Gość: As
IP: 83.238.0.*
29.06.04, 09:25
Do tej pory myślałem, że wykupując wczasy w "porządnym" biurze (konkretnie
chodzi o TUI) mogę sobie spokojnie zaplanować urlop i nie martwić się
zmianami godzin, dni itp, itd. Niestety wczoraj okazało się, że TUI ma
Polaków za nic. Jest jednym z tych biur, które nie podpisało umów z AIR
POLONIĄ i co za tym idzie zmieniło nam dzień wylotu z soboty na niedzielę.
Nie chodzi o skrócenie pobytu o jeden dzień, ale o fakt, że duże niemieckie
biuro nie dba o interesy swoich klientów w Polsce nie podpisując odpowiedniej
umowy z kontrachentem. Oczywiście traci na tym klient. Co więcej w warunkach
uczestnictwa, gdy klient zmienia umowę ponosi opłatę manipulacyjną, gdy zaś
TUI ( a zmiana dnia wylotu jest zmianą umowy) już takich kosztów nie ponosi.
Za wczasy zapłaciłem sporo (około 8tys zł za 2 osoby) i mimo to już przed
wyjazdem mam niespodzianki. Po prostu skandal!