Tunezja z 15-mies dzieckiem

IP: *.chelm.cvx.ppp.tpnet.pl 27.04.02, 13:30
Czy byl ktos w Tunezji z takim malym dzieckiem? Troche sie obawiam tej podrozy,
ale Tunezje wymarzylismy sobie juz dawno i teraz mozemy sie wybrac. Czy sa tam
np. pampersy i jakies zarcie dla maluchow?
bede bardzo wdzieczna za info
pozdrawiam
Gosia
    • Gość: ika Re: Tunezja z 15-mies dzieckiem IP: *.polbox.pl / *.mks.com.pl 29.04.02, 08:39
      Hej,
      odradzam podróż z tak małym dzieckiem jaet to męczarnia dla rodziców a przede
      wszystkim dziecka .
      Byłam w Tunezji w listopadzie było bardzo gorąco ludzie dorośli nieraz nie
      mogli sobie poradzić z upałem a co dopireo dziecko jeszcze tak małe.
      Spotkałam tam ludzi z Wrocławia z córeczka półtora roku , naprawdę tylko czas
      spędzali w hotelu lub wieczory na plaży
      Cały urok Tunezji to wycieczka na Sahare , jazda wielbłądami , safari
      Jak to sobie wyobrażasz z dzieckiem ?
      Osobiscie odradzam ,
      pzdr,
      Ika
    • Gość: FFF Re: Tunezja z 15-mies dzieckiem IP: 217.96.9.* 29.04.02, 12:40
      Zaopatrzenie w sklepach w srodki utrzymania czystości - tak jak u nas.
      ale obawiałbym sie raczej upału, ewentualnych problemów ze zdrowiem u malucha
      i dostępności lekarza.
      Ja osobiście nie wybrałbym sie z takim małym dzieckiem do Tunezji, może do
      Hiszpani, Włoch ?
    • Gość: orka Re: Tunezja z 15-mies dzieckiem IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 30.04.02, 12:51
      Odradzam Ci Tunezję. to jest mimo wszystko dzicz. W pierwszym dniu w Tunezji
      skręciłam b. poważnie nogę. Lekarz w Port el kantoui miał brud za paznokciami,
      o rentgenie mogłam tylko pomarzyć, jedyna diagnoza to : "Niech pani trzyma nogę
      w zimnym basenie i majta nia w prawo i lewo", zero okładów, wszędzie brud (
      mówie o mieście poza pięknym światem hotelu). Skłądałam ręce do Boga, ze nie
      był to żaden uraz z krwawieniem- zakażenie miałąbym murowane. Lekarz uzywał
      igieł WIELORAZOWYCH. Cały pobyt zastanawiałąm się , jakby dopadł mnie wyrostek,
      albo Tatę zawał, to umrze się z brudu i syfu.
      Reasumując jedżcie gdziekolwiek , byle do Europy- Korsyka, Sycylia, KRK,
      wszędzie jest bardziej cywilizowanie!
    • Gość: Gosia Re: Tunezja z 15-mies dzieckiem IP: *.chelm.cvx.ppp.tpnet.pl 30.04.02, 21:32
      Bardzo dziękuje za ostrzeżenia i muszę z przykrością stwierdzić,że mnie
      dobiliście, bo tak się cieszyliśmy na ten wyjazd, a teraz to już nie wiem co
      robić.
      pozdrowiam wszystkich
      • Gość: HugoBoss Re: Tunezja z 15-mies dzieckiem IP: *.Zabrze.Net.pl 01.05.02, 14:10
        Nic się nie martw ja z laską też jadę do Tunezji,jeżeli samemu się czegoś nie
        doświadczy to opinie innych Ci nic nie dadzą więc powiem krutko: raz się
        żyje!!!!Do zobaczenia na pijanych wielbłądach!!!
        • Gość: Karolina Re: Tunezja z 15-mies dzieckiem IP: *.chello.pl 01.05.02, 23:09
          A mąż mojej koleżanki dostał ataku wyrostka w Tunezji na Dżerbie (byli w
          podróży poślubnej) i wszystko przebiegło bez najmniejszego problemu. Miał
          operacje i bynajmniej w szpitalu mieli cały potrzebny sprzęt i było czysto. Nie
          słuchaj opowieści wyssanych z palca. Jeśli masz nie powtarzalną okazję to jedź,
          nawet z dzieckiem, bo potem będziesz żałować. To cudowny kraj byłam tam 2 razy.
          Pozdrawiam
          • Gość: orka Re: Tunezja z 15-mies dzieckiem IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 02.05.02, 08:15
            Noja opowieść nie jest wyssana z palca, tylko jest MOJĄ opowieścia, a nie męża
            dlaekiej koleżanki. Nie mam nic przeciw Tunezji. Kraj jest piękny, ale niestey
            to jest jeszcze 3 świat i brud u lekarza za paznokciami mnie mimo wszytko
            szokuje.Pozdrawiam
    • Gość: Gosia Re: Tunezja z 15-mies dzieckiem IP: *.chelm.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.02, 18:34
      Już cała jestem głupia, kogo sluchać. Bo wiem,że arabusy brudasy itp., upał
      nawet w maju(w Polsce też tak bywa), ale z drugiej strony to przecież cudowna
      Tunezja. Chyba muszę to przeżyć sama, wtedy ja będę udzielała rad;))
      pzdr
      • Gość: kacha Re: Tunezja z 15-mies dzieckiem IP: *.silesia-region.pl 06.05.02, 14:14
        ale masz teraz dylemat, chyba faktycznie najlepiej przekonać się na własnej
        skórze!
        ja byłam w tunezji w kwietniu - pogoda super -cieplutko ale nie upał dla
        dziecięcia - OK. osobiście poznałam dwójkę maluchów - a raczej ich rodziców,
        ale to nie stanowi...maluchy miały się dobrze, zaznaczyć jednak muszę, że
        mieszkały w hotelu 5-cio gwiazdkowym, gdzie warunki sanitarne i jedzonko były
        na odpowiednim dla maluchów poziomie. mam tylko jedno zastrzeżenie, jeżeli
        naprawdę sądzisz że arabowie to brudasy, to pewnie na ich temat i inne fajne
        rzeczy sądzisz...jeżeli tak to nie jedź tam, sama, czy z dzieckiem...
        pozdrawiam
        • Gość: Gosia Re: Tunezja z 15-mies dzieckiem IP: *.chelm.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.02, 18:59
          Gość portalu: kacha napisał(a):

          > ale masz teraz dylemat, chyba faktycznie najlepiej przekonać się na własnej
          > skórze!
          > ja byłam w tunezji w kwietniu - pogoda super -cieplutko ale nie upał dla
          > dziecięcia - OK. osobiście poznałam dwójkę maluchów - a raczej ich rodziców,
          > ale to nie stanowi...maluchy miały się dobrze, zaznaczyć jednak muszę, że
          > mieszkały w hotelu 5-cio gwiazdkowym, gdzie warunki sanitarne i jedzonko były
          > na odpowiednim dla maluchów poziomie. mam tylko jedno zastrzeżenie, jeżeli
          > naprawdę sądzisz że arabowie to brudasy, to pewnie na ich temat i inne fajne
          > rzeczy sądzisz...jeżeli tak to nie jedź tam, sama, czy z dzieckiem...
          > pozdrawiam

          Ja nic nie sadze, bo tam nie bylam, ale poczytalam kilka postow i wiem, że z
          higiena sa na bakier(ja zreszta tez;)))). Hotel wybralam ***, ale w miare dobry,
          wiec moze nie bedzie tak zle.
          pzdr
          • Gość: kacha Re: Tunezja z 15-mies dzieckiem IP: *.silesia-region.pl 07.05.02, 10:24
            pamietaj że "ichnie" 3 gwiazdki to nasze 2
            ja byłam już i w 2 i w 5 gwiazdkowcach i mogę ci powiedzieć że są duże różnice
            w menu, w trójce może być ono mało urozmaicone i może być trudno wybrać coś dla
            dzidziusia...ale zawsze możesz coś kupić na mieście.
            życzę ci miłego pobytu i mam nadzieję że cię nie uraziłam tym "sądzeniem" bo
            nie taki był mój zamiar, chciałam tylko powiedzieć, że nie powinno sie
            podróżować z bagażem uprzedzeń i błędnych wyobrażeń.
            pa
            • Gość: Gosia Re: Tunezja z 15-mies dzieckiem IP: *.chelm.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.02, 21:59
              Dzieki Kacha za zyczenia. Mimo wszystko mam nadzieje na mily pobyt i nic nie
              jest mnie zrazic. Jedziemy dopiero 16 maja, jak wytrzymac jeszcze tyle czasu?
              pozdrowienia
              • al_fik Re: GOSIU! 08.05.02, 09:55
                • Gość: TOYA Re: GOSIU! IP: *.idzik.pl / 192.168.6.* 08.05.02, 17:36
                  Kobieto - oszalałaś !! z tak małym dzieckiem ?? A czy do Twojej głowy dociera że
                  tam co drugi jest nosicielem bakterii wywołujących zapalenie opon mózgowych ??
                  dociera do Ciebie że prawie każdy jest niosicielem bardzo niebezpiecznych DLA
                  ŻYCIA bakterii wywołujących zapalenie przewodu pokarmowego ??? Oni żyją w tym
                  środowisku i są w sposób naturalny odporni. Dorosły Europejczyk przeżyje, dziecko
                  może nie przeżyć. To jest moim zdaniem totalny brak wyobraźni. Mało masz w
                  cywilizowanym świecie miejsc gdzie można jechać z tak małym dzieckiem ?
                  Pierwszy raz spotykam się z takim brakiem poszanowania dla zdrowia i zycia
                  WŁASNEGO DZIECKA. Ludzie ratunku, czy ja mieszkam w Zanzibarze ???????
                  • Gość: K Re: GOSIU! IP: *.chello.pl 08.05.02, 19:35
                    Człowieku zastanów się nad sobą, a dopiero później udzielaj rad!
                    • Gość: TOYA Re: GOSIU! IP: *.idzik.pl / 192.168.6.* 09.05.02, 11:37
                      Ja nie udzielam żadnych rad.Nikomu. Ja opisuję smutną rzeczywistość.
                      Człowieku zastanów się nad pomysłem Gosi a nie moim komentarzem. Ty też naprawdę
                      nie rozumiesz ???
                      • Gość: mariusz Re: GOSIU! IP: 195.205.44.* 09.05.02, 13:30
                        tobie facet serio odwalilo chyba z tych upalow u nas
                        ja nie pojechalbym z tak malym dzieckiem bo to raczej meczarnia niz urlop to
                        fakt ale nie wyzywaj ludzi od brudasow
                        pomysl afryka to nie szwajcaria
                        • Gość: Malgosia Re: GOSIU! IP: *.astercity.net 09.05.02, 14:54
                          Niestety prawda jest brutalna. W krajach arabskich, dalekowschodnich i
                          afrykańskich czychają na Europejczyka same niespodzianki między innymi w
                          postaci pasożytów typu ameba, lambria itd. Nie ma siły aby tego nie złapać.
                          Żyje to to wszędzie: w ziemi, w wodzie, w owocach. Sama tego doświadczyłam
                          jako dziecko po pobycie w Syrii. Chorowali wszyscy bez wyjątku i ciągle się na
                          to leczyli. Gosiu nie polecam Ci pobytu z dzidziusiem w Tunezji. Dlaczego nie
                          wybrałaś np. jakiejś wyspy greckiej (Kreta, Kos, Rodos). Tunezja jak i Egip są
                          pięknymi krajami, ale nie dla dziecka. Pozdrawiam :)))
                          • Gość: mariusz Re: GOSIU! IP: 195.205.44.* 09.05.02, 16:47
                            czy ty wszedzie chodzisz z mikroskopem
                            ja bylem w Tunezji rozgladalem sie na boki i nie widzialem
                            normalny arabski kraj
                            • Gość: K Re: GOSIU! IP: *.chello.pl 09.05.02, 17:36
                              Ja też spędziłem tam wiele tygodni i bynajmniej nic mi nie było, nadal żyje i
                              mam się dobrze. Co więcej zamierzam tam wrócić, bo to cudowny kraj.
                          • Gość: lo Re: GOSIU! IP: *.acn.waw.pl 10.05.02, 00:40
                            Gość portalu: Malgosia napisał(a):

                            > Niestety prawda jest brutalna. W krajach arabskich, dalekowschodnich i
                            > afrykańskich czychają na Europejczyka same niespodzianki między innymi w
                            > postaci pasożytów typu ameba, lambria itd. Nie ma siły aby tego nie złapać.

                            Trochę sie Małgosiu zagalopowałaś. Nie kwestionuję tego, że Ty i Twoi znajomi
                            chorowali w Syrii, ale to nie jest reguła. W Tunezji byłam 3 krotnie. W krajach
                            dalekowschodnich (Indonezja, Tajlandia, Birma) też parę razy. Uwielbiam kuchnie
                            regionalne i nigdy nie zachorowałam. Żadna z towarzyszących mi osób też nie
                            ucierpiała. Więc nie przesadzajmy. Jedno co może być w Tunezji trudne do
                            zniesienia, to upał. Zwłaszcza, że w hotelu 3 gwiazdkowym nie należy raczej
                            spodziewać się klimatyzacji w pokojach. Ale w maju nie będzie pewnie jeszcze tak
                            gorąco jak w środku lata.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja