Dodaj do ulubionych

Czy zawsze kupujecie ubezpieczenie turystyczne?

IP: *.dynamic.mm.pl 06.03.15, 10:35
Cześć. Sprawa jest taka,że wykupiliśmy sobie z meżem dwa tygodnie wakacji w Tunezji i zastanawiamy się czy wykupować sobie dodatkowe ubezpieczenie turystyczne.
Wypoczynek w kurorcie , chociaż chcemy wyskoczyć sobie na to dwudniowe safari po pustyni.
I pytanie. Czy kupować dodatkowe ubezpiecznie?
Czy warto?
Jaki to jest mniej więcej koszt?
Obserwuj wątek
    • frequentflyer Re: Czy zawsze kupujecie ubezpieczenie turystyczn 06.03.15, 10:45
      A co to jest ubezpieczenie turystyczne? Koszty leczenia mam ubezpieczone z tytułu mania karty kredytowej z wyższej półki, ale głupotami typu ubezpieczenie bagażu głowy sobie nie zaprzątam skoro limit odszkodowania to na ogół raptem 300 peelenów. I co masz w pakiecie, bo jedziesz przecież z wycieczką?
      • Gość: Anka Re: Czy zawsze kupujecie ubezpieczenie turystyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.15, 20:26
        W tym przypadku (Tunezja) nie dokupowałabym dodatkowego ubezpieczenia.
        Te 300 peelenów, o których pisze Frequentflyer to chyba w najtańszej opcji ubezpieczenia? Raz zdarzyło się w 2006 r., że bagaż gdzieś po drodze z Kenii zaginął a jak do mnie dotarł to dosyć konkretnie przetrzepany. Udało mi się odzyskać odszkodowanie na maksymalną kwotę jaką obejmowało ubezpieczenie (1200 zł). Nie pokryło to strat w całości co prawda ale zawsze coś. Faktem jest, że nawet jeśli najwyższy limit odszkodowania za bagaż wyniesie 1000 euro (bo wyższego nie znalazłam w ofertach) to czasem jest to kropla w morzu strat.
    • agulha Re: Czy zawsze kupujecie ubezpieczenie turystyczn 09.03.15, 00:40
      Co znaczy "wykupiliśmy sobie wakacje"?
      Jeżeli wykupiliście wczasy z biura podróży, to na 100% podstawowe ubezpieczenie kosztów leczenia macie już w cenie. Jeżeli zapłaciliście "lepszą" (np. złotą) kartą kredytową, to także macie to ubezpieczenie, znaczy chyba tylko jedno z Was (właściciel karty) - trzeba pytać w banku.
      Ubezpieczenie bagażu, jak dla mnie, to zawracanie ..py, chyba, że wieziecie coś nowego i drogiego typu świeżo nabyta superkamera. Bagaż najczęściej jest uszkadzany lub okradany w trakcie lotu, a linie lotnicze są od tego ubezpieczone (tylko trzeba uważnie obejrzeć walizkę przed opuszczeniem terminala, a ściślej przed wyjściem ze strefy bagażowej).
      Od czasu głośnej sprawy tego nieszczęśnika po operacji wszczepienia zastawki, przyjmującego leki przeciwkrzepliwe, co dostał w Egipcie udaru krwotocznego, zmarł, a rodzina dostała rachunek tak koszmarnie wysoki, że musieli zbierać pieniądze wśród dobrych ludzi z pomocą radia, dbam o to, żeby mieć ubezpieczenie obejmujące choroby przewlekłe (nie jestem przesadnie schorowana, ale np. nadciśnienie tętnicze mam rozpoznane) - z wyjątkiem ewentualnie krajów UE.
      Ubezpieczenie KL pokrywa poza tym koszt powrotu do kraju, jeżeli nie ma możliwości powrotu w normalnym trybie, tzn. transportu medycznego i ew. asysty medycznej, a to są rzeczy koszmarnie drogie, czego dowodzi kolejna opisana w mediach tragicznie zakończona historia Andrzeja Taradejny. Zwyżka za choroby przewlekłe drogo kosztuje, ale, jak to mówią, jak stać mnie na ryby, to stać i na pieprz do nich.
      • kornel-1 Re: Czy zawsze kupujecie ubezpieczenie turystyczn 09.03.15, 13:50
        agulha napisała:

        > Jeżeli zapłaciliście "lepszą" (np. złotą)
        > kartą kredytową, to także macie to ubezpieczenie, znaczy chyba tylko jedno z Wa
        > s (właściciel karty) - trzeba pytać w banku.


        To istotne - nie wystarczy mieć kartę kredytową, trzeba jeszcze jej użyć (kupując noclegi/lot/wycieczkę) W przypadku MC M&M ubezpieczenie obejmuje osobę towarzyszącą (niekoniecznie rodzinę).

        Kornel
    • kornel-1 Re: Czy zawsze kupujecie ubezpieczenie turystyczn 09.03.15, 01:18
      Gość portalu: kolka napisał(a):

      > Cześć. Sprawa jest taka,że wykupiliśmy sobie z meżem dwa tygodnie wakacji w Tun
      > ezji


      Wyjazd na wczasy do Tunezji kojarzy mi się z sanatorium w Ciechocinku. Podobne zagrożenia.
      Nie kupuje się ubezpieczenia jadąc do Ciechocinka.

      Odpuściłbym i w Tunezji.

      Kornel
      • agulha Re: Czy zawsze kupujecie ubezpieczenie turystyczn 09.03.15, 09:40
        Ale to nie jest ubezpieczenie tylko od nieszczęśliwych wypadków, ale także od zachorowania, że się tak wyrażę, endogennego. Takowe może się zdarzyć wszędzie, tylko w Ciechocinku po prostu przyjedzie karetka i zabierze nas do szpitala, a jak trzeba będzie, to przewiozą nas do miejsca zamieszkania, a wszystko to bez opłat.
        Kolega został potrącony przez samochód i poturbowany w stolicy europejskiego miasta na wyjeździe służbowym (Ciechocinek to przy tym tor przeszkód). Jakoś by wrócił normalnym sposobem, ale chwalił sobie, że ubezpieczenie załatwiło mu, że miejsce obok niego (z tej strony, z której miał unieruchomione ramię, tak że sterczało w bok) w samolocie było zostawione wolne - a samolot pełny.
        W Tunezji byłam raz, też wrażenia pozytywne - kraj przyjazny, bezpieczny, porządny i czysty.
        • kornel-1 Re: Czy zawsze kupujecie ubezpieczenie turystyczn 09.03.15, 13:47
          agulha napisała:

          > Ale to nie jest ubezpieczenie tylko od nieszczęśliwych wypadków, ale także od z
          > achorowania, że się tak wyrażę, endogennego.


          Oczywiście. Także od kradzieży, rozboju, odwołanego lotu, odpowiedzialności cywilnej i transportu zwłok. Wszystko się zdarzyć może.

          Ale powiedzmy sobie szczerze: Tunezja to nie Nigeria. Indywidualne ubezpieczenie jest tu zbędne. Zwłaszcza, że jadąc na wczasy z biurem jesteśmy ubezpieczeni...

          Z mojego punktu widzenia, 150-200 PLN za ubezpieczenie to dużo, gdyż stanowi 5-10% kosztów wyjazdu. Stosuję środki zastępcze - kartę ITIC lub MC Miles&More. Obie dają wystarczające ubezpieczenie. Wyjątkowo, "dla towarzystwa" kupowałem ubezpieczenie przy wyjeździe do Brazylii i okolic.

          Kornel
          • agulha Re: Czy zawsze kupujecie ubezpieczenie turystyczn 09.03.15, 14:50
            Aha, czyli Ty piszesz o doubezpieczaniu się do tego, co jest już w pakiecie biura podróży i linii lotniczej (odwołany lot).
            MC Miles and More też mam. Sęk w tym, że ostatnio biura podróży się zlisiły i nie chcą opłaty kartą - oni się boją charge back, no i pozbawiają nas tego ubezpieczenia.
            A co to jest karta ITIC?
            • kornel-1 Re: Czy zawsze kupujecie ubezpieczenie turystyczn 09.03.15, 14:57
              agulha napisała:

              > A co to jest karta ITIC?

              ISIC dla nauczycieli i innych ;-)
              Dodatkowo (teoretycznie) zniżki ISIC-owe powinny być honorowane dla posiadaczy ITIC, tak było w 90% przypadków w Egipcie. Oszczędziłem zdaje się 200 PLN na zwiedzaniu. Tam, gdzie nie ma zniżek ISIC (np. zasadniczo Wietnam) wykorzystywałem kartę jako ubezpiecznie.

              k.


              --
              Cenisz dobre dziennikarstwo? Forum Gazeta.pl"Ach_dama_byc_z_kanady - moderatorka forum Savoir vivre"
              Screeny postów z forum (także usuniętych)"Kornel: moje podróże" Ostatnie: "Cypr 2013"
    • Gość: situatka Re: Czy zawsze kupujecie ubezpieczenie turystyczn IP: *.play-internet.pl 12.03.15, 08:07
      Ja zawsze wykupuję ubezpieczenie. Nie jest to duży koszt 20-50 zł ! Tak więc nie wiem nad czym tutaj dywagować.
      Tunezja to nie Europa. Jeśli trafisz do ich szpitala to płacisz bardzo duże pieniadze. Nawet ok 5 tys. złotych dziennie. Ubezpieczenie z biura podróży wrawdzie jest ale nie jest takie wysokie aby to pokryć.
      Moja znajoma jakiś czas temu złamała nogę w Egipcie. Zapłaciła za to 20 tys. złotych.... Nie polecam takiej sytuacji.
      • kornel-1 Re: Czy zawsze kupujecie ubezpieczenie turystyczn 12.03.15, 10:33
        Gość portalu: situatka napisał(a):

        > Ja zawsze wykupuję ubezpieczenie. Nie jest to duży koszt 20-50 zł ! [...]
        > Tunezja to nie Europa. [...]
        > Moja znajoma jakiś czas temu złamała nogę w Egipcie. Zapłaciła za to 20 tys. zł
        [...]

        Coby nie robić z gęby cholewy pokaż ofertę za <50 PLN za 2 tyg w Tunezji w tym KL>20.000 PLN.

        Kornel
        --
        "Kornel: moje podróże"
        • Gość: situatka Re: Czy zawsze kupujecie ubezpieczenie turystyczn IP: *.dynamic.mm.pl 12.03.15, 16:42
          A bardzo proszę:
          W Compensie obecnie jest ubezpieczenie, które chroni Cię do 10 tys. euro . 20 zł na tydzień
          Aviva natomiast oferuje jeszcze lepiej. Do 30 tys. euro ! Za dwa tygodnie 70 zł
          W przypadku ubezpieczenia do 20 tys.euro 64 zł.
          Dużo ? :) Raczej nie.
          Polecałabym również skontaktować się z doradcą ( na przykład comperia) - często potrafią wysłać jeszcze lepsze oferty. Bo podałam tutaj przykładowe. Sama ubezpieczam się głównie w compensie.
            • agulha Re: Czy zawsze kupujecie ubezpieczenie turystyczn 28.03.15, 20:58
              Ad pytanie drugie: podobno różnica pojawia się w kwestii transportu do kraju (pacjenta lub zwłok). Dodatkowo, jeżeli podróżujesz sam (bez drugiej osoby dorosłej), to ubezpieczenie turystyczne obejmuje przyjazd i kilka noclegów np. kogoś z rodziny, z kraju.
              Transport medyczny jest drogi, EKUZ tego nie obejmuje. Po prawdzie, to jednego mi tylko brak do pełnego obrazu. Powiedzmy, że mam wypadek lub pojawiła się choroba, jestem w szpitalu w kraju Unii. Osiągam stan taki, że mogłabym być przetransportowana transportem specjalistycznym do kraju (np. do polskiego szpitala), a nawet do domu (ale np. na leżąco), ale nie mam dodatkowego ubezpieczenia i mówię, że nie stać mnie na to. Czy oni wtedy mają prawo zamówić taki drogi transport i obciążyć mnie przymusowo kosztami na drodze sądowej, czy po prostu muszą płakać i trzymać mnie, aż wydobrzeję na tyle, żeby wyjść na własnych nogach?
              (Oczywiście pomijam to, że zapewne sama wolałabym wrócić do kraju i postarałabym się jakoś zmobilizować te pieniądze).
            • Gość: situatka Re: Czy zawsze kupujecie ubezpieczenie turystyczn IP: *.dynamic.mm.pl 30.03.15, 08:46
              Mają wynegocjowane lepsze, możesz zostawić kontakt tutaj: ubezpieczenia.comperia.pl/ubezpieczenie-turystyczne . Powinni Ci podrzucić na maila kilka propozycji. Myślę,że bedzie korzystniej niż jakbyś sam szukał
              Co do pytania numer dwa to koleżanka powyżej wszystko Ci wyjaśniła i ja zgadzam się z tym w 100%.
              EKUZ to podstawowe ubezpieczenie. Jeśli jednak dochodzi do poważniejszej sytuacji to nie jesteś chroniony.
    • Gość: komara11 Re: Czy zawsze kupujecie ubezpieczenie turystyczn IP: *.play-internet.pl 31.03.15, 07:55
      My zawsze i to bez znaczenia czy lecimy sobie do UE czy poza . Przeczytałam sobie cały temat i ogólnie dziwi mnie bardzo ,ze jest tyle osób, ktore nie wykupują sobie tego rodzaju ubezpieczeń i jeszcze usiłują tutaj wmówić,że nie jest to potrzebne..
      Moim zdaniem jest to konieczność. Szczególnie,ze w zestawieniu z kosztami jakie musimy wydać za wycieczkę wcale to drogo nie kosztuje.
        • agulha Re: Czy zawsze kupujecie ubezpieczenie turystyczn 31.03.15, 13:56
          Aha, i jeszcze jeden plus posiadania ubezpieczenia. Nie wiem, jak jest w przypadku EKUZ, ale jeśli się ma polisę turystyczną, to ważne (dla mnie) jest to, że w momencie wystąpienia szkody oni pomogą informacyjnie. Masz znać 1 numer telefonu (można go wpisać w telefon), tam dzwonisz, wyłuszczasz po polsku, co się stało, i to już ich głowa, żeby Ci wskazać gabinet, lekarza, szpital, izbę przyjęć, wytłumaczyć, jak się tam dostać.
          Aha, ciekawostka. Wykupujemy ubezpieczenia od lat i tylko jeden raz korzystałyśmy (kontuzja kostki, czyli nogi, w Belgii). Skierowali nas prawidłowo, ale nie dosłali potwierdzenia zapłaty. Cyrk z odzyskaniem kasy był duży, na oddzielną opowieść. Firma ubezpieczeniowa próbowała wcisnąć nasze koszty NFZ-owi, i wmawiała nam, że to od placówki zależy, skąd sobie pieniądze ściągnie: od nich czy z NFZ-u. Biedactwa niedorobione. Po roku czy dwóch sprawa miała ciąg dalszy, jak NFZ dostał rachunek. Pani z NFZ (miła, kompetentna) stwierdziła po otrzymaniu polisy i całej dokumentacji, że to nieprawda, i że jeśli pacjent ma ubezpieczenie "zwykłe" i jednocześnie miał wykupioną polisę prywatną, to z kasy wyskoczyć musi ten prywatny ubezpieczyciel.
    • andrzej2235 Re: Czy zawsze kupujecie ubezpieczenie turystyczn 15.05.15, 10:35
      bez zastanowienia kupuj, bo nie zawsze biura turystyczne sie wywiazuja z tego, a potem jest bieganie po sadach i ponoszenie kosztow egzekucyjnych.. ja jak bylem z żoną na wycieczce w genewie to zlamalem obojczyk, nie zycze tego nikomu.. cale szczescie ze zalatwialem polise z agencje zewnetrzna (nazywa sie tania polisa), bo inaczej byloby mi ciezko wybrnac z tego
      • frequentflyer Re: Czy zawsze kupujecie ubezpieczenie turystyczn 15.05.15, 11:37
        jeżeli myślisz że jak się sam ubezpieczysz to się nie nabiegasz po sądach, to pomyśl jeszcze raz. Celem ubezpiec zyciela nie jest zapewnienie tobie ochrony tylko sobie zysków, i dla ochrony tych zysków mają armię prawników. Jak przywieziesz rachunek na 6 tysięcy dolarów (koszt niedużej, trwającej 2h procedury w szpitalu w USA, nastawienie zwichniętego stawu), odmówią wypłaty prawie na pewno. To dołożysz kilka tysięcy peelenów na swojego prawnika, i wciąż nie masz gwarancji że nie zapłacisz 6 tys. USD plus koszty swojego prawnika plus zwrot kosztów prawnika PZU przy przegranym procesie, co nigdy nie jest wykluczone. w tej sytuacji te 6000 papierów wyglada na niezłą okazję.
    • Gość: Erwins Re: Czy zawsze kupujecie ubezpieczenie turystyczn IP: *.play-internet.pl 24.06.15, 13:39
      Dużo podróżujemy. Spotkało nas już wiele niebezpiecznych sytuacji typu zwichnięty palec czy konieczność opatrzenia rachu. Byliśmy nawet uczestnikami niegroźnego wypadku drogowego. Zawsze staramy się dodatkowo ubezpieczyć. Te ubezpieczenia z biur podróży są kiepskie, bo wymagają od nas wpłaty minimalnej. Poza tym wysokość ubezpieczenia nie jest wysoka. Koszt ubezpieczenia na 1 tydzień to około 40-50 zł, nie dużo a zawsze jest pewność, że można liczyć gdy coś się stanie. Tutaj znalazłem też ciekawy artykuł w którym pada więcej argumentów dlaczego warto się dodatkowo ubezpieczyć: blog.tueuropa.pl/2154-dlaczego-kupujac-wakacje-w-biurze-podrozy-warto-dodatkowo-kupic-polise-turystyczna
    • fruqo3 Re: Czy zawsze kupujecie ubezpieczenie turystyczn 27.06.15, 12:15
      Biorąc pod uwagę ze ubezpieczenie obowiązkowe które zapewnia biuro podróży opiewa na kwotę 15000€ i nie obejmuje w zasadzie niczego (np. pływanie na "bananie" czy snorkeling sa uznawane za sporty wysokiego ryzyka, a szkody z nich wynikające wyłączone z ubezpieczenia) to gratuluje idiotyzmu tym ktorzy wybierają sie na wakacje bez dodatkowego ubezpieczenia.
      A jak czytam powyżej, ze ktoś nie wykupuje ubezpieczenia bo podnosi mu to o 10% koszt wyjazdu to uważam ze tacy debile powinni być ubezwłasnowolnieni.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka