Dodaj do ulubionych

Kenia, Tanzania bez safari?

13.04.16, 19:16
Nie byłem w Afryce Wschodniej. Myślę o trampingu Kenia-Uganda-Rwanda-Burundi-Tanzania. Tak na oko 5000 km, więc wychodzi około miesiąca, chyba że jakieś skróty samolotem zrobiłbym.
Wydaje się, że sensem Kenii i Tanzanii są zwierzęta i ogólnie przyroda, ergo, safari jest konieczne. Przy 200 USD/dzień można nieźle popłynąć zapuszczając się do kilku parków narodowych. Ale zastanawiam się, czy - biorąc pod uwagę długa zamierzoną trasę - nie napatrzę się na tyle na tę przyrodę, że safari nie będzie aż tak konieczne.

Pytanko postawię może takie: odpuścić safari przeznaczając kasę na dłuższy wyjazd przez kilka krajów? czy też uważacie, że safari jest konieczne?

Kornel
Obserwuj wątek
    • amused.to.death Re: Kenia, Tanzania bez safari? 14.04.16, 15:50
      Ja byłam w ubiegłe wakacje przez miesiąc w Tanzanii, z tego 4 dni na safari, 5 dni na Zanzibarze.
      Byłam dosyć sceptycznie nastawiona do safari - tyle kasy, takie 'duże zoo', ale po fakcie musiałam stwierdzić, że to jedno z najlepszych doświadczeń podróżniczych warte swoich pieniędzy :)

      Sporo planujesz na miesiąc.
      Trasa np. Dar es Salaam do Arushy to cały dzień jazdy.
      • kornel-1 Re: Kenia, Tanzania bez safari? 14.04.16, 16:49
        Które zwierzęta w tym regionie można zobaczyć poza safari? Poza parkami narodowymi (i zoo)?

        Ja jestem cierpliwy. Nie widziałem obiecanych krokodyli w Chitwan NP, zobaczyłem je później w PN Udawalawa. Nie widziałem leniwca w Kostaryce, mam nadzieję zobaczyć go w innym kraju.
        Czarna Afryka na mnie czeka. W wielu krajach są parki narodowe z atrakcyjną fauną, mogę przecież zamienić safari w Afryce Wschodniej na safari w RPA, Zimbabwe czy Namibii itd.

        Stąd takie moje podejście (poza względami finansowymi, ofkorz). Rozumiem, że namawiasz mnie na safari - bo to wyjątkowe przeżycie. Ale! Jeśli byłabyś wcześniej na safari w 20 innych parkach narodowych w Afryce, to czy tak łatwo decydowałabyś się na kolejne safari - choćby w Tanzanii?

        Chętnie poznam też opinie innych.

        Kornel
          • kornel-1 Re: Kenia, Tanzania bez safari? 16.04.16, 11:59
            jetlag1 napisał:

            > Kenya/Tanzania bez Safari to jak Rzym bez papieza.
            > Jeżeli masz ograniczony budżet polecam tylko jeden park ,Ngoro-Ngoro, tu zobacz
            > ysz najwiecej najszybciej.


            No tak.
            Nie wiem, czy się zgodzisz ze mną, ale standardowy wyjazd turysty w tamten region to hotel all incl. w Mombasie lub na Zanzibarze oraz fakultet z safari. I obowiązkowo wycieczka do autentycznej wioski Masajów ;-)
            Gdyby przy takim wyjeździe zrezygnować z safari i przesiedzieć na plaży - bez wątpienia byłoby to mało sensowne.

            Papieża w Rzymie nie widziałem :-p

            Kornel
            • iwwo2 Re: Kenia, Tanzania bez safari? 20.04.16, 19:04
              Z góry zaznaczam, że nie mam wielkiego pojęcia o aktualnych realiach cenowych tego rejonu. Kraje regionu (Kenia, Tanzania, Uganda) odwiedzałem w latach 1998/1999. Byłem, tak jak Ty planujesz - trampingowo. Internet był ekstrawagancją, ale pewnie było taniej, co oczywiście nie oznacza, że mogłem sobie pozwolić na luksusowe safari w drogich lodgach. Nie mniej zaliczyłem safari w namiotach (dla oszczędności nawet miałem własny) głównie w Kenii + trek na Mount Kenya i Kili. Nota bene jak teraz czytam, jakie są ceny za Kili, to bym sobie odpuścił. Mimo wszystko safari jest esencją wyjazdu w te rejony. Może sprawdź tańsze opcje i mniej popularniejsze parki. Przyjemnie wspominam np Samburu. Natomiast trek to Mount Kenya (Kili wysiada). Wszystko załatwiałem na miejscu. Na M.Kenyę sam wynająłem przewodnika w dziurze na wschodnich stokach w Chogorii - okazało się to rewelacyjnym rozwiązaniem, bo cena za osobodzień, jaką wynegocjowałem okazała się niższa niż opłata za pobyt w P.N. Gość, po prostu znał strażników na wejściu. No i miałem własny namiot. Czyli można było taniej. Zła informacja o zwierzętach. Poza parkami niewiele widziałem, może jakieś smętne stadko zebr na obrzeżach Masai Mara. Jeżeli rezygnujesz z parków, zawsze zostaną wrażenia z drogi, chociaż to torcik bez wisienki. Reasumując ograniczyłbym trasę na rzecz safari
            • balajanek Re: Kenia, Tanzania bez safari? 22.04.16, 23:19
              Dyskusja nie dotyczy standardowego turysty. Skoro kornelu masz już doświadczenie w zwiedzaniu PN sam powinieneś sobie odpowiedzieć na zadane pytanie. Z wątku założycielskiego wynika, że zwiedzasz PN systematycznie w celu poznania całego przekroju fauny. Wtedy odpowiedź powinna brzmieć TAK i to nie jeden PN! W Tanzanii będąc w jednym PN nie uda Ci się zobaczyć pełnej gamy zwierząt. A po goryle musisz pojechać do Ugandy. Ponadto dużo zależy od pory podróży, zwierzęta migrują i nie zawsze są do zaobserwowania.
              P.S.I
              6000 USD na miesiąc trampingu to spory budżet, moim zdaniem.
              P.S.II
              Cieszę się, że będąc w Tanzanii: 10 dni Zanzibar 4 dni safarii,nie zostanę zaliczony do standardowego turysty: własnoręcznie zorganizowany wyjazd, bez all incl., ze spaniem w namiotach na safari wg własnego programu.
              • kornel-1 Re: Kenia, Tanzania bez safari? 12.01.17, 11:31
                balajanek napisał:
                > P.S.I
                > 6000 USD na miesiąc trampingu to spory budżet, moim zdaniem.


                No... tyle kasy to bym wydał - co najwyżej - na Antarktydę :-p

                Pisałem o 200 USD/dzień, ale tylko podczas safari, nie przez miesiąc podróżowania.

                Mój typowy budżet, ok. 25-35 USD/dzień*, sprawdził się ostatnio w Afryce Zachodniej: wydawałem 18-20 USD/dziennie (dolarów mniej, bo podrożał a wcześniej liczyłem po 3....3,5 PLN/USD)

                Do tematu Afryki Wschodniej oczywiście wrócę. I faktycznie widzę, na podstawie wypowiedzi w wątku, że jakieś skromne safari będzie konieczne. Na razie wzrok kieruję bardziej na północ (Etiopia; Sudan? Algieria?) oraz na południe (RPA, Zimbabwe, Zambia, Mozambik).


                */ spanie, transport, żarcie, zwiedzanie, bez wiz, lotów i pamiątek.
                Kornel
        • amused.to.death Re: Kenia, Tanzania bez safari? 22.04.16, 18:53
          Kornel, ja w zasadzie poza parkami zwierząt nie widziałam.
          Poza tym to nie do końca chodzi o to, żeby zobaczyć gdzieś jakieś zwierze. Słonie, na przykład, widziałam wcześniej w Tajlandii, Ghanie i Etiopii, ale dopiero w Serengeti w Tanzanii był efekt WOW bo zobaczyłam prawdziwe stado, a potem zobaczyłam stado tak ponad 40 słoni i to zrobiło na mnie wrażenie.

          Na pytanie czy po 20 safari bym się zdecydowała na kolejne nie potrafię ci odpowiedzieć - i przypuszczam, że ze względu na wysokie ceny, nigdy nie będę w stanie na nie odpowiedzieć :)

          Tak jak pisałam, byłam w Tanzanii przez miesiąc, z czego safari było tylko cztery dni i jakoś na nudę nie narzekałam.

          Nie do końca jednak rozumiem dlaczego upierasz się aż na 5 krajów przez co więcej zapłacisz za a) transport, b) wizy - i stracisz zdecydowanie więcej czasu, bo to naprawdę spore odległości jeśli zamierzasz je przemierzac autobusem. Oszczędzając trochę kasy mógłbyś zrobić albo trekking z gorylami, albo safari (no, oszczędzając trochę i sporo dokładając).

          Jeśli natomiast zwierzęta za bardzo cię tym razem nie interesują to dlaczego nie wybierzesz jakiegoś innego kraju?

          a przy okazji: czy sytuacja w Burundi się już ustabilizowała, bo ostatnio było bardzo niespokojnie?
          • iza42 Re: Kenia, Tanzania bez safari? 29.05.16, 21:55
            Nie bylam w Kenii czy Tanzanii ale mieszkajac przed laty w RPA czesto jezdzilismy do Kruger Park . Wydawac by sie moglo po co jezdzic w to samo miejsce skoro sie juz tam bylo i widzialo co waznejsze zwierzeta? Nic bardziej mylnego. Za kazdym razem bylo inaczej i ciekawie. Nie chodzi nawet to tzw big five, chodzi o atmosfere, przyrode, unikalny klimat tego miejsca. Chodzi o to aby widziec co sie tam dzieje, a dzieje sie bardzo wiele ale trzeba miec oko do tego. Scenariusz tych miejsc pisze przyroda, jest to piekne i niepowtarzalne przezycie. Kenia, Tanzania bez safari? Absolutnie nie!
            • balajanek Re: Kenia, Tanzania bez safari? 29.05.16, 22:32
              Masz Izo 100% racji.
              Atmosfera, przyroda, klimat tych miejsc jest niepowtarzalny.
              Po moim 4 dniowym safari w Tanzanii powiedziałem sobie: nigdy moja noga nie stanie w ZOO, a w moim rodzinnym Wrocławiu jest popularny ogród zoologiczny. Po pierwsze i najważniejsze: widziałem zwierzęta żyjące na wolności w ich naturalnym środowisku, tworzące coraz bardziej unikalny ekosystem. Odwiedziłem też Olduvai Gorge więc mogłem też sobie wyobrazić jak współwystępowały ze zwierzętami pierwsze hominidy. Najprawdopodobniej wszyscy tu piszący wywodzą się właśnie stąd.
              Musisz to zobaczyć! W tym wypadku to nie slogan.
              • jorn Re: Kenia, Tanzania bez safari? 14.06.16, 15:39
                W subsaharyjskiej Afryce byłem tylko w RPA i też sobie powiedziałem, że do zoo już nigdy nie pójdę. Poza parkami zwierzęta były, choć znacznie mniej niż w parkach. Tu kilka hipopotamów, tam żyrafa czy dwie. W parkach całe stada, z wyjątkiem kotów, na które jakoś nie mogłem trafić.
    • maslak_e Re: Kenia, Tanzania bez safari? 19.06.16, 20:10
      Hej, Ja niedługo (7 dni) lecę do Kenii i nie wyobrażam sobie ominięcia safari. To tak jak być w NYC i nie zobaczyć najważniejszych zabytków. O ile dobrze zakładam to planujesz być tam raz w życiu. Musisz zobaczyć safari :) ps- czytałam że to ok 100 $ /osoby za safari więc do przeżycia :)
      • iwwo2 Re: Kenia, Tanzania bez safari? 20.06.16, 10:16
        Twoje informacje są mało precyzyjne. 100 $ za osobę to cena za 1 dzień safari i to bardzo optymistyczna cena. Bardziej realna to 110-120 i mówimy tu budżetowym safari w zwykłych turystycznych namiotach, bo cen w łodygach Toma nie ogarniam. Przemnóż to przez standardowe 3 , 4 dni i ilość osób w rodzinie i wyjdzie Ci niezła suma. Oczywiście warta safari i do przeżycia, jak mówisz, ale może nie każdy sam to ocenia przez pryzmat własnych zasobów.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka