BILETY LOTNICZE PRZEZ INTERNET

IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.04, 13:14
Czy ktoś może podzielić się doświadczeniem? Pytałem sie o połączenia do kilku
miejsc na świecie u pośredników a nasyępnie sprawdziłem oferty na Onet.pl.
Okazuje się, że w niektórych przypadkach Onet.pl ma lepsze (nieznacznie)
cenowo oferty lub dogodniejsze połączenia. Z czego to może wynikać? Czy umów
podpisanych przez pośredników? Czy niekompetencji pracowników? Czy próbie
sprzedania mniej atrakcyjnych ofert? Czy ktoś kupował bilety w Polsce przez
internet? Jakieś problemy? Chciałbym skorzystać z Onet.pl lub strony
Flayaway. Może są jakieś lepsze opcje? Dziękuję za pomoc.
    • alexxx Re: BILETY LOTNICZE PRZEZ INTERNET 02.11.04, 14:00
      Istnieje więcej niż jedna taryfa (i szereg do tych taryf kombinacji) i w
      związku z tym nikt nie może podać Ci jednej wiążącej ceny. Co więcej inna cena
      będzie w Swissie, inna w Lufthansie i jeszcze inna w Locie.
      Jeśli sprawdzasz cenę w internecie np. o godz. 13.00, a na kupno zdecydujesz
      sie o godz.13.05 to musisz liczyć się z tym, że cena, którą widziałeś, dawno
      odpłynęła w siną dal. Wszystko zalęży od ilości osób, które akurat w tym
      momencie chcą kupić bilet.
      Co do pośredników to różnica może wynikac z tego, że pobierają oni opłate za
      wystawienie biletu.
      • Gość: Adela Re: BILETY LOTNICZE PRZEZ INTERNET IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 10:05
        Ja kupuje bilety na stronach linii lotniczych i nie ma z tym kłopotu. Jesli
        bilety nie sa elektroniczne dostarcza je darmowy kurier (np. w LOT). Nie
        kupowalam np. we Fly Away, ale sama firma jest godna polecenia.
    • Gość: Paweł Z. Re: BILETY LOTNICZE PRZEZ INTERNET IP: *.kom / *.kom-net.pl 03.11.04, 23:15
      Nie miałem problemów z kupnem biletu przez Internet. To jest całkiem rozsądne
      rozwiązanie, chociaż akurat korzystałem ze strony Wirtualnej Polski.
      Niektóre biura mają specjalne umowy z liniami lotniczymi, dzięki którym mogą
      zaoferować specjalny rabat. Może to jest wytłumaczenie?
    • Gość: mm Re: BILETY LOTNICZE PRZEZ INTERNET IP: *.proxyplus.cz / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 14:09
      Zawsze jest tak, ze linia lotnicza przy sprzedaży internetowej daje lepsze ceny
      niż przez agenta, taka zasada. Nie ma drukowania biletów, poza tym taryfa w
      necie, gdzie klient kupuje bezpośrednio od przewoźnika moze być niższa, bo nie
      trzeba "opłacić prowizji agenta" itp. Poza tym jeśli kupujecie u agenta, to
      dopłaca się do taryfy również opłatę za wystawienie biletu, na europę 90 na
      świat 120pln. Linie lotnicze zachęcaja klientów do "samoobsługi" za pomocą
      internetu również tymi lepszymi cenami.
      Jesli chodzi o portale sprzedające "hurtowo" wszystkich przewoćników - oni mają
      inne deale od linii loticzych i dostają tzw. stawki niepublikowane. stąd nizsze
      ceny u nich niż w biurach.
      Różnica na bileecie BA kupowan u nich na strone a u agenta w biurze to ponad
      100pln!, zawsze trochę wiecej niż opłata za wystawienie.
      Ja od dawna kupuję moje bilety przeez internet płacąc kartą i nigdy nie było
      żadnych problemów. Kupowaliśmy kiedyś duzo w BA, ale też ostatnio tanie linie -
      airpolonie, sky'a i wizz'a, zawsze było wszytsko ok. Po zakupie dostajesz maila
      z potwierdzeniem rezerwacji, takie elektroniczny bilet. drukujesz go i masz
      zamiast tradycyjnego. Często nawet o niego nie proszą, ale warto mieć pod ręką.
      bardzo polecam tę metodę na krótkich trasach bez przesiadek.
      NAtomiast jeśli chodzi o loty kombinowane -czyli z przesiadkami lub często
      zmianami linii w ramach aliansów - wtedy lepiej kupować u dobrego agenta
      który "umie pogrzebać" i poszukać dobrych kombinacji!
      wysokich lotów życzę!
    • Gość: POLKA Re: BILETY LOTNICZE LAUDA!!!!!!! IP: *.tpgi.com.au 15.11.04, 23:14
      JA KUPOWALAM PRZEZ INTERNET ALE TO CHYBA NIE MA WIEKSZEGO ZNACZENIA.POWIEM
      JEDNO...NIGDY Z W ZYCIU NIE KUPIE BILETU AUSTRICKICH LINI LOTNICZYCH LAUDA!!!!
      JA LECIALAM DO SYDNEY, OBSLUGA JEST OKROPNA A LATALAM ROZNYMI LINIAMI
      LOTNICZYMI PO CALYM SWIECIE, A JAK WYCZUJA ZE JESTES POLAKIEM TO KONIEC. A NA
      KONIEC ZROBILI MI JESZCZE LEPSZA NIESPODZIAKE PONIEWAZ BYLAM JUZ PO ODPRAWIE,
      WSIADALAM DO SAMOLOTU A ONI ZWAZYLI DOPIERO MOJ PODRECZNY BAGAZ I CHCEILI 200
      DOLAROW!!! DOPLATY A PONIEWAZ JA NIE ZAPLACILAM (BEZ PRZESADY 200$? ZA 2 KG?)
      TO MNIE NIE ZABRALI I ZAMIAST DO PRACY ZOSTALAM JESZCZE 2 DNI W SYDNEY.AHA
      BAGAZ MOZNA MIEC TYLKO 1 I TYLKO 20KG. A JA TYM G..... ZAPLACILAM DUZE
      PIENIADZE..ALE WIECEJ TEGO NIE ZROBIE I NIKOMU NIE ZYCZE.
      • Gość: Bogdan Moze nie na temat , ale to powiem !!! IP: *.ipt.aol.com 16.11.04, 03:33
        nie nawidze austriakow jak psow , a to dlatego ze traktuja Polakow jak
        najgorsze zlo !! nie chce byc staroswiecki ale ktos kilkadziesiat lat temu
        pochodzil i wychowal sie w tym narodzie i pewnie wiele wartosci im pozostalo do
        dzis !!! niemcy przy nich to prawie dzentlemani !!!
        • vulgar2 Sympatia do psow. 16.11.04, 09:00
          Gość portalu: Bogdan napisał(a):

          "...nie nawidze austriakow jak psow..."

          Ja psy lubie :))).
Pełna wersja