Gruzja i Armenia z Itaką

IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.02.13, 16:00
Jeśli Byłaś/eś na tej objazdówce to b. proszę o odzew.
    • Gość: jaho Re: Gruzja i Armenia z Itaką IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.02.13, 22:14
      ponawiam wątek
      • Gość: rih Re: Gruzja i Armenia z Itaką IP: *.dynamic.chello.pl 17.02.13, 00:29
        Trza mieć zrytre, żeby tam jechać z biurem:) Ale - jak wiadomo - ludzie są dziwni:)
        • Gość: ania 17 Re: Gruzja i Armenia z Itaką IP: *.237.91-rev.victor.pl 17.02.13, 09:46
          Zryty to masz beret.
          Kazdy organizuje sobie wyjazdy jak sam chce.
          Ja tez wole jezdzic z biurami.
          Sprawa jest indywidualna,umnie np.bardzo dobrze zarabiam i daje zarobic innym wtym przypadku.B.podr.
          Traktuje wycieczki jako totalny urlop,luz blus,mam miec podane,posprzatane,niemam zamiaru myslec o noclegu ,sniadaniu,no moze tylko o dobrym winku za ktore z przyjemnoscia PRZEPLACE w restauracji.

          A ty zryty bierz konserwy,polskie piwo i baw sie po swojemu.(nie zapomnij o wynoszeniu jedzenia na sniadaniu)

          Sorki za bledy(dyslekcja)
          • kornel-1 Re: Gruzja i Armenia z Itaką 17.02.13, 09:58
            Gość portalu: ania 17 napisał(a):

            > Ja tez wole jezdzic z biurami.

            W takim razie niepotrzebnie zawracasz nam tu głowę. Kontynuuj wątek na forum Turystyka zorganizowana.

            > Sorki za bledy(dyslekcja)

            To nie dysleksja lecz brak kultury. W rzadkich przypadkach daltonizm.
            Błędy są podkreślane na czerwono w oknie edycyjnym forum.

            Kornel
            • Gość: jerzy30 Re: Gruzja i Armenia z Itaką IP: 195.187.99.* 25.02.13, 15:17
              jazda z biurem ma to do siebie ze sie niewiele widzi - dzis tu jutro tam - i sie wiele przeplaca
              ale sa tacy co jada by pochlac i nic nie zobaczyc
              • kornel-1 Re: Gruzja i Armenia z Itaką 25.02.13, 16:28
                Gość portalu: jerzy30 napisał(a):
                > jazda z biurem ma to do siebie ze sie niewiele widzi - dzis tu jutro tam - i si
                > e wiele przeplaca ale sa tacy co jada by pochlac i nic nie zobaczyc


                To nieprawidłowa ocena możliwości, jakie daje turystyka zorganizowana i raczej krzywdząca opinia o biurystach.
                Linia podziału przebiega inaczej:
                Zorganizowani są bogatsi, mniej zaradni, bardziej wygodni i mniej odważni.
                Ciekawość świata jest porównywalna.

                Kornel
                • Gość: elka Re: Gruzja i Armenia z Itaką IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.13, 22:14
                  @kornel
                  nie zgodzę się tylko z jednym - 'mniej zaradni', czasem to tylko wygoda :), wiem bo jestem leń :) - jak mnie stać :)
                  reszta - jak najbardziej OK
                  a w niektórych przypadkach/kierunkach- wczasy i org na miejscu - jest po prostu taniej
                  • kornel-1 Re: Gruzja i Armenia z Itaką 26.02.13, 00:13
                    Gość portalu: elka napisał(a):

                    > @kornel
                    > nie zgodzę się tylko z jednym - 'mniej zaradni',


                    Przeprowadziłem wiele rozmów (dziesiątki) z osobami, które nie jeżdżą na własną rękę. Bardzo często przewijały się takie argumenty jak:
                    - nie znam języka
                    - nie poradził(a)bym sobie ze znalezieniem hotelu/przejazdu itp
                    - nie umiem negocjować cen
                    - nie wyobrażam sobie, że...
                    - to jest dla mnie za trudne, itd.

                    Określenie "mniej zaradni" to synteza tych wypowiedzi (abstrahuję tu od innych cech rozróżniających grupy).

                    > a w niektórych przypadkach/kierunkach- wczasy i org na miejscu - jest po prostu
                    > taniej


                    Nie chciałbym przekształcać wątku w totalny offtop, ale na drugiej szali "supertanich wyjazdów pobytowych z BT" położę CouchSurfing i inne formy turystyki indywidualnej.

                    Kornel
Inne wątki na temat:
Pełna wersja