Najmniej ciekawe kraje

13.03.15, 09:08
Piszę o krajach już odwiedzonych. Oczywiście, odczucia, czy dany kraj jest ciekawy czy nie, są subiektywne i zależne od tego, co się widziało w danym kraju. A także od tego, czy w ogóle była szansa na poznanie kraju z interesującej strony.
Przekonania o tym, że dany kraj jest mało interesujący mogą bazować na własnych doświadczeniach lub tym, co zobaczyliśmy lub o czym poczytaliśmy. To warto rozdzielić.
Dla mnie, do najmniej ciekawych krajów, w których byłem, należą:
- Białoruś
- Kazachstan
- Kosowo
- Salwador
- Paragwaj
Ocena jest zawsze w kontekście innych krajów (sąsiednich, zwiedzonych podczas danego wyjazdu).
Ci, którzy znają dobrze te kraje, prawdopodobnie stwierdzą, że oferują one dużo więcej, niż myślę. Jasne.
Absolutnie nie żałuję, że odwiedziłem tych kilka krajów, ani też nikogo nie zniechęcam do wyjazdu do nich.
Chętnie porównam swoje oceny z doświadczeniami i ocenami innych.

Kornel
    • big_markk Re: Najmniej ciekawe kraje 13.03.15, 09:50
      Malezja, największe rozczarowanie
      • x.kasia Najmniej ciekawe kraje i miasta:) 13.03.15, 11:30
        Zastanowilam sie... Z krajow do ktorych niekoniecznie chce wrocic to Egipt.
        Odwiedzilam Aleksandrie i Kair. Zawsze chcialam zobaczyc te miasta.
        Zobaczylam i wystarczy:) Innych krajow nieciekawych juz nie znam.
        Z miast przygnebiajace wrazenie wywarlo na mnie kostarykanskie San Jose.
        Na szczescie wszystko w Kostaryce poza stolica rekompensowalo podroz.
        Mam mieszane uczucia co do Bombaju ale po namysle byc moze raz jeszcze
        przyjrzalabym sie miastu dokladniej. "Saving grace" to pozostalosici kolonialne.
        • kornel-1 Re: Najmniej ciekawe kraje i miasta:) 13.03.15, 14:36
          x.kasia napisał(a):

          > Zastanowilam sie... Z krajow do ktorych niekoniecznie chce wrocic to Egipt.
          > Odwiedzilam Aleksandrie i Kair. Zawsze chcialam zobaczyc te miasta.
          > Zobaczylam i wystarczy:)


          Ale to już jest co innego... Ja na przykład - z zasady - nie wracam do krajów już odwiedzonych. Też nie będę wracał do Egiptu, chociaż oglądałem nie tylko Kair i Aleksandrię...
          Czy Egipt był dla mnie interesującym czy nudnym krajem? Oczywiście, że jest nadzwyczaj ciekawy!
          Ponadto, co innego, czy kraj się podobał czy rozczarował czy też jest nieciekawy!

          >Innych krajow nieciekawych juz nie znam.

          Czasem bywa tak, że podróże po świecie zaczynamy od tych najbardziej atrakcyjnych. To zrozumiałe. Ale później na naszej drodze znajdują się inne, mnie interesujące kraje i miasta. Mnie jeszcze czeka - na przykład - Mołdawia. Brr...!

          > Z miast przygnebiajace wrazenie wywarlo na mnie kostarykanskie San Jose.

          Jeśli już jesteśmy przy stolicach, to spośród 68, które zwiedziłem, najmniej ciekawa była Podgorica - miasto bez wyrazu, zwyczajnie nudne. Na drugim miejscu Asuncion, które potraktowałem po macoszemu - może zasługiwało na więcej uwagi.

          Kornel
          • x.kasia Re: Najmniej ciekawe kraje i miasta:) 13.03.15, 19:27
            Ja podrozuje dwukierunkowo. Powracam do ulubionych miast: Paryz, Wenecja, Rzym, Porto.
            Madryt...Odwiedzam kraje ktore mnie interesuja. Do nieinteresujacych mnie nie latam:) Statystka samych odwiedzin mnie nie kreci. Szkoda kasy:) Nie zdarzylo mi sie byc w miejscu ktore mnie rozczarowalo. Wszystkie odwiedzone miejsca byly interesujace na swoj sposob.
            Kraje do ktorych entuzjastycznie wracam to Portugalia i Meksyk.
          • davidoff_pce Re: Najmniej ciekawe kraje i miasta:) 14.03.15, 05:32
            Na mojej liście "do zobaczenia" jest jeszcze tyle krajów szalenie dla mnie ciekawych, że póki co nie grozi mi, że ta lista się wyczerpie i będę musiał przerzucić się na te mniej ciekawe. O żadnym z odwiedzonych państw nie mogę powiedzieć, że było nieciekawe. Czas spędzony w Laosie był chyba najmniej atrakcyjny, ale na pewno sam kraj nie jest nieciekawy. Po prostu jestem zauroczony jego trzema sąsiadami (Tajlandią, Wietnamem i Kambodżą) i na ich tle wypadł wg mnie blado. Mam też sporą listę krajów, które mnie nie interesują, ale pewnie z racji tego, że nie mam pomysłu, co mógłbym tam robić, nigdy, przynajmniej na urlop, tam nie pojadę.
    • amused.to.death Re: Najmniej ciekawe kraje 13.03.15, 17:42
      Na początku wydawało mi się, że pytasz, które kraje wydają nam się nieciekawe/ mniej ciekawe i dlatego się nie wybieramy... i już chciałam odpowiadać, ale zrozumiałam, że chodzi o te w których byłam...
      Hm..w takim razie nie mogę żadnego wymienić, żaden z odwiedzonych około pewnie 45 krajów nie był dla mnie nieciekawy.
      • kornel-1 Re: Najmniej ciekawe kraje 13.03.15, 18:03
        amused.to.death napisała:

        > Hm..w takim razie nie mogę żadnego wymienić, żaden z odwiedzonych około pewnie
        > 45 krajów nie był dla mnie nieciekawy.


        Z pewnością nie wszystkie były równie ciekawe. Ja zapytałem o najmniej ciekawe.
        Czy wymieniony przeze mnie Paragwaj był dla mnie zupełnie nieciekawy? Ależ nie! Misja jezuicka w Trindad, którą oglądaliśmy w deszczowy poranek, z ruinami wyłaniającymi się z mgieł była atrakcyjna :) Poza tym z listy Unesco, to też się liczy... Ale ogólnie w Paragwaju niewiele dostrzegłem interesujących rzeczy - nie byłem na przykład w paragwajskim Pantanalu - ale pod względem atrakcyjności turystycznej kraj nie może konkurować z sąsiadami: Brazylią, Argentyną czy Boliwią... Stąd zajął jedno z ostatnich miejsc wśród 75 państw.

        Kornel
        • amused.to.death Re: Najmniej ciekawe kraje 13.03.15, 23:35
          > Z pewnością nie wszystkie były równie ciekawe. Ja zapytałem o najmnie
          > j
          ciekawe.

          Hm.... no dobra, to trzy DLA MNIE najmniej ciekawe to: Niemcy, Malezja, Włochy - ale to naprawdę 'naciągane' najmniej ciekawe ;)
          • kornel-1 Re: Najmniej ciekawe kraje 14.03.15, 13:48
            amused.to.death napisała:
            > Hm.... no dobra, to trzy DLA MNIE najmniej ciekawe to: Niemcy, Malezja, Włochy
            > - ale to naprawdę 'naciągane' najmniej ciekawe ;)


            Ciekawe. Po raz drugi pada w tym wątku nazwa Malezja. O co chodzi z tym państwem? Zderzenie wyobrażeń z rzeczywistością? Ja zazwyczaj czytam trochę o krajach, do których się wybieram i mniej więcej wiem, czego się spodziewać. Tak więc u mnie to rzadki przypadek, żebym podsumowywał wyjazd "No, nie spodziewałem się, że tam jest xxxx". A może chodzi o to, że Malezja wypada blado na tle krajów sąsiednich? Jest mniej ciekawa od Filipin, Brunei, Indonezji i Tajlandii? Być może...

            A co do Niemiec i Włoch, to zupełnie nie rozumiem Twojej oceny. To obiektywnie rzecz biorąc kraje o przebogatej historii, różnorodnej przyrodzie, będące kotłami kulturowymi, z których można co rusz wyławiać wyjazdową chochlą coraz to nowe frykasy... Że tam bliska nam cywilizacja i religia, a rasa zamieszkująca też biała? ;-) No, mój boże, Ameryka Łacińska w tym sensie też jest podobna do Polski. Nudy na pudy?

            Aha. Ja mogę nie cenić trampingów po Grecji, Włoszech i Europie Zachodniej jako wyczynów turystycznych, ale - IMHO - stara Europa jest turystyczną atrakcją!

            Kornel


            • davidoff_pce Re: Najmniej ciekawe kraje 14.03.15, 16:58
              Nie byłem we Włoszech, ale się na ich temat wypowiem. Myślę, że w tym przypadku może chodzić o konfrontację rozbuchanych oczekiwań i kształtowanych przez lata wyobrażeń z rzeczywistością, która może i okazuje się atrakcyjna, ale jako w jakimś aspekcie odbiegająca od tych wyobrażeń powoduje uczucie rozczarowania. Od najwcześniejszych lat wpajają nam, że Italia ma zachwycać, a tu klops - jadę, patrzę i... nie zachwyca. Miałem tak z Barceloną, po której dużo się spodziewałem, ale nie powaliła mnie na kolana. Uważam, że to ciekawe miasto, ale ogólnoeuropejskich peanów na jej cześć nie rozumiem. Podobnie mam, wybaczcie jeśli to kogoś urazi, z Krakowem. Od przedszkola mówili mi, że ma zachwycać, a po prostu nie zachwyca. Ładny, zabytkowy, stary, niemonotonny, o wielkim znaczeniu historycznym, a mimo to w moim prywatnym rankingu dużych polskich miast znajduje się poza podium. Odwrotnie było z Berlinem i Madrytem - nie spodziewałem się po nich niczego, a zachwyciły.

              Jak tak to sobie analizuję, to dochodzę do wniosku, że duże znaczenie w odbiorze miejsca ma też przypadek. Byłem w Angkorze 3 razy i najbardziej zachwycił mnie za trzecim razem. Dlaczego? Nie wiem. Po prostu miałem chyba dobry dzień.
              • amused.to.death Re: Najmniej ciekawe kraje 14.03.15, 22:25
                Myślę, że w tym przypadku
                > może chodzić o konfrontację rozbuchanych oczekiwań i kształtowanych przez lata
                > wyobrażeń z rzeczywistością, która może i okazuje się atrakcyjna, ale jako w j
                > akimś aspekcie odbiegająca od tych wyobrażeń powoduje uczucie rozczarowania.

                to nie w moim przypadku, bo i Włochy i Niemcy odwiedziłam po raz pierwszy jako jedne z pierwszych krajów - dawno temu, więc już w sumie sam fakt wyjazdu gdzieś za granicę był dla mnie rzeczą fascynującą ;)

                Berlin też mnie nie zachwyca, mimo, że miasto w sumie dosyć lubię :)
                Nawet o tym więcej napisałam: amusedobserver.pl/berlin-zachodni-berlin-zachodni-tu-stoi-polak-co-drugi-chodnikczyli-6-rzeczy-ktore-zapamietam-z-berlina/

                Ale zgadzam się z tym, że to czasami zależy od dnia.
            • amused.to.death Re: Najmniej ciekawe kraje 14.03.15, 22:22
              > Ciekawe. Po raz drugi pada w tym wątku nazwa Malezja. O co chodzi z tym państwe
              > m? Zderzenie wyobrażeń z rzeczywistością? Ja zazwyczaj czytam trochę o krajach,
              > do których się wybieram i mniej więcej wiem, czego się spodziewać. Tak więc u
              > mnie to rzadki przypadek, żebym podsumowywał wyjazd "No, nie spodziewałem się,
              > że tam jest xxxx". A może chodzi o to, że Malezja wypada blado na tle krajów są
              > siednich? Jest mniej ciekawa od Filipin, Brunei, Indonezji i Tajlandii? Być moż
              > e...
              >

              Kornel, ale kazałeś mi wybrać te najmniej ciekawe to wybrałam - przecież wszystkie, jak już napisałam były dla mnie ciekawe ;)
              Tak, wolałabym jeszcze raz do Singapuru niż do Malezji, mimo, że wszystko co widziałam w Malezji (nie było tego dużo) mi odpowiadało. Po prostu jakoś tak... czegoś, czegoś bliżej niesprecyzowanego mi akurat brakowało.

              > A co do Niemiec i Włoch, to zupełnie nie rozumiem Twojej oceny. To obiektywnie
              > rzecz biorąc kraje o przebogatej historii, różnorodnej przyrodzie, będące kotła
              > mi kulturowymi, z których można co rusz wyławiać wyjazdową chochlą coraz to now
              > e frykasy...

              obiektywnie rzecz biorąc masz rację, subiektywnie ja mam racje.
              Po prostu nie interesuje mnie ta część kultury czy historii.
              Tak samo jak nie lubię zwiedzać kościołów, mimo, że wiele osób twierdzi, że to ciekawe.

              Byłam w obydwu krajach kilkakrotnie, świetnie spędziłam czas, zjadłam dobrze, spotkałam fajnych ludzi, pozwiedzałam, a jednak...
            • big_markk Re: Najmniej ciekawe kraje 16.03.15, 10:28
              Malezja dla mnie jest rozczarowaniem , bo spodziewałem się egzotyki a zastałem równe rzędy palm oleistych, szerokie ulice i straszny smog w Kuala Lumpur.
              Na Penangu i Langkawi lało jak z cebra, więc pewnie i to miało wpływ na ocenę.
              Co do tradycyjnych krajów europejskich to nuda wynika z przewidywalności - wiemy, że wszystko jest czyste, sterylne, uporządkowane , wiemy ,że też ,że nie spotka nas nic ekscytującego i niespodziewanego. To kraje przewidywalne, co nie jest w tym przypadku zaletą a wadą.
          • agulha Re: Najmniej ciekawe kraje 14.03.15, 18:45
            Ja nie mam na koncie aż tylu krajów, co inni dyskutanci, ale póki co:
            - mało ciekawe: Wyspy Kanaryjskie i ich stolica (tak, tak, wiem, że to nie jest "kraj" w sensie niepodległego państwa);
            - pewien zawód - ale zapewne dlatego, że oczekiwałam więcej: Maroko.
            Co do Niemiec, zdecydowanie się nie zgadzam z negatywną oceną (jako kraju mało ciekawego). Oni tam mają naprawdę dużo! Piękna przyroda, dużo zabytków z różnych epok, w różnych stylach, wszystko znakomicie utrzymane, przyjazna infrastruktura na prawie każdą kieszeń (na przykład wyżywienie: są oczywiście drogie restauracje, ale bez problemu można żywić się kiełbaskami w Imbiss, i to wszystko kontrolowane, czyste, zatrucie pokarmowe nie grozi). I oni się naprawdę starają o turystów, nawet w języku polskim są materiały, przyzwoicie opracowana strona internetowa - mimo, że w sumie nie musieliby, bo widać gołym okiem, że mają bogato rozwiniętą turystykę krajową.
            Ja Niemcy polecam. Może warto ruszyć się poza wielkie miasta? Wybrać sobie zawczasu kilka atrakcji do odwiedzenia z przewodnika?
    • frequentflyer Re: Najmniej ciekawe kraje 14.03.15, 02:52
      Kuwejt. Na szczęście byłem tam tylko dwa dni w drodze z i do Iraku w czasie wojenki z Iranem, kiedy lotnisko w Bagdadzie było zamknięte i trochę podziurawione.
      • Gość: Berta Re: Najmniej ciekawe kraje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.15, 20:42
        Na mojej liscie: Niemcy, Cypr, Szwecja, Katar.
        • robex4 Re: Najmniej ciekawe kraje 15.03.15, 09:38
          Dla mnie,mało interesująca była Bułgaria,w porównaniu z Rumunią.Rumunia ma według mnie dużo więcej klimatycznych miejsc.Nie wrócę juz też do Tunezji.
          • agulha Re: Najmniej ciekawe kraje 15.03.15, 12:19
            Byłam w miarę ostatnio w obu. Czy ja wiem, w Bułgarii też kilka miejsc mnie urzekło. Mimo wszystko Neseber (skomercjalizowany, ale jednak ładny) i nr 1 na mojej liście - Rilski Monastyr.
            • jorn Re: Najmniej ciekawe kraje 16.03.15, 15:07
              Będę pisał wyłącznie o krajach, które osobiście odwiedziłem.

              Kilka osób wymieniło Malezję. A mnie się podobało. W ub. r. zwiedziłem całą część półwyspową i nie były to najlepsze wakacje w moim życiu, oczekiwałem może trochę więcej, ale jestem zadowolony, że pojechałem i na własne oczy zobaczyłem. Tylko trzeba się wyrwać poza Kuala Lumpur, najlepiej zwiedzając samodzielnie.

              Największym rozczarowaniem (mimo, że nie miałem jakichś wysokich oczekiwań) była Dania. Przewodniki zachęcały opisami miejsc związanych z kulturą Wikingów, ale na miejscu okazało się, że po tych Wikingach prawie nic nie zostało i tak naprawdę ciekawe są tylko okolice Kopenhagi i samo to miasto. Pozostała część kraju (zwiedziłem wszystko z wyjątkiem Bornholmu i tych odległych wysp typu Grenlandia czy Wyspy Owcze) nie ma do zaoferowania prawie nic. W dodatku kraj jest wyjątkowo nieprzyjazny dla indywidualnego turysty i nie chodzi mi o to, że jest drogo.

              Pozdrawiam
              • jorn Re: Najmniej ciekawe kraje 16.03.15, 15:24
                Doczytałem jeszcze, że Kornel wspomina stolice. Mam taką: Niamey czyli stolica Nigru. Nie ma tam dosłownie nic.
                • amused.to.death Re: Najmniej ciekawe kraje 16.03.15, 22:10
                  > Doczytałem jeszcze, że Kornel wspomina stolice. Mam taką: Niamey czyli stolica
                  > Nigru. Nie ma tam dosłownie nic.

                  Tu jest akurat kwestia subiektywności - co to jest nic i na ile nudne/interesujące jest nic.
                  Ja z kolei byłam w Lome, stolicy Togo - też nic tam nie było, podobnie jak w innych częściach kraju, w których byłam.
                  A jednak... wspominam ten kraj o wiele lepiej niż Malezję. Dlaczego? Może z powodu egzotyki, braku pośpiechu... nie wiem.

                  I jeszcze tak a propos subiektywności: oglądałam ostatnio na pewnym blogu mapkę, na której było zaznaczone m.in. 'friendliness' różnych krajów - w skali od 1-5 (1- najsłabsza ocena) Polska miała 1...
                  • kornel-1 Re: Najmniej ciekawe kraje 16.03.15, 23:21
                    amused.to.death napisała:
                    > A jednak... wspominam ten kraj o wiele lepiej niż Malezję. Dlaczego? Może z pow
                    > odu egzotyki, braku pośpiechu... nie wiem.

                    Oj tam! Pędziłaś do Singapuru omijając parki narodowe, tak? Podobnie, big_markk widział mały fragment Malezji... To nie zarzut, tylko potwierdzenie tezy, że na ocenę kraju wpływa to, czy mieliśmy szansę w ogóle go poznać.


                    > I jeszcze tak a propos subiektywności: oglądałam ostatnio na pewnym blogu mapkę
                    > , na której było zaznaczone m.in. 'friendliness' różnych krajów - w skali od 1-
                    > 5 (1- najsłabsza ocena) Polska miała 1...


                    Heh! Są mapy i mapy! Spójrz na Iran na tej mapce - kraj powszechnie przez trampingowców ceniony za gościnność i przyjacielski stosunek do turysty. Ani chybi mapka powstała za Oceanem...

                    k.
                    • amused.to.death Re: Najmniej ciekawe kraje 17.03.15, 17:51
                      > Oj tam! Pędziłaś do Singapuru omijając parki narodowe, tak?

                      oj, wcale nie ;)
                      Najpierw nieśpiesznie odwiedziłam Taman Negara, a potem było Kuala Lumpur. I wcale wtedy nie jechałam do Singapuru :D
                      • kornel-1 Re: Najmniej ciekawe kraje 20.03.15, 09:54
                        amused.to.death napisała:

                        > Najpierw nieśpiesznie odwiedziłam Taman Negara, a potem było Kuala Lumpur. I wc
                        > ale wtedy nie jechałam do Singapuru :D


                        W takim razie źle zrozumiałem Twój wpis na blogu:
                        "Do Singapuru trafiłam przez przypadek….szłam sobie tajską uliczką zastanawiając się co zrobić z dniami które pozostały mi jeszcze w Azji i nagle zobaczyłam w jakiejś agencji rozkład jazdy autobusów….a na samym końcu był Singapur.
                        Dwa dni później siedziałam w autobusie (a raczej autobusach), które mnie wiozły na południe."


                        Pomyślałem, że był to tylko przejazd przez półwysep do Singapuru.
                        k.
                        • amused.to.death Re: Najmniej ciekawe kraje 20.03.15, 20:55
                          > Pomyślałem, że był to tylko przejazd przez półwysep do Singapuru.

                          W sumie to zrozumiałeś dobrze - ale to były dwa inne wyjazdy :)
                          Za pierwszym razem wyjechałam na prawie 10 tygodni i spędziłam ten czas w Tajlandii, Kambodży i właśnie Malezji, a rok później - chyba na 6 czy 7 tygodni i była to Tajlandia, Birma i Singapur - przejechałam przez Malezję zatrzymując się tylko na dworcu autobusowym, żeby się przesiąść do innego autobusu - nawet nie liczę tego jako pobytu czy nawet wizyty w Malezji.
              • agulha Re: Najmniej ciekawe kraje 16.03.15, 16:30
                Ooo, napisz dwa słowa o Danii proszę. Na czym polega ta nieprzyjazność?
                W Szwecji (na przykład) miałam taką obserwację, że w sezonie niezwykle trudno jest znaleźć pokój w hotelu kategorii turystycznej ot tak ad hoc. Wszystko porezerwowane, miejscowe biura informacji turystycznej w pocie czoła dla nas czegoś szukały.
                • jorn Re: Najmniej ciekawe kraje 16.03.15, 17:27
                  Właśnie z hotelami ad hoc był największy problem. Ale nie w tym, że wszystko było zarezerwowane (ale ja byłem w maju), lecz w tym, że w bardzo wielu z nich recepcja była czynna do 18:00 czy nawet do 16:00 i turysta przybywający po tej godzinie całował klamkę. Z biurami informacji turystycznej nie miałem kontaktu, bo w porze, kiedy decydowaliśmy, w którym miasteczku szukać noclegu, były one już dawno zamknięte. Również większość zabytków na prowincji miało bardzo krótkie godziny otwarcia.

                  I coś, co było dla mnie szokiem: poza dużymi miastami nie było łatwo porozumieć się po angielsku. W południowej Jutlandii sprawę ratowała jeszcze znajomość niemieckiego, ale na wyspiarskich terenach wiejskich zaskakująco często trafiałem na ludzi, którzy potrafili się wysłowić tylko po duńsku, a w międzynarodowych językach albo ledwo dukali, albo nawet i to nie. W większych miastach za to wszyscy mówili po angielsku co najmniej poprawnie, a w Kopenhadze lepiej niż większość Anglików czy Amerykanów. :)
                  • agulha Re: Najmniej ciekawe kraje 16.03.15, 20:31
                    Aa, tak, to w Szwecji z tymi hotelami bywało podobnie. Gorzej: w Szwecji są określone godziny obiadu i kolacji. Jeśli chcesz zjeść w restauracji albo barze obiad, a jest godzina np. 16, no to masz pecha: nie zjesz!! Przy odrobinie szczęścia zaproponują Ci kanapkę, a może będzie można tylko kupić jakieś ciastko i herbatkę. Zaznaczam, że nie mówię o kawiarniach!
                    Czegoś takiego nigdzie indziej nie widziałam. W Niemczech - owszem, spotkałam się z wydawaniem obiadu tylko w porze obiadowej, ale to było w małym miasteczku przy sklepie mięsno-wędliniarskim (sklep czynny cały dzień, a w południe w salce obok można zjeść ich wyroby na gorąco).
                    • kornel-1 Re: Najmniej ciekawe kraje 16.03.15, 23:27
                      agulha napisała:

                      > Aa, tak, to w Szwecji z tymi hotelami bywało podobnie. [...]
                      > Czegoś takiego nigdzie indziej nie widziałam. W Niemczech - owszem, spotkałam [...].


                      Myślę, że jednak należy odróżnić to, czy kraj się nie|podobał od tego czy kraj jest nie|ciekawy.

                      Gdyby mnie w Peru złupili, nieprzyjemnie się do mnie odnosili, miałbym trudności komunikacyjne z miejscowymi lub transportowe, to przecież z tego powodu Peru nie przestałoby być dla mnie interesującym krajem :)

                      k.
                      • jorn Re: Najmniej ciekawe kraje 17.03.15, 15:37
                        Ja w Peru przez dwa tygodnie cierpiałem na sraczkę. Złupić mnie z kolei próbowali w Argentynie, ale się im nie udało. Ale i tak oba kraje mi się podobały, choć Argentyna trochę bardziej. Może dlatego, że w Argentynie nie miałem ani biegunki, ani choroby wysokościowej (choć również byłem w wysokich Andach, ale to pewnie dlatego, że z poziomu morza wjeżdżałem znacznie wolniej w pionie). Ale też może tu mieć znaczenie fakt, że Argentyna była moim pierwszym krajem latynoskim. Mojej żonie z kolei bardziej podobało się w Peru, bo w Argentynie było zbyt europejsko, a także kilka razy mieliśmy dni w całości spędzone w samochodzie, czego ona nie cierpi.
              • davidoff_pce Re: Najmniej ciekawe kraje 17.03.15, 03:33
                Twój przykład Danii jako kraju nieciekawego jest dla mnie bardzo ciekawy ;) Nie byłeś na Bornholmie, a ja z kolei w tym kraju byłem tylko na Bornholmie i zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Nie spotkałem się chyba nigdzie indziej z czymś takim, aby na tak niewielkim terenie (wyspa jest do objechania rowerem w jeden dzień) krajobraz był tak różnorodny. Pamiętam stamtąd strome górskie podjazdy, łagodne pagórki, płaskie pola pszenicy, wodospad (z tego co pamiętam chyba najwyższy w Danii), zamek na wzgórzu, charakterystyczne skandynawskie miasteczko portowe, malownicze wioski rybackie i mógłbym tak wymieniać dalej. No po prostu arcyciekawie.

                Moja opinia o Danii jest diametralnie różna od Twojej, bo znamy dwie różne Danie. Ja byłem w miejscu, którego Ty nie widziałeś i odwrotnie. I tak jest ze wszystkimi krajami, o których tu sobie piszemy. Nawet jeśli byliśmy w tych samych miastach, to przecież spaliśmy w innych hotelach, jedliśmy w innych knajpach, obsługiwali nas inni kelnerzy. Zabytki widzieliśmy niby te same, ale jeden zna się na architekturze i jej odbiór przez niego jest bogatszy, a drugi lubi drzewa i dostrzeże raczej jakąś ciekawostkę przyrodniczą w przypałacowym parku. Sami nigdy nie wchodzimy do tej samej rzeki, a już rzeki, do których wchodzą inni ludzie, to w ogóle inna inszość.
                • jorn Re: Najmniej ciekawe kraje 17.03.15, 15:43
                  Tak, zobaczyliśmy dwie różne Danie. Jednakże moja opinia jest chyba bardziej reprezentatywna, bo ty widziałeś jedną małą wyspę, a ja trzy duże i półwysep, czyli całą resztę kraju. Zauważ także, że ja w swojej krytyce tego kraju zwróciłem uwagę na wyjątek, którym są Kopenhaga i okolice. Najwyraźniej Bornholm jest drugim takim wyjątkiem.

                  Co do hoteli, knajp i kelnerów, to się nie zgodzę, bo gdyby tak było w niektórych z nich, to bym o tym nie wspominał, bo bym uznał, że miałem pecha, a inni mogą trafić lepiej. Ale takie złe wrażenie wyniosłem z prawie wszystkich lokali, a to już nie może być przypadek.

                  Pozdrawiam
                  • davidoff_pce Re: Najmniej ciekawe kraje 17.03.15, 16:23
                    Oczywiście, że widziałeś więcej. Chodziło mi tylko o to, że "nasz" przypadek z Danią wiele mówi o tej dyskusji. Zarówno Ty jak i ja możemy o sobie powiedzieć, że byliśmy w Danii i możemy wypowiadać sądy na jej temat. Każdy z tych sądów będzie miał solidne podstawy. Tak naprawdę jednak każda wyprawa dokądkolwiek (może poza wycieczkami z biur ze ścisłym scenariuszem) jest jedyna w swoim rodzaju nawet jeśli nazwiemy je tak samo, np. wycieczka do Danii.

                    A tak by the way. W Skandynawii byłem 2 razy i 2 razy było gorąco. Na Bornholmie przez to, że zapomniałem się zabezpieczyć przed słońcem, tak spaliłem sobie nos, że blizny miałem przez jakieś 3 miesiące. W Hiszpanii byłem 3 razy i 2 razy było dość zimno. W Madrycie porządnie zmarzłem. Na podstawie tych doświadczeń mógłbym głosić po świecie oparte na realnych wydarzeniach opinie na temat klimatu rejonów północnego Bałtyku i zachodniego Morza Śródziemnego ;)
                    • jorn Re: Najmniej ciekawe kraje 17.03.15, 16:46
                      Ale to chyba od początku było jasne, że Kornel nas zaprosił do dzielenia się subiektywnymi wrażeniami?
                      • lublin2 Re: Najmniej ciekawe kraje 18.03.15, 15:33
                        Przypomina mi to dyskusję o wyższości Świąt Bożego N. nad Wielkanocą. Wszystko zalezy czego w danych kraju szukamy i co nas interesuje.
                        Każdy kraj który odwiedziłam jest na swój sposób ciekawy, każdy wybór kolejnego kraju do odwiedzenia jest przemyślany, mam swoje kryteria (góry gdzie można zrobić trekking, dużo przyrody, jak najwiecej czasu na tzw prowincji, daleko od miast, kraj "nie objęty" masową turystyką). Dzięki temu nie trafiam w nieciekawe (dla mnie) miejsca.
                        I cała lista ciekawych krajów jeszcze przede mną
                        • kornel-1 Re: Najmniej ciekawe kraje 19.03.15, 09:39
                          lublin2 napisała:

                          > Przypomina mi to dyskusję o wyższości Świąt Bożego N. nad Wielkanocą. Wszystko
                          > zalezy czego w danych kraju szukamy i co nas interesuje.
                          > Każdy kraj który odwiedziłam jest na swój sposób ciekawy,
                          [...]
                          > Dzięki temu nie trafiam w nieciekawe (dla mnie) miejsca.


                          Widzę, że natrafiliśmy na opór materii ;-)

                          Czy Chiny były dla Ciebie RÓWNIE ciekawe jak Ukraina?
                          Skoro jeden kraj jest ciekawszy od drugiego, to znaczy, że można znaleźć najciekawszy i najmniej ciekawy. Znaczy się zrobić listę rankingową ;-)

                          W tym wątku zaproponowałem zajęcie się ogonem. Zazwyczaj mówi się o TOP TEN lub robi się inne topy ;-) Sporo jest takich wątków i artykułów, mnie zainteresowało co innego.

                          Poniekąd rozumiem ten opór manifestujący się stwierdzeniami, że "wszystkie kraje są (na swój sposób) ciekawe". Przypomina mi to pełne savoir-vivre'owej elegancji stwierdzenie "wszystkie kobiety są ładne". Poza tym jakoś głupio jest przyznać się, że pojechało się do nieciekawego miejsca lub zwiedzało nudny kraj, w którym nie ma nic interesującego do poznawania.

                          Ja to rozumiem!

                          Kornel
    • lublin2 Re: Najmniej ciekawe kraje 19.03.15, 15:43
      Porównywanie Chin i Ukrainy to jak porównanie jabłka z długopisem.
      Każdy kraj jest na swój sposób inny i niepowtarzalny i w każdym z nich szukam czegoś innego.

      Okreslenie ?kraj? w tytule wątku jest na tyle ogólne, że nie da się zrobic sprawiedliwego rankingu.

      Ktoś jedzie do Włoch zwiedzać Rzym, Florencję i Wenecję i wraca rozczarowany, drugi siedzi na zatłoczonej plaży Rimini, a ja z zachwytem przemierzam szlaki Dolomitów. Te same Włochy, a cel podróży i odczucia kompletnie różne.
      Tak samo z Polską. Dla przeciętnego zagranicznego turysty Polska to Warszawa, Kraków i przejażdżka furmanką nad Morskie Oko i na tej podstawie ocenia atrakcyjnośc Polski, a dla mnie Polska to bezdroża Podkarpacia, Podlasie i Dolina Nidy.

      Na tym kończę mój udział w tym wątkum, żeby nie sprowadzać go na inny temat, a wszystkim podróżującym życzę aby kierowała nimi ciekawość świata a nie chęć zaliczenia i obfotografowania kolejnego państwa ;-)

      • Gość: arbiter Re: Najmniej ciekawe kraje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.15, 19:00
        Sklaniam sie do definicji Kornela. Nie robimy tutaj obiektywnego rankingu odwiedzanych miejsc. I nawet nie aspirujemy do takiego. Autor pyta o nasze subiektywne opinie i wybranie
        najmniej atrakcyjnych miejsc sposrod wszystkich atrakcyjnych odwiedzanych.
        Nikt nie jedzie/leci do miejsc ktore a priori uznaje za nieatrakcyjne podroznico.
        Z wyjatkiem podrozy sluzbowych - ale za to nam placa:)
        • dyz55 Re: Najmniej ciekawe kraje 20.03.15, 08:38
          Zwiedziłem już ponad 60 krajów i wiem jedno: nie ma nieciekawych krajów. Są tylko takie co do których mieliśmy nadmierne oczekiwania. Dla mnie takim przykładem( nie państwo a miasto) jest Wenecja. Brud i smród. Jeśli chcecie zobaczyć piękną Wenecję jedźcie do Macao... :)
          Z krajów które nie zaspokoiły moich nadętych marzeń wymienię Iran, Gruzję i Tajlandię. Do czołówki (zachwytu) zaliczę Ekwador z Galapagos, Peru, Meksyk, Etiopię, Birmę, Kambodżę itp itd
          Mimo wszystko nie narzekam że tam byłem. Dzięki temu wiem ze: nie wszystko złoto co sie świeci
          • kornel-1 Re: Najmniej ciekawe kraje 20.03.15, 09:41
            dyz55 napisał(a):

            > Zwiedziłem już ponad 60 krajów i wiem jedno: nie ma nieciekawych krajów. Są ty
            > lko takie co do których mieliśmy nadmierne oczekiwania.


            U mnie inaczej. Ja mniej więcej wiem, czego można się spodziewać po niektórych, rzadziej odwiedzanych krajach. Przykładem niech będzie Kosowo i Mołdawia. W Kosowie góry są? Są. Zabytki są? Są. Fajni ludzie są? Są. W górach w Kosowie byłem, kilka zabytków widziałem podczas zwiedzania Pecz i Prisztiny, pogadałem z fajnymi ludźmi. A jednak Kosowo wielkości naszego średniego województwa, poza kilkoma obiektami z listy UNESCO WHS niewiele ma do zaoferowania w porównaniu z sąsiadami (np. Czarnogórą i Macedonią). Dlatego nie oczekiwałem zbyt dużo po Kosowie. Nie byłem więc rozczarowany. Prawdopodobnie miałbym ciekawsze wspomnienia, gdybym poświęcił więcej czasu na Kosowo i dojechał do tych kilku klasztorów. Wspomniałem, że ocena jest subiektywna i zależy od okoliczności.

            Z Mołdawią, do której się kiedyś wybiorę, będzie podobnie. Oczekiwania umiarkowane. Nie rozczaruję się. Dla mnie kraj niezbyt ciekawy, ale chcę się o tym przekonać osobiście.

            Kornel
            PS. 60 krajów to wystarczająca liczba, żeby mieć materiał porównawczy. Dlaczego Iran Cię rozczarował?
            • dyz55 Re: Najmniej ciekawe kraje 21.03.15, 09:31
              Odpowiedź jest prosta (jak już pisałem) zbyt nadęte oczekiwania. Niby wszystko co chciałem zobaczyć?. zobaczyłem tyle że wirtualno/przewodnikowa rzeczywistość miała się trochę nijak do stanu zastanego. Piękne zabytki były, tyle ze niemal wszystkie zasłonięte rusztowaniami na których nic się nie działo. Wszędzie bałagan i śmieci. Irańczycy niezmiernie mili ale strasznie niesłowni. Co jak się dowiedziałem (po przyjeździe) od iranisty, jest ich cechą narodową. Dyshonorem jest odmowa prośby, lub przyznanie się do niemocy. Wykonanie? ma mniejsze znaczenie. Przed wyjazdem spodziewałem się ze zastane małe ZEA, a zastałem smutny islamistyczny, zmęczony wieloletnim embargiem i religią kraj. Nie tego się spodziewałem, dlatego Iran dołączył do tej listy.
          • jorn Re: Najmniej ciekawe kraje 20.03.15, 12:23
            A ja jednak żałuję, że pojechałem do Danii. Był to jedyny kraj, gdzie miałem poczucie zmarnowane urlopu.
            • odzim22 Re: Najmniej ciekawe kraje 17.07.15, 00:09
              Cztery razy spędziłem tam wakacje, raz nawet w październiku i wszystkie zaliczam do udanych. Z tym że nie szukam tam niczego więcej niż ścieżek rowerowych i plaż na których można porozbijać się samochodem. Ich pasztetem z boczkiem na śniadanie też nie wzgardzę.
          • ma.ci.ej Re: Najmniej ciekawe kraje 23.07.15, 11:49
            >> Dla mnie takim przykładem( nie państwo a miasto) jest Wenecja. Brud i smród

            To właśnie miałem napisać - Wenecja to nr 1.
    • zaciszepodsmielcem Re: Najmniej ciekawe kraje 24.03.15, 15:14
      Ciekawy temat.. choć ja bym (jak inni w tym wątku) bardziej zdefiniował to jako "nieciekawe miejsca" niż "kraje", bo w każdym kraju coś ciekawego się znajdzie.. A nieciekawe miejsca są...
      Z moich obserwacji:
      Miasta na wschodnim wybrzeżu Brazylii - Fortaleza, Belem - nic ciekawego. Za to Amazonka - super!
      Argentyńska pampa - nuda i plaskatość.... dopiero Andy to coś ciekawego. W ogóle Argentyna to jakaś taka ciekawa tylko na obrzeżach. Bariloche, Ushuaia, Iguazu - tak, ale centralna Argentyna nuuudna ;)
      Centralna Polska :) - wybaczcie Ci co tam mieszkacie, ale wspomnienia z zasadniczej służby wojskowej w Przasnyszu... wtedy zrozumiałem skąd się bierze nuda....
      I karaiby - w penwym sensie, tzn, jak się zobaczy jedną wyspę koralową (Bahamy na przykład) i jedną wulkaniczną (Tortola) to w zasadzie widziało się je wszystkie. Jamajka ma swoją charakterystyczną kulturę, za to większość innych to taka powtarzalność....

      A prywatnie to dochodzę do wniosku że im więcej miejsc widziałem, tym bardziej podoba mi się u siebie w domu! :)

      Pozdrawiam!
    • awojtas39 Re: Najmniej ciekawe kraje 26.03.15, 13:43
      Bardzo udana wycieczka to Norwegia trasa z Bergen promem do Kirkenes pod kołem podbiegunowym
      powrót przez Turku,Helsinki ,promem do Estonii a następnie autobusem do Warszawy.
      • Gość: Bajubaju Re: Najmniej ciekawe kraje IP: *.internetia.net.pl 26.03.15, 16:25
        Awojtas nie pomyliłeś wątku?
    • operelka Re: Najmniej ciekawe kraje 26.03.15, 20:14
      W miejscach w których byłam Europie najmniej ciekawa była Finlandia - Helsinki są miłym rozległym miastem, ale praktycznie nic do zwiedzania. Podobnie Lahti.
      Niemcy wydawały się nudne, przejeżdżałam szybko w drodze do innych krajów. Do czasu, kiedy zaczęłam zatrzymywać się w różnych miejscach.
      Ktoś pisał o Wloszech. Ja uważam, że gdziekolwiek w tym kraju się zatrzymam, znajduję cudeńka.

      A na świecie najmniej podobał mi się Dubaj. Wszystko jest "naj", a tak naprawdę piach wciska się do oczu i do gardła, a hotel 3-gwiazdkowy w Europie nie byłby uznany wogóle za hotel.
      • dyz55 Re: Najmniej ciekawe kraje 27.03.15, 09:14
        O tak, Finlandia - niesamowicie monotonny kraj. Potwierdzam w 100%. Co do Niemiec? Kto nie był w Bawarii i Szwabii, nic nie wie o tym kraju. Europejska perełka!!
    • jorn Re: Najmniej ciekawe kraje 13.07.15, 21:51
      Mam nowy. Co prawda nie kraj, tylko wyspa, ale 130 mln mieszkańców, to nie w kij dmuchał, niewiele krajów tyle ma.

      Wyspą tą jest Jawa. Zwiedzałem niedawno dwie indonezyjskie wyspy: Bali i Jawę właśnie. Bali było bardzo fajne, a Jawa rozczarowała. Nie było jakoś tragicznie i rozumiem, że wielu ludziom może się podobać (zwłaszcza takim bez dużego doświadczenia w zwiedzaniu egzotycznych miejsc). Tym niemniej do Bali się nie umywa. Gdybym przy planowaniu podróży miał doświadczenie uzyskane podczas jej zwiedzania, poleciałbym tylko na kilka (trzy, maksymalnie cztery) dni do Yogyakarty, wynajął samochód i objechał okolicę ze szczególnym uwzględnieniem Prambananu i Borobuduru. Poza tym w okolicy jest kilka innych nieźle zachowanych świątyń wartych odwiedzenia, a resztę wyspy można sobie darować.

      Pozdrawiam
      • Gość: - - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.15, 08:52
        Jorn, jestes zalosnym durniem. Nie pytaj, to widoczne.
        • jorn Re: - 15.07.15, 09:53
          Ta kreska zamiast tytułu, to wynik twojego testu na inteligencję?
          • Gość: - - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.15, 13:42
            To wynik twojego badania encefalograficznego.
    • odzim22 Re: Najmniej ciekawe kraje 16.07.15, 23:25
      Było takich kilka, ale trzeba zaznaczyć oceny bazują na ich niewielkim wycinku, w sumie żadnego kraju, nawet Polski i Wielkej Brytanii, gdzie mieszkam, nie udało mi się zwiedzić nawet w 50%:
      1. Estonia - bazując na Tallinie,
      2.Szwecja - na podstawie wizyt w Goteborgu i Sztokholmie,
      3. Szwajcaria - Genewa, zwiedzana po francuskich Alpach ziew...
      4. Finlandia - piękne widoki i próbki nieskażonej człowiekiem natury, ale na dłuższą metę robi się monotonnie, przydałyby się jakieś porządne góry do tych tysięcy jezior.
    • kornel-1 Re: Najmniej ciekawe kraje 19.07.15, 19:45
      Tak sobie pomyślałem, że jakimś miernikiem nie|atrakcyjności kraju może być liczba obiektów z listy Światowego Dziedzictwa UNESCO. Kryteria są zarówno przyrodnicze jak i kulturowe.

      Jeśli spojrzymy na mapkę, to się okaże, że najmniej ciekawe są (m.in):

      - Angola,
      - Sudan Południowy
      - Somalia
      - Erytrea
      - Sierra Leone
      - Liberia
      - Gwinea Bissau
      - Rwanda
      - Burundi
      - Kuwejt

      oraz...
      - Bhutan!

      Hm... Może to dziwne, ale obiekty z listy muszą posiadać "unikatową wartość uniwersalną"...

      Kornel
      • davidoff_pce Re: Najmniej ciekawe kraje 19.07.15, 20:34
        Cóż, to w większości kraje mocno doświadczone przez historię, w których chyba nikt nie miał głowy do tego, aby ubiegać się o wpisy na tego typu listach. Bhutan z kolei jest odosobnionym przypadkiem nie tylko w tej materii.

        Myślę, że nasycenie obiektów o "unikatowej wartości uniwersalnej" w poszczególnych regionach świata oddaje po prostu realia obecnej sytuacji geopolitycznej. Jedni się liczą bardziej, inni mniej i tyle. Myślę, że Afrykanie mogą mieć inne zdanie niż reszta, co jest unikatowe i uniwersalne, tylko po prostu z ich zdaniem nikt się nie liczy.
      • Gość: kp Re: Najmniej ciekawe kraje IP: *.dynamic.chello.pl 23.07.15, 14:22
        Bhutan to chyba dlatego, że nikt z komisji weryfikacyjnej nie został tam wpuszczony. :)
    • kornel-1 Re: Najmniej ciekawe kraje 25.05.17, 12:07
      kornel-1 napisał:

      > Piszę o krajach już odwiedzonych.[...]
      > Dla mnie, do najmniej ciekawych krajów, w których byłem, należą:
      > - Białoruś
      > - Kazachstan
      > - Kosowo
      > - Salwador
      > - Paragwaj


      Po namyśle, dorzucam San Marino: ładnie położone miasto z paroma zabytkami... jakich wiele!
      Zastanawiam się, czy wielkość kraju nie ma istotnego wpływu na jego zawartość ;-) Czasem ma...

      Zdarzyło się, że odwiedziłem w kwietniu br. trzy brakujące mi kraje znad Zatoki Perskiej: Bahrajn, Katar i Kuwejt. Gdybym nie wybrał się na wyspę Failaka (z ghost town) koło Kuwait City, to musiałbym dorzucić ten niewielki kraj do najmniej ciekawych. Potwierdza to tezę, że ocena kraju zależy również od dobrego zorientowania, czego tam szukać (co jest ciekawe) lub przypadku (co się tam trafi).

      Kornel
Pełna wersja