Gniazdka elektryczne w RPA

06.11.14, 22:00
Witam jak rozwiązać problem wtyczek w RPA czy można wypożyczyć w hotelu przejściówkę a może kupić na miejscu zadaje to pytanie do tych co byli
    • Gość: echo Re: Gniazdka elektryczne w RPA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.14, 12:38
      forum.gazeta.pl/forum/w,22626,155410798,155410798,Gniadka_elektryczne_w_RPA.html
    • kornel-1 Re: Gniazdka elektryczne w RPA 07.11.14, 23:54
      ja-n napisał:

      > Witam jak rozwiązać problem wtyczek w RPA czy można wypożyczyć w hotelu przejśc
      > iówkę a może kupić na miejscu zadaje to pytanie do tych co byli


      Po co utrudniać sobie życie?
      Za 10 złotych zaopatrzysz się w OBI/Castoramie w uniwersalną przejściówkę na wszystkie typy gniazdek.

      Kornel
      • frequentflyer Re: Gniazdka elektryczne w RPA 09.11.14, 00:44
        Jesteś pewien? RPA/Namibia to chyba jednak przypadek szczególny,, nawet adaptery sprzedawane na lotniskach za 30 baksów czy euro sobie nie radzą.
        • kornel-1 Re: Gniazdka elektryczne w RPA 09.11.14, 10:59
          frequentflyer napisał:

          > Jesteś pewien? RPA/Namibia to chyba jednak przypadek szczególny,, nawet adapter
          > y sprzedawane na lotniskach za 30 baksów czy euro sobie nie radzą.


          Myślisz, że mnie oszukali w sklepie sprzedając uniwersalny adapter? ;-)
          Będę musiał sprawdzić na miejscu!

          Mój wygląda TAK oraz TAK. Bolce są selektywnie wysuwane. Ukośne bolce można obracać wokół osi.

          Typy i opisy gniazd i wtyczek można znaleźć np. TUTAJ.

          Kornel
          • kornel-1 Re: Gniazdka elektryczne w RPA 09.11.14, 11:30
            Faktycznie w moim adapterze nie mam jednego wtyczki do jednego z typów gniazd (plug M). Jeśli ten typ tam dominuje to można kupić odpowiedni adapter w sieci (widziałem np na amazon w cenie 4 funtów). Z drugiej strony w Indiach, gdzie również jest ten typ M wtykałem polskie płaskie wtyczki dwubolcowe (o ile dobrze pamiętam).

            Kornel
            • Gość: rand Re: Gniazdka elektryczne w RPA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.14, 17:15
              Kornel, komplikujesz sprawe. Kupujesz browar gdy chcesz sie napic piwa.
              Wprowadzasz sie do hotelu, powyzej jednej *:), i dostajesz w recepcji
              przejsciowke. Nie wozisz ze soba bezuzytecznego guana. Vide Twoj zakup.
              RPA jest inne. A teraz polemizuj:)
              • kornel-1 Re: Gniazdka elektryczne w RPA 09.11.14, 20:49
                Krótko mówiąc w RPA w każdym przyzwoitym hotelu pożyczają przejściówkę. Powiedz mi: pożyczają gratis?
                Moja przejściówka sprawdziła się w Wielkiej Brytanii i Ameryce Środkowej oraz Ameryce Południowej. Alternatywą dla niej byłoby kilka adapterów: typu G (do UK), typu A (do krajów Ameryki Środkowej), typu L (do Chile). Ponadto przydała mi się niejednokrotnie do podpięcia rozgałęziacza, gdyż gniazda mojej przejściówki pozwalają na wetknięcie grubych bolców.

                Swoją drogą masz rację: mógłbym zrezygnować z wożenia mojej przejściówki i pytać w hotelach, czy można pożyczyć ją pożyczyć. Nie wiem tylko czy wszystkie hostele je mają w ilościach potrzebnych gościom.

                Kornel
                • dyz55 Re: Gniazdka elektryczne w RPA 10.11.14, 07:58
                  1. Twoja przejsciówka nie będzie pasowała! Możesz zostawić w domu.
                  2. Nie w każdym hotelu są przejsciówki nawet w 4* lub w niewystarczającej ilości
                  3. Przejsciówki w zależności od miejsca zakupu widziałem od 15 do 25 R
                  • kornel-1 Re: Gniazdka elektryczne w RPA 10.11.14, 09:23
                    Czyli za 5 zł kupię na miejscu. Kamień z serca ;-)

                    Niestety, najszybciej wybiorę się w 2016 roku :(

                    Kornel
                    • dyz55 Re: Gniazdka elektryczne w RPA 10.11.14, 10:25
                      To masz jeszcze czas się martwić :)
                      • Gość: rand Przyzwoity hotel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.14, 10:54
                        Kornel, bezplatnie. To cecha dbajacego o goscia hotelu.
                        Pozycza tez dlugopis, olowek. Dadza bezplatnie zestaw
                        do mycia zebow. Jezeli zapomnisz o swoim. Papeterie
                        (jezeli jeszcze) znajdziesz w szufladzie.
                        W szafie szczotka do ubrania i szmatka do czyszczenia butow.
                        Jezeli nosisz sandaly/adidasy to mozesz uzyc jej do innego celu.
                        Jezeli wspomnisz, ze przyleciales z Polski otocza Ciebie szczegolna
                        troska:) Kawa (kiepska) i herbata tez sie zdarza.

                        I jeszcze jedno: wszystkie przyzwoite hotele na calym swiecie
                        maja zapasy przejsciowek dla swoich gosci z innych obszarow
                        elektrycznych.
                        • kornel-1 Re: Przyzwoity hotel 10.11.14, 11:22
                          Gość portalu: rand napisał(a):

                          > Kornel, bezplatnie. To cecha dbajacego o goscia hotelu. Pozycza tez dlugopis, olowek. Dadza bezplatnie zestaw do mycia zebow. Jezeli zapomnisz o swoim. Papeterie (jezeli jeszcze) znajdziesz w szufladzie. W szafie szczotka do ubrania i szmatka do czyszczenia butow.
                          > Jezeli nosisz sandaly/adidasy to mozesz uzyc jej do innego celu. Jezeli wspomnisz, ze przyleciales z Polski otocza Ciebie szczegolna troska:) Kawa (kiepska) i herbata tez sie zdarza.


                          Brzmi bajkowo!

                          Kornel
                          • Gość: rand Re: Przyzwoity hotel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.14, 13:18
                            Podroz moze byc bajka:)
                            • kornel-1 Bajkowo? 10.11.14, 13:42
                              Ano właśnie. Bajkowo brzmią słowa Kami w jej blogu o Południowej Afryce: "I seriously find this country the best one for backpacking.", Nie dość, że bezpiecznie, że transport i spanie bezproblemowe to i ceny do wytrzymania... No, bajka...

                              A jakie są Twoje doświadczenia?

                              Kornel
                              • dyz55 Re: Bajkowo? 10.11.14, 15:38
                                bezpiecznie?? Ktoś Ci bajek naopowiadał. W takim razie po co miejscowi budują fortece zamiast domów. Po co otaczaja się zasiekami i płotami pod napięciem. (Nawet Mandela) Dlaczego w centrum stolicy nie zobaczysz bladej twarzy na ulicy, Dlaczego to centrum wygląda tak lh5.googleusercontent.com/-1nDrW8wKGAY/Upc9-cRUZCI/AAAAAAAAeEM/onYz_SchqC8/w800-h533-no/P1240487.JPG
                                Dlaczego strzelał Pistorius ... zrozumiesz jak zobaczysz

                                Sugeruję troszkę poczytać przed wyjazdem. Jest jedna dobra pozycja
                                Wojciech Jagielski, Wypalanie traw
                                pozdrawiam
                                • kornel-1 Re: Bajkowo? 10.11.14, 16:02
                                  dyz55 napisał(a):

                                  > bezpiecznie?? Ktoś Ci bajek naopowiadał. W takim razie po co miejscowi budują fortece zamiast domów. Po co otaczaja się zasiekami i płotami pod napięciem.

                                  Nie rozumiem Twojego pytania. Przecież podałem link do źródła - relacji z RPA autostwa Kamy. Pisze ona:
                                  "I must admit that the bad reputation and everyone's "excellent" advises made me feel a little bit reluctant for this trip. But then I saw the number of tourists visiting South Africa every year and I figured that 10 million people just can't be wrong. If things weren't any good this number wouldn't have been that big and constantly rising! South Africa cannot be as unsafe as the rumors say! In the two weeks I was about to find out how the reality is there."

                                  Owszem widoki odrutowanych domów zrobiły na niej przykre wrażenie, ale przyzwyczaiła się.

                                  Podczas podróży:
                                  "When the bus broke down close to the Indian Ocean the driver kept telling us we should be in the group when going around and heading to the beach. He seemed to be more worries than we were and of course nothing bad happened, no one bothered us, people were just looking at us curiously."

                                  Straszenie przed wyjazdem nastroiło ją paranoidalnie, ale "Everything and everyone were fine! I didn't feel in danger, not even once and all the struggles were only my own fault, I was the one who made my stay in South Africa a little bit difficult. I took local trains (even in a second class that apparently is a big no there), I walked around in the evening (mostly around the awesome Observatory) and for all the time I felt really safe. "

                                  I dalej: "For most of the time I felt like the local people are creating the atmosphere of South Africa being an unsafe country. And I get it, with the statistics being a shocking evidence of the situation within the country (every 36 seconds the woman is raped, around 50 people are murdered each day). Everyone we met kept telling us how dangerous it is, from hostel workers to bus drivers to tour guides. But I believe deep inside that every person is good and has no intention in harming me and as long as I follow the basic safety rules, like I do back at home, I should be fine everywhere "

                                  I kończy: "It's a shame to miss it all because of the prejudice how unsafe it is."

                                  Z moich doświadczeń wynika, że zawsze jest więcej straszenia niż rzeczywistych powodów do stresu na miejscu.

                                  Jakie Ty masz doświadczenia z RPA?

                                  Kornel
                                  • kornel-1 Re: Bajkowo? 10.11.14, 16:12
                                    kornel-1 napisał:

                                    > Jakie Ty masz doświadczenia z RPA?

                                    Sprawdziłem. Byłeś na wycieczce z Rainbow. "Słuchać pilotki".
                                    Wobec powyższego nie mam do Ciebie pytań odnośnie bezpieczeństwa.
                                    Przepraszam.

                                    Kornel
                                    • dyz55 Re: Bajkowo? 10.11.14, 17:55
                                      Nie ma za co
                                      Wszystkich czytajacych ten wątek odsyłam do wiarygodnego źródełka
                                      www.tvn24.pl/kultura-styl,8/oto-najbardziej-nieprzyjazne-miasto-swiata-metropolia-kontrastow-i-przestepczosci,457843.html
                                      • kornel-1 Re: Bajkowo? 10.11.14, 19:30
                                        dyz55 napisał(a):
                                        > Wszystkich czytajacych ten wątek odsyłam do wiarygodnego źródełka

                                        Fakt. Źródełko. Nie źródło. Plebiscyt francuskich czytelników, w którym mieście im się podobało a w którym nie.
                                        ROTFL

                                        Johannesburg ma współczynnik zabójstw na 100000 mieszkańców niższy niż Detroit (55) lub New Orleans (53)

                                        Więcej o przestępczości w RPA - tutaj.

                                        Kornel
                                        • Gość: rand Have gun will travel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.14, 11:47
                                          Niektore, przyzwoite oczywiscie, hotele w Johannesburgu wypozyczaja swoim gosciom
                                          za niewielka oplata rewolwery.
                                          www.google.pl/search?q=revolver&biw=1366&bih=634&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=BehhVIz7CpLkaPvOgfAG&sqi=2&ved=0CAYQ_AUoAQ
    • Gość: marzena_krk Re: Gniazdka elektryczne w RPA IP: *.dynamic.chello.pl 29.11.14, 14:26
      A czy jedziesz z biurem? Piloci bądź lokalni przewodnicy często wyposażaja grupę w przejściówki, które potem są do zwrotu (własnie wróciłam z RPA i tak własnie było). Niektóre osoby miały swoje, ściągane gdzieś z internetu. Ja swojej nie kupiłam, a z uniwersalnymi ogólnie dostępnymi przejściówkami raczej w RPA duzo nie zadziałamy - tamtejsze mają trzy okrągłe bolce, z czego jeden charakterystycznie większy i grubszy - spotkałam je chyba w jakimś markecie, za około 60zł.
      Ale, w wielu hotelach w RPA są już wbudowane do gniazdek europejskie przejsciówki :)
      • ja-n Re: Gniazdka elektryczne w RPA 07.12.14, 14:32
        Witam
        Po powrocie mogę stwierdzić że w każdym hotelu a nawet na safari w lodge znajduje się co najmniej jedno gniazdko europejskie
Pełna wersja