Japonia-byl tam ktos?

IP: *.rrze.uni / *.rrze.uni-erlangen.de 10.08.04, 17:32
prosze bardzo o wszelkie porady zwiazane z wyjazdem do takiego egzotycznego kraju jakim jest Japonia. mam tu na mysli obowiazkowe szczepienia, jak tam wyglada problem z aklimatyzacja (tam gdzie sie wybieram, tzn. do poludniowej Japoni, panuje klimat subtropikalny), na co szczegolnie zwrocic uwage, etc. moja podroz samolotem odbywa sie via Dubai w Zjednoczonych Emiratach Arabskich), gdzie spedze 3h w oczekiwaniu na samolot do Japoni. mam nadzieje, ze nie wymaga to zalatwienia wizy...
prosze o wszelkie poorady
dzieki!
    • Gość: Ulka Re: Japonia-byl tam ktos? IP: 213.76.130.* 11.08.04, 07:51
      Bywałam i to wielokrotnie.Żadnych szczepień nie ma potrzeby wykonywać.Nawet
      będąc na południu.
      • Gość: ewa Re: Japonia-byl tam ktos? IP: *.chem.uw.edu.pl 21.08.04, 15:26
        O tej porze roku bedzie baaaardzo goraco i wilgotno, im bardziej na poludnie
        tym gorzej. W Tokyo bez klimatyzacji trudno w lecie wytrzymac.
        Poza Tokyo (a i Tokyo) trudno sie porozumiec w jakimkolwiek zachodnim jezyku
        Zwykle 'gaidzin' ktory probujac to robic albo wzbudza panike albo
        zainteresowanie ze strony conajmniej stu japonczykow, lepiej od razu zaopatrzec
        sie w dobre mapy. Z jedzeniem nie ma klopotu bo przed kazda restauracja jest
        'wystawka' z makietami dan i cenami. Wystarczy zaprowadzi przed nia kelnera i
        pokazac palcem co sie chce. Ceny zwykle sa napisane po naszemu chociaz bywa ze
        czasami sa pisane w 'kandzi' trudno wiec swiezemu 'gaidzinowi' je przecztac. Ale
        Japonczycy nie oszukaja i nie biara napiwkow, co znacznie ulatwia sprawe.
        Powodzenia
        ewa
        • Gość: ania Re: Japonia-byl tam ktos? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.04, 14:30
          ja też się nie szczepiłam, bo nie ma takiej potrzeby. Byłam w Oicie niedaleko
          Osaki, byłam w sierpniu. Jest ciepło ale da się wytrzymać, wszędzie są automaty
          z zimnymi napojami. Japończycy są bardzo pomocni i rzyczliwi. Jeszcze kiedyś
          chciałabym tam polecieć, było naprawdę super.
          Pozdrawiam.
          • Gość: Tysia Re: Japonia-byl tam ktos? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 17:56
            Jak wy tam wszyscy docieracie? Jak człowiek niezamozny moze tam pojechać? Marzę
            o podróży do Japonii od nie wiem kiedy i nijak mnie na nia nie stać. Macie
            jakieś super wejścia czy coś? Uczę sie japońskiego i co z tego jak nie moge tam
            pojechać?
            • peter2715626 Re: Japonia-byl tam ktos? 23.08.04, 04:30
              Przykro mi, ale proponuje zmienic marzenia, bo bez wiekszej kasy albo
              odpowiedniego pracodawcy lub przyjaciol na miejscu raczej tam sie nie
              wybierzesz.

              Ja bylem raz przez dwa tygodnie na koszt mojej firmy i wiem, ze za wlasne
              pieniadze taka podroz nie ma wiekszego sensu.

              Polecam relacje z podrozy wokol swiata moich przyjaciol, ktorzy byli tez w
              Japonii.

              dziennik.endore.org
              Na prywatnym forum Japonia w dziale Polska i Swiat jest tez bardzo wiele
              interesujacych informacji.


              =====================

              mordor.mds.pl/peter
            • Gość: ania Re: Japonia-byl tam ktos? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.04, 22:51
              Byłam w tej dobrej sytuacji, że mój kuzyn tam pracował i pojechałam do niego.
              Inaczej też nie byłoby mnie stać na taką podróż nie mówiąc już o utrzymaniu się
              tam, bo nie jestem zamożna. Może do ciebie też uśmiechnie się szczęście,
              powodzenia.
            • Gość: ewa Re: Japonia-byl tam ktos? IP: 212.87.3.* 03.09.04, 14:34
              stypendium - tak bylo w mojm przypadku. Jak studiujesz mozesz starac sie o
              stypendium rzadu Japonskiego - Mombusho. Nie jest je az tak trudno dostac. W
              ambasadzie powinni miec ajtualna ofere stypendjalna.
              e
Inne wątki na temat:
Pełna wersja