IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.12, 21:05
        oceniajcie sobie co i jak chcecie - ten blog to na max była jest i bedzie - zenua !!!

        rozumiem ze wszyscy tutaj sa z imenia i nazwiska? jaks roznica jak nazwie sie Michal Romek Tomek lub Kura ? :):):)
        no i kura ma mnostwo do powiedzenia o Indiach, do ktorych bala sie jechac
        itp itd
        koszmarek internetowy i dziwie sie ze ludzie calkiem kumaci 'wyjazdowo' lapia sie na ten kicz
        i .. nie wiedzialem jestem zbanowany na tym dziadowskim blogu :):):)
        ale lata mi to na max
        czytam takie gowno, zeby odroznic ..ziarna od plew ..
        • glupota.nie.boli żałosne pisanie 24.06.12, 22:07
          Gość portalu: gosc napisał(a):

          > ten blog to na max była jest i bedzie - zenua<

          Blog byla? Jezyk polska jest trudna. W przerwach w czytaniu milionow
          blogow poczytaj sobie do poduszki Popularny slownik poprawnej polszczyzny.
          Moze z tego czytania cos zatrzymasz. Przestaniesz uzywac wielokrotnosci
          ubogich okreslen takich jak na maxa i zenua. Z jakichs powodow nie uzylas
          jeszcze precyzyjnego okreslenia mega. Jest ono mega na czasie. Slownik
          serdecznie mega polecam. Bez zenuy.
          • Gość: gosc Re: żałosne pisanie IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.12, 22:58
            glupoto
            jestem facetem, pls, to ty moze zaczniesz czytac ze zrozumieniem
            a polski na forum - to polszczyzna - nie jestem belfrem i widzialem wieksze wpadki jezykowe
            duuuzo wieksze
            to raczej ty przenies sie na forum 'poprawnej pisowni jezyka polskiego ' lub tp
            • glupota.nie.boli Re: żałosne pisanie 25.06.12, 00:01
              Gość portalu: gosc napisał(a):

              "...jestem facetem..."

              Oh, really? Jestes tego pewien? Sprawdzales ostatnio?
              Styl masz taki bezjajeczny. Najwyrazniej czegos twojej
              zapewnianej meskosci brakuje.
    • besir1 Re: żałosne expiaty 25.06.12, 13:03
      Drogi gosciu - pierdnac kazdy potrafi...a moze by tak dla odmiany cos konstruktywnego? Jesli nie podoba Ci sie ten blog, to moze bys tak napisal dlaczego i co warto by bylo zmienic, czy poprawic? Nie mysl, ze uwaga napisana w sposob taki, jak Ty to zrobiles przysporzy Ci tutaj wielu przyjaciol. No i ostatnia rzecz - tak - wiekszosc z nas jest tu zupelnie nie anonimowo. Wielu mialo tutaj publikowane nazwiska, czy odnosniki do stron na Facebook na przyklad.
      • sznupkowie Re: żałosne expiaty 25.06.12, 22:46
        Ja nie wiem, mnie jak sie coś nie podoba to nie czytam, nie ogladam i głowy sobie tym nie zawracam, bo mam wiecej ciekawych spraw na głowie, a taki "gosc" to az paluchami w skarpetach przewraca,paznokcie obgryza, pot mu z czoła leci, ale się katuje i czyta zawzięcie blogi , ktore jego zdaniem są nic nie warte. Czym wiecej czyta, tym bardziej nienawidzi.....czym bardziej nienawidzi , tym sie lepiej czuje i tak przez całe jego marne trolowe życie.

        Ubaw po pachy..:)




        • kornel-1 Re: żałosne expiaty 25.06.12, 23:11
          A ja po części rozumiem, wylewane przez wątkodawcę, żale. Blog ma tę specyfikę, że właściciel wszystko może. Na przykład usuwać niewygodne komentarze, banować, samemu komentować. Na blogu nie ma równowagi "gość-gospodarz".

          Inaczej jest na forum, gdzie wszyscy są "równi".

          Oczywiście, "gość" powinien umieć się zachować, "gospodarz" uszanować gościa.

          W sumie sprawa mało ważna.

          Kornel
          • amused.to.death Re: żałosne expiaty 26.06.12, 00:00
            Ale Kornel, czy ty wchodzisz drugi raz na bloga, który ci się nie podoba???
            Tyle fajnych blogów i stron wokół, po co tracić czas na te które nam się nie podobają?
            • Gość: gosc Re: żałosne expiaty IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.12, 19:27
              zanim napisalem jakikolwiek komentarz - przeczytalem , caly, no akurat chwilka wolna, a blog to wyjatkowa socjologia
              zreszta nie tylko ja tam negatywnie komentowalem, bywaly jakies kobity ktore tez probowaly, ale dalej nie wiem - pewnie tez wszechwladna lady zadzialala
              bawi mnie jak dowartosciowuja sie biedne niemajace zajecia kury i kurki i to jest dla mnie zalosne
              a maja sie za niewiadomo co i jeszcze sa popierani
              zreszta wypowiadanie sie w 3 osobie jako ja nie ja - to wszystko mowi o autorze
              i lataja mi wasze negaty - ocencie obiektywnie, nie przez pryzmat mojego, kontrowersyjnego zreszta , pierwszego posta
              i chwil wolnych teraz brak to na tym koncze
              kto chcial przeczytal i wyciagnal wnioski i byl to chyba jeden user
              mozna usunac

              • Gość: gosc Re: żałosne expiaty IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.12, 18:01
                i jeszcze na koniec
                nie napisałem wcześniej, ale watek Jednoliterowej - to jedyny ktory nawet mnie ujal
                i oto 'cenzurra' tej calej kury
                Anonimowy napisał(a):
                28 czerwca 2012 01:58 Odpowiedz

                smutne to, my niby-Europejczycy chyba nigdy nie zrozumiemy "prastarej" mentalności ludzi, którzy żyją tak jak 1000 lat temu :)
                i tutaj mam wątpliwość - czy należy i które tradycje kultywować, czy 'iść z duchem czasu"
                wiele Ludów ma zupełnie inne podejście do życia ..czy to dobrze czy to źle...
                ja- nie wiem

                ot napisalm co mysle i przeszlo ??

                ehh szkoda czasu i energii - ten blog to typowy komercjalizm i to w kiepskim stylu :(

                • Gość: road to nowhere Let it go, let it go... IP: *.phil.east.verizon.net 28.06.12, 20:04
                  Let it go, amigo!
                  www.youtube.com/watch?v=76tldB2HPrA
                  • Gość: gosc Re: Let it go, let it go... IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.12, 20:26
                    nie mam zwyczaju odpuszczac - dziadostwu
                    net jest tak bardzo nieokielzany i nieprzewidywalny, ze przynajmniej pewne zasady powinny panowac na : forach, blogach i roznego rodzaju news;ach
                    a jest - wolna amerykanka
                    i jak ktos pretenduje do blaga roku - powinien miec okreslone zasady, a nie jak byle komu byle co i byle jak - sie podoba
                    i to jest podst zarzut
                    ale ludziska lubia - igrzyska i to jest najlepszy tego przyklad :(
                    • Gość: baker Panem et circenses IP: *.phil.east.verizon.net 28.06.12, 20:38

                      I chleb tez lubia. Chleb lubia na rowni z igrzyskami. No, moze chleb odrobine
                      bardziej. Zle sie oglada igrzyska z pustym zoladkiem. Chleba naszego, powszedniego...
                      • Gość: gosc Re: Panem et circenses IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.12, 20:46
                        baker
                        no 'uhahales' mnie ale tez i masz min racji
                        moze ja jestem zbyt konserwatywny?
                        chleb i/lub igrzyska :):)
                        kto to wie ?
                        spadam juz na prawde z tego tematu
                        i pozdrawiam .. rozmowcow :) , wszytskich
                        • azjaodkuchni Do pana azjatycką kuchnią umęczonego 29.06.12, 00:09
                          Otóż wiedziałam, że ów komentarz jest od Ciebie, ale już Ci kiedyś napisałam, że opublikuję wszystko gdzie poziom chamstwa nie przekracza dopuszczalnych norm. Jak na żałosną exspatkę przystało mściwa nie jesteśmy. Bardzo dziękuję za reklamę, do tej pory nie miałam pojęcia, że tego typu wpisy spowodują taki wzrost czytelnictwa. Proszę o więcej i pozdrawiam Kura z Azja od kuchni.
                          --
                          azjaodkuchni.blogspot.sg/
                          • azjaodkuchni Re: Do pana azjatycką kuchnią umęczonego 29.06.12, 00:17
                            Otóż wiedziałam, że ów komentarz jest od Ciebie, ale już Ci kiedyś napisałam, że
                            opublikuję wszystko gdzie poziom chamstwa nie przekracza dopuszczalnych norm.
                            Jak na żałosną exspatkę przystało mściwa nie jestem. Bardzo dziękuję za darmową reklamę, do tej pory nie miałam pojęcia, że tego typu wpisy spowodują taki wzrost czytelnictwa. Proszę o więcej i pozdrawiam Kura z Azja od kuchni.
                            --
                            azjaodkuchni.blogspot.sg/
    • gazeta_mi_placi Re: żałosne expiaty 01.07.12, 21:15
      Moim zdaniem przesadzasz, blog wcale nie jest nudniejszy od innych podobnych.
      Taka sama nuda jak na innych blogach.
      A sama Paniusia nieco irytująca na forum E-mama, jednakże bloga bym się nie czepiała, taki sam nudny poziom (nie gorszy) jak na innych blogach znudzonych Paniuś siedzących na emigracji i uważających to za fakt arcyciekawy dla innych.
      • sznupkowie Re: żałosne expiaty 01.07.12, 22:12
        gazeta_mi_placi napisała:

        > jednakże bloga bym się nie czepiała, taki sam nudny poziom (nie gorszy) jak na innych blogach znudzonych Paniuś siedzących na emigracji i uważających to za fakt arcyciekawy dla innych.

        a po czym poznać znudzoną paniusie na emigracji?Bardzo mnie to ciekawi?Znudzona, czyli taka co nie pracuje na dwa etaty,spokojnie sobie żyje,dla przyjemnosci pisze sobie bloga i oddaje sie innym przyjemnoscia,tak?
        • edd.y Gazeciane placenie - bieda z nedza 01.07.12, 23:52

          Mozna zrozumiec lekkie rozgoryczenie kogos komu placi gazeta.
          Gdybym mial nieszczescie byc oplacany przez gazete bylbym tez
          zgryzliwie przygnebiony. Zreszta gazeta tak placi jak pisza oplacani
          przez nia. Zalosnie. Za takie gowniane placenie powstaja odpowiednie
          lustrzane gnioty. I tak to sie zalosnie i badziewijnie kreci. Taniec
          biedy z nedza. Przy akompaniamencie wzajemnej mialkosci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja