Dodaj do ulubionych

Zanzibar i Tanzania

IP: *.chello.pl 23.08.04, 09:45
Czy ktos był w Tanzanii i na Zanzibarze? Szukam nastepujacych informacji:
1/ gdzie kupie tanie bilety lotnicze?
2/ co warto zobaczyc? Jade na miesiac na przelomie wrzesnia i pazdziernika
3/ orientacyjne koszty ( nocleg, jedzienie, nurkowanie, safari, wejscie na
Kilimandzaro.
4/ jakies sprawdzone namiary na noclegi, lokalne agencje turystyczne,
restauracje
5/ rady, wskazówki odnosnie wyjazdu mile widziane
z góry dziekuje
Obserwuj wątek
    • Gość: leki Re: Zanzibar i Tanzania IP: 80.241.130.* 23.08.04, 18:11
      wlasnie wrocilem: Uganda i Tanzania (+ Zanzibar). W Tanzanii bylismy na safari
      tzw. northern circuit czyli Serengeti, Ngorongoro oraz Lake Manyara - no i
      chyba to jest mus zeby to zobaczyc jak sie juz tam jest. 5 dni safari to jest
      maks bo inaczej sie strasznie zmeczysz - campingi, zwlaszcza w Serengeti sa
      dosyc syfiaste. Mozesz oczywiscie wybrac safari z opcja noclegowa w lodge'ach
      ale to jest sporo drozsze. Safari z Arushy - typu camping musisz liczyc min. 90
      USD dziennie za osobe. Zamiast tego mozna pojechac do parkow poludniowych np.
      Selous Game Reserve - slyszalem ze jest extra bo nie ma w ogole ludzi, ale ze
      wzgledu na rozmiar koncentracja zwierzyny tez jest mniejsza.

      Jest miejsce w ktorym nie bylem ale slyszalem b. fajne rzeczy - Lushoto w
      gorach Usambara, ponoc super trekkingi i przyjemne krajobrazy. Skrajem samych
      gor jechalismy z Arushy do Dar es Salaam i wygladalo zachecajaco, zwlaszcza
      przez to ze bylo zielono a nie jak w pozostalej czesci Tanzanii - zolto i
      brazowo. Co do wejscia na Kili to nie mam blizszych informacji poza tym ze jest
      kupe firm ktore organizuja takie trekkingi. Jest tez troche oszustow, wiec
      przed wreczeniem kasy upewnij sie w biurze Tanzania Tourist Board czy polecaja
      dana firme - w Arushy biuro TTB jest na glownej ulicy. Uwazaj tez na
      naganiaczy, Arusha jest pod tym wzgledem straszna, negocjuj tylko w biurze -
      wyglad biura daje niejakie pojecie o kondycji firmy.

      Spotkalismy gosci ktorzy byli na KIli z Great Masai Adventure i mowili ze sam
      trekking super tylko potem przewodnik prowadzil ich do sklepow gdzie kasowal za
      nich prowizje.

      Dar es Salaam jest na 1 dzien, jest troche zabytkow niemieckiej architektury
      kolonialnej, ale wlasciwie nic wiecej. Prom na Zanzibar kup najlepiej
      bezposrednio u przewoznikow na wybrzezu i nie daj sie naciagaczom na
      Zanzibarze, Stone Town jest dosc male i swietnie sam sobie poradzisz. Polecam w
      Stone Town pensjonat Malindi Guesthouse - 30 usd za 2-e, wiec moze nie
      najtaniej ale za to naprawde good value. Na plaze - bylismy w wiosce Jambiani -
      wsch. wybrzeze i jest super, nocowalismy w Red Monkey, mozna polecic, tylko
      jest blisko meczetu i muezin ryczy o 5.30 prawie do ucha (za to Sulejman z Red
      MOnkey swietnie gotuje i jadlem tam najlepsze krewetki, duzo lepsze niz te w
      Monsoon Rest. w Stone Town chociaz ta restauracja ma opinie dobrej). Jest
      gosciu w hotelu Sau Inn, z ktorym mozna nurkowac a nie ma tlumu turystow jak w
      Nungwi na pln. wybrzezu (gdzie jest tez wiecej centrow nurkowych). W Stone Town
      oferuja tzw. spice tours ktore sa nieznosnie turystyczne ale daja jakies
      pojecie o wyspie.

      W Stone Town po zmroku tzreba troche uwazac, widzielismy laske, ktora ktos
      okradl - tak przynajmniej sie domyslam bo biegla na policje. Lepiej nie wlazic
      w te gorzej oswietlone uliczki, chociaz tez nie zachecam do paranoi.

      Na Zanzibarze jest troche insektow - sa komary i widzialem taka stonoge ze
      slabo mi sie zrobilo; zdecydowanie wiecej niz w Kenii czy Ugandzie.

      A w ogole jak masz miesiac to skocz do Ugandy bo to b. interesujacy kraj, mili
      ludzie, fajne widoki i niezle parki narodowe, gory Ruwenzori, itd. Generalnie
      jest bezpiecznie, o ile oczywiscie nie pojedziesz na tereny gdzie szaleje LRA.

      Pzdr

      Leki
        • Gość: leki Re: Zanzibar i Tanzania IP: 80.241.130.* 10.09.04, 17:30
          do Afryki lecielismy KLM-em, oczywiscie do Nairobi bo tam najtaniej; z Nairobi
          jest mnostwo autobusow do Arushy w Tanzanii skad wyjezdza najwiecej safari,
          podroz autobusem trwa okolo 4 godziny. za bilety zaplacilem 3.400 zl ale bylem
          lipiec/sierpien a wtedy jest sezon i jest chyba najdrozej, kolezanka leciala w
          maju i zaplacila chyba 1000 PLN mniej. Aha, KLM lata w sojuszu z Kenya Airways
          ktorzy sprzedaja o wiele wiecej biletow niz jest miejsc i maja regularnie
          overbooking - wlasnie to zdarzylo sie nam w drodze powrotnej i musielismy
          leciec dzien pozniej; zeby tego uniknac trzeba byc kilka godzin wczesniej na
          lotnisku bo zasada jest "first come first served". z drugiej strony jako
          rekompensate dostalismy voucher na bilet o wartosci 500 USD (zbywalny!) wiec
          moze oplaca sie byc tym, ktory poleci nastepnym samolotem!

          w Afryce lecielismy z Zanzibaru do Dar es Salaam i potem do Nairobi za 165
          USD/osobe Air Tanzania (ATC) i było w miarę OK chociaż pewnie Kenya Airways są
          nieco bardziej uznane na świecie

          no to by bylo na tyle, pzdr

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka