Oasis - omijać szerokim łukiem!!!

02.04.02, 15:54
Witam, chciałbym się podzielic wrażeniami z wakacji z biurem podróży Oasis
Tours i przestrzec Was przed nimi. Problemy zaczęły się już na litnisku z
Warszawie - nie dostarczyli jakiejś listy i musieliśmy czekać, aż odprawią się
inni i dopiero wtedy mogli odprawić tacy nieszczęśnicy, jak my. Na miejscu w
Hurgadzie pani "rezydent" oświadczyła, że nie ma dla nas czasu i na pierwsze
wiadomości o miejscu, w którym sie znaleźliśmy musieliśmy czekać półtora dnia.
Okazało sie też, że hotel, za który zapłaciliśmy jako za czterogwiazdkowy w
rzeczywistości ma 3 gwiazdki, tylko jeden budynek ma 4 (otoczenie hotelu i
wyżywienie na poziomie 3 gwiazdek). Rejs po Nilu opóźniono o 2 dni, przez co
wpadlismy w burzę piaskową, która wg słów przewodnika pojawia sie co roku z
zadziwiającą regularnością (pewnie w czasie burzy jest taniej). Wycieczka do
Abu Simbel się nie odbyła, bo podobno policja nie pozwoliła (Francuzi jednak
pojechali). Następne dni byłu mniej więcej wg planu, z tym że przez zabytki
przewodnik przeganiał nas w rekordowym tempie po to, żebyśmy mieli więcej czasu
na zakupy w sklepach, z których przewodnik zbierał dolę. Kolejny skandal miał
miejsce w okolicach Kairu - hotel zamiast w Kairze (tak było w programie
wycieczki) zakwaterowano nas w hotelu ok. 10 km za piramidami, na przeciwko
którego stał drogowskaz z napisem "Cairo 18 km". Program wycieczki mówił, że w
Kairze mamy jeden dzień zwiedania z przewodnikiem i jeden dzień wolny z
mozliwością wykupienia wycieczek fakultatywnych. Tu przewodnik nas postanowił
zaszantażować: kupujecie wycieczki (35 USD od osoby) albo wyjeżdżamy o 12.00.
Tu już przegiął pałę, wycieczka sie zbuntowała, wywalczyła wyjazd o 16.30 i
zbojkotowała wycieczki fakultatywne. Wracamy do Hurgady. Wcześniej "rezydentka"
zapewniała nas, że załatwi nam pokoje od strony basenu i, że będzie na nas
czekał kolacja. Do hotelu dojechaliśmy ok. godz. 23.30 i okazało się, że
obsługa hotelu nic nie wie o naszym przyjeździe. Po godzinie użerania się z
recepcjonistami dostalismy swoje pokoje (podobno ludzie z innego hotelu musieli
czekać do 4.30). "Kolacja" składała się z dwóch suchych bułek przełożonych
nędznymi kawałkami sera. Przeczytaliśmy jeszcze raz regulamin i wyczytalismy,
że zażalenia należy składać do rezydenta, który ma potwierdzić przyjęcie ich do
wiadomosci i wręczyć nam formularz reklamacyjny. Pani "rezydent" powiedziała że
pierwszy raz słyszy o takich formularzach. Na szczęście podróż powrotna
przebiegła bez komplikacji.

Pozdrawiam

Jorn

P.S. Jechali z nami też Litwini, którzy mieli zagwarantowanego przewodnika
rosyjskojęzycznego dla grupy co najmniej ośmioosobowej (było ich dwunastu)-
ludzie Oasisu na miejscu też nic o tym nie słyszeli.
    • jorn Re: Oasis - omijać szerokim łukiem!!! 28.05.02, 15:25
      I jeszcze chamy nie odpowiadają na reklamacje - ktoś ma jakis pomysł, do kogo
      uderzyć?
    • Gość: iB Re: Oasis - omijać szerokim łukiem!!! IP: 217.96.9.* 04.06.02, 08:30
      dzieki za info.
      Myslę, że wielu ludzi przeczytało twoje "przygody" i już wiemy jak odpowiadac
      na oferte Oasisu.
      Osobiscie ze względu na czesto pojawiajace sie opinie o polskich biurach
      podróży korzystam niestety z niemieckich.
      Szkoda, ze moja kasa płynie do Niemców, ale cóż bardziej cenię dotrzymywanie
      warunków umowy i zapewnień z katalogu niż tak rozumiany patriotyzm. może kiedys
      się to zmieni.
      W sprawie reklamacji zwróć się do Izby Turystyki (czy jakoś tak)
      • Gość: Ania Re: Oasis - omijać szerokim łukiem!!! IP: 213.25.31.* 29.08.02, 10:22
    • Gość: Grzesiek Re: Oasis - omijać szerokim łukiem!!! IP: *.kabaty.2a.pl 06.06.02, 00:30
      Potwierdzam niestety, miałem podobne przygody w Tunezji z tym biurem.
      Charakteryzują się niekompetencją, nieuprzejmością i złym wychowaniem swych
      rezydentów, są wręcz bezczelni, bo potrafią kłamać w żywe oczy i rżnąć głupków
      byle tylko zabrać kasę. Ja z nimi nigdy więcej i przestrzegałbym każdego.
      Człowiek ma głupie wrażenie, że jest kretynem za własne pieniądze.
      • Gość: mariusz Re: Oasis - omijać szerokim łukiem!!! IP: 195.205.44.* 06.06.02, 09:03
        Nie zanm ich ale ciesze sie ze jest cos takiego jak formu i kazdy moze
        powiedziec czego doswiadczyl. Natomisat formalnie takimi sprawami zajmuje sie
        Izba Turystyki przy czym trzeba pamietac ze skarga oparta na zlym doswiadczeniu
        a dowod winy to dwie rozne sprawy. Czasami trudno takie niedociagniecia
        udowodnic dlatego piszmy jak najwiecej o tym na forum.
    • Gość: Grzesiek Re: Oasis - omijać szerokim łukiem!!! IP: *.kabaty.2a.pl 11.06.02, 00:47
      Tylko co ci po racji kiedy stracileś wakacje ?
      • Gość: janusz Re: Oasis - omijać szerokim łukiem!!! IP: *.pl 11.06.02, 19:34
        Gość portalu: Grzesiek napisał(a):

        > Tylko co ci po racji kiedy stracileś wakacje ?

        Zawsze można przestrzec innych. To też daje satysfakcję
        na zasadzie ratowania bliźnigo przed nieszczęsciem i
        chyba powinno być traktowane jako obowiązek.
    • Gość: kunsia Re: Oasis - omijać szerokim łukiem!!! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.06.02, 20:35
      Byłam z tym biurem 2 lata temu w Egipcie, ja sie nie zawiodlam maja przystepne
      ceny wiec nie mozna sie spodziewac niewidomo czego. Gwiazdki zanizyli w
      katalogu gdyz ogolnie jest wiadomo ze Egipcjanie je zawyzaja jak na europejskie
      warunki.
    • Gość: Kasia Re: Oasis - omijać szerokim łukiem!!! IP: *.dialog.net.pl / *.lubin.dialog.net.pl 01.07.02, 13:28
      jak wyglada to biuro na dzien dzisiejszy?
      maja fajna oferte (zwlaszcza dla nowozencow) ale
      sie troszke boje.. brrrr.....
    • Gość: Viola Re: Oasis - omijać szerokim łukiem!!! IP: *.uwoj.wroc.pl 29.08.02, 11:18
      Ja bylam z nimi wtym roku w czerwcu w Tunezji i wrocilam bardzo zadowolona. W
      sumie duzo zalezy od hotelu do jakiego sie trafi,a nie od samego biura,
      przeciez Oasis nie ma wplywu na to jakie sa pokoje, jedzenie czy animacje. Ja
      bylam w 3 gwiazdkowym hotelu i naprawde bylo rewelacyjnie. Rezydentka byla do
      naszej dyspozycji co dugi dzien, organizacja wycieczek tez byla nienaganna.
      Najlepsze wakacje w moim zyciu! pozdrawiam!
      • Gość: Atamanka Re: Oasis - omijać szerokim łukiem!!! IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 29.08.02, 20:32
        Gość portalu: Viola napisał(a):

        > Ja bylam z nimi wtym roku w czerwcu w Tunezji i wrocilam bardzo zadowolona. W
        > sumie duzo zalezy od hotelu do jakiego sie trafi,a nie od samego biura,
        > przeciez Oasis nie ma wplywu na to jakie sa pokoje, jedzenie czy animacje. Ja
        > bylam w 3 gwiazdkowym hotelu i naprawde bylo rewelacyjnie. Rezydentka byla do
        > naszej dyspozycji co dugi dzien, organizacja wycieczek tez byla nienaganna.
        > Najlepsze wakacje w moim zyciu! pozdrawiam!

        Mozesz cos wiecej napisac o swoim pobycie ?
        Jaki to byl hotel, miejscowosc itp.
        Jakie ceny wycieczek fakultatywnych (oplacane w Polsce, czy tam na miejscu?)
    • Gość: yoyo Re: Oasis - omijać szerokim łukiem!!! IP: 213.25.31.* 05.09.02, 15:48
    • Gość: Iwona26 Re: Oasis - omijać szerokim łukiem!!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.02, 21:10
      To ciekawe jak różne są spostrzeżenia różnych ludzi. Ja z Oasis Tours byłam w
      Egipcie w zeszłym roku i było super. Tez uczestniczyłam w rejsie po Nilu i
      drugi tydzień na miejscu w hotelu. Hotel był super, jedzenie świetne - byłam w
      Bella Vista 4*. Może ma się to za co się płaci?
      A i żeby nie było że jestem przypadkiem agentam tego biura - wtym roku byłam na
      Rodos z BigBlue i hotel był lepszy niz wygladał na zdjęciu, czysty, ładny
      basen, mili właściciele. Może po prostu niektórzy mają w genach narzekanie na
      wszystko. A co do Twojego hotelu w Kairze, podejrzewam że bylismy w tym samym.
      I co, że do Kairu było iles tam kilometrów, skoro z okien widziałeś piramidy.
      Niektórzy tylko po to jeżdzą do Egiptu. nam to w ogóle nie przeszkadzało, tym
      bardziej, że bardzo prosto było dostać się na własną rekę do centrum -
      wsiadalismy do pierwszej lepszej taksówki.

      • Gość: korek Re: Oasis - omijać szerokim łukiem!!! IP: *.chello.pl 12.10.02, 22:29
        Ja tez byłem z Oasis na rejsie i moje odczucie sa bardzo podobne do jorna -
        szczegoly sie roznia, ale ogolny obraz jest identyczny.

        >Może ma się to za co się płaci?
        Moze nie zauwazylas ze facet nie byl na imprezie "super last minute bingo" ale
        zaplacil za cztery gwiazdki ktorych nie dostal
        >Może po prostu niektórzy mają w genach narzekanie na wszystko.
        Taa, i w UWM tez sami tacy malkontenci ... I inni ktorzy pluja na to biuro ...
        (calkem spora grupa na tym forum - ze tez wczesniej tego nie przeczytalem!!)>
    • Gość: Jani Re: Oasis - omijać szerokim łukiem!!! IP: *.pl 21.09.02, 14:17
      Jorn, postaram Ci się jakoś pomóc, bo kiedyś załatwiałam już swoją reklamację w
      biurze Oasis i wiem jak to się robi. Jeśli możesz to prześlij mi swoje skargi i
      zażalenia na adres: jani.5@wp.pl. Zrobię co w mojej mocy, aby wszystko się
      dobrze skończyło....
Pełna wersja